cebulowaja 02.11.18, 23:36 Co sadzicie o tego typu samopomocy lub wspomaganiu psychoterapii. Pomaga Wam? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
calafiore Re: Terapia pisaniem 03.11.18, 07:55 Znam taką osobę, która poszła w pisanie wierszy cierpiąc na zaburzenia adaptacyjne i towarzyszącą depresję. Nie był to wybór świadomy, a raczej forma obrony przed rzeczywistością. Czy jej to pomaga? Chyba raczej tak - kanalizuje w ten sposób całą uwagę na temacie, uciekając w ten sposób od różnych myśli rodzących się z wewnętrznej pustki. Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Terapia pisaniem 03.11.18, 08:06 A co było wcześniej: diagnoza czy pisanie? Odpowiedz Link Zgłoś
calafiore Re: Terapia pisaniem 03.11.18, 08:33 Ten człowiek się nie leczy, ma paniczny lęk przed chemią, lekarzami. Pisaniem ucieka od depresji i podbudowuje urojenia wielkościowe. Potrafi płacić za wydanie na rynek swojej twórczości, czyli wychodzi na tym na minusie. Odpowiedz Link Zgłoś
martini-7 Re: Terapia pisaniem 22.11.18, 12:31 Jak mu to pomaga to czemu nie, może kiedyś będzie i na plusie, ja piszę też, ale nie poezję (choć trafiało się jeśli można tak górnolotnie to nazwać) nigdy nikomu nie pokazuję, chowam lub niszczę, zaczęłam też rysować. Kiedyś szło mi dobrze z rysowaniem, dziś to po prostu bazgroły ale też pomagają mi, ale ja nie wiem czy mam depresję czy po prostu napadają mnie złe dni od czasu do czasu, więc nie wiem czy to terapia czy tylko żalenie się samej przed sobą bo, od lat dłuższego stanu złych dni nie miałam. Odpowiedz Link Zgłoś