doesnotmatter
27.08.21, 14:11
Nie wiem jak to ująć, więc powiem krótko: nie radzę sobie ze sobą.
W ostatnim czasie życie coraz częściej i coraz dobitniej uświadamia mi, jak bardzo na tym świecie przeszkadzam, jak niepotrzebnym, zbędnym człowiekiem jestem.
Jedynym moim marzeniem jest zniknąć.
Nie popełnię samobójstwa. Właśnie po to tutaj piszę, żeby przetrwać.