Dodaj do ulubionych

pomocy blagaaaaaaam:(((

15.11.04, 11:28
co sie ze mna dzieje? jutro lece samolotem- latam dosc czesto. Juz dwie noce
przed nie moge spac, wyobrazam sobie ze porywaja samolot, lub ze cos zlego
sie dzieje.
Nie wejde za cholere do metra badz do innego srodka lokomocji- po prostu nie
i juz.
Boje sie TERRORYSTOW. To moze smieszne ale nie pozwala mi funkcjonowac. Nie
umiem wylaczyc tego leku. Dzien przed tym jak mam wsiasc do metra poca mi sie
dlonie trzese sie, zachowuje sie jak wariat, nie moge wyrzucic tego chorego
leku z glowy.
Oczami wyobrazni widze wybuch gdziekolwiek jestem: w supermarkecie, na dworcu
na stacji metra n lotnisku, w tramwaju, w korku ulicznym, wszedzie tam gdzie
chodza ludzie.
rezultat jest juz taki ze z powodu leku zdegradowali mnie w pracy i eraz
pracuje na pol etatu z domu bo boje sie wyjsc gdziekolwiek. Nie wylali mnie
bo szefowa jest dobra kolezanka i sie orientuje w sytuacji
Zamykam sie w domu i tylko tam czuje sie bezpieczna. Jak mam gdziekolwiek
wyjsc i jezeli to wymaga przemieszczania sie jakimkolwiek srodkiem okomocji
mam fatal;istyczne wizje i placze.
Czy cos takiego waszym zdniem wymaga farmaceutycznego leczenia?
ostatnio zanim wsiadam w samolot wypijam ok 4 mocnych drinkow, to mnie
otumania na czas krotkiego lotu. No ale nie zawsze moge bo czasem lece do
pracy.
Boje sie - i mam siebie juz dosc. Prosze powiedzcie do kogo z tym problemem-
psychiatra, psycholog,
psychoterapeuta???????????????????????????????????????????????????????????????
PROSZE POMOZCIE
Obserwuj wątek
    • ty.ja Re: pomocy blagaaaaaaam:((( 15.11.04, 11:42
      chyba najlepszą pomocą byłby Dobry Przyjaciel, który przed podróżą podałby ci
      jakiś środek uspokajający
      jeśli poda ci o jeden drink za dużo, to to już nie jest twój przyjaciel i
      wtedy....poszukaj sobie tego Najlepszego Przyjaciela :)
    • gniadykon Lepiej idź do tego psychiatry teraz. A co tak 15.11.04, 11:43
      późno? Nie lepiej było pracowac na całym etacie?
      • im_only_looking Re: Lepiej idź do tego psychiatry teraz. A co tak 15.11.04, 11:50
        lepiej - wiem ze wroce na pelne obroty jesli tylko pozbede sie lekow. Ale kto
        jest od lekow? psychiatra psycholog psychoterapeuta? mam brac leki jakies czy
        cos??? :( a moze ktos mial podobna fobie
        • gniadykon Ostre stany lękowe to psychiatra na dzień dobry. 15.11.04, 12:08
          • 100krotki Re: Ostre stany lękowe to psychiatra na dzień dob 15.11.04, 12:21
            już nawet nie na dziendobry trafiłam raz na psychopsychiatrę niby od takich
            lęków i tym podobne
            miał wszystkie wymagane dyplomy i certyfikaty "na leżankę" z dyplomem
            specjalizacji w psychiatrii
            i co?
            najbardziej się wyspecjalizował kieszeni swoich "leżankowych" pacjentów
            a ponoć miał zostać następcą najlepszego, także w drugim już pokoleniu
            profesora z miasta T.
            • gniadykon To inna para kaloszy. Chodzi tak naprawdę o recept 15.11.04, 12:23
              ę
              • im_only_looking Re: To inna para kaloszy. Chodzi tak naprawdę o r 15.11.04, 12:29
                jaki lek? jutro lece i juz jedna noc nie przespalam...chce miec sile i troche
                spokoju na podroz jutro...mam znajomnego lekarza przepisze mi ten lek, dajcie
                znac tylko jaki doraznie podziala na te leki i czy bede w stanie rozmawiac z
                klientem.Prosze...
                A na dluzsza mete kto mi pomoze sie wyleczyc? psychiatra psychoterapeuta czy
                psycholog??
                • 100krotki Re: To inna para kaloszy. Chodzi tak naprawdę o r 15.11.04, 12:56
                  im_only_looking napisała:

                  > jaki lek? jutro lece i juz jedna noc nie przespalam...chce miec sile i troche
                  > spokoju na podroz jutro...mam znajomnego lekarza przepisze mi ten lek, dajcie
                  > znac tylko jaki doraznie podziala na te leki i czy bede w stanie rozmawiac z
                  > klientem.Prosze...
                  > A na dluzsza mete kto mi pomoze sie wyleczyc? psychiatra psychoterapeuta czy
                  >
                  mnie w takich awaryjnych sytuacjach skutecznie pomaga lorafen
                  chyba dobrze napisałam?
                  w zależności od siły stresu i lęku zażywam różne dawki
                  ale można go stosować jednak TYLKO awaryjnie
                • gniadykon Skocz no jeszcze dzisiaj przed wyjazdem do 15.11.04, 13:02
                  jakiegoś psychiatry prywatnie.
                • cassis Re: To inna para kaloszy. Chodzi tak naprawdę o r 15.11.04, 15:14
                  Najpopularniejsze w takiej sytuacji (oczywiście doraźnie!) są benzodiazepiny,
                  np. Xanax albo Afobam. Skutecznie znoszą lęk....i skutecznie uzależniają.
                  A więc jutro to łyknij, a potem szybciutko do psychiatry. To wygląda na nerwicę
                  lękową.
                  • alicjaczar Do Justyny.8 06.12.04, 11:37
                    Justynko, czy Ty przy swoich dolegliwościach miałas kłopoty z oddychaniem,
                    dduszności,bóle okolosercowe?
                    jeżeli tak napisz szerzej...pozdrowionka,
                    Alicja
                    • justyna.k8 Do Alicji! 06.12.04, 18:39
                      Alicjo, zniknelas! Nie zdarzylysmy porozmawiac. Zostawilam Ci wiadomosc na gg!
                      Czekam na CIebie!
                      pozdrawiam,
                      justyna.
        • co_wiecej Re: Lepiej idź do tego psychiatry teraz. A co tak 06.12.04, 17:12
          od leków jest psychiatra!
    • justyna.k8 Re: pomocy blagaaaaaaam:((( 15.11.04, 18:58
      Przeciez jak najbardziej jest to AGORAFOBIA!!! Czyli lek przed wychodzeniem,
      przed przestrzenia, przed ludzmi, przed spoleczenstwem, przed tlumem, przed
      zamknietymi pomieszczeniami, przed sytuacjami nad ktorymi nie ma sie
      kontroli...itd,idp. No ale nie mi jest dane stawiac diagnoze!
      Jak najbardziej powinnas zglosic sie do psychiatry w celu rozpoznania choroby i
      doboru lekow. Ustawi cie troche nimi. One sa tylko pomocne w leczeniu, same
      leki nie wystarcza!
      Drugie co , to powinnas zglosic sie na terapie do dobrego psychoterapeuty.
      Wtedy zacznie sie praca nad toba, problemami, objawami, przyczynami. Dowiesz
      sie skad u ciebie wzielo sie takie cos, jak sobie z tym radzic.
      Proponowalabym tez terapie behawioralna(joga, glebokie oddechy, akupresura
      stop, treningi autogenne itp.)
      Ale musisz uzbroic sie w cierpliwosc i pamietac ze to dluga, ciezka praca! Nie
      wyleczysz sie polykajac tabletke "cud", bo takiej nie ma! Nie wyleczysz sie z
      dnia na dzien! Naprawde to dluga, mozolna praca, aby byla owocna trzeba tego
      chciec, wierzyc w to i byc wytrwalym! A wtedy mozna wyzdrowiec!!!
      Ja mam nerwice natrectw i bylam w osrodku terapii nerwic. Byly tez tam
      depresje, rozne zaburzenia, agorafobie i w ogole wszelkiego typu nerwice, bo
      twoje fobie, leki to tez nerwica! Bylam tam w pokoju z dziewczyna, ktora miala
      ten sam problem co ty! Mielismy tam psychoterapie indywidualna i grupowa,
      terapie behawioralna, rozne zajecia i w ogole. Uczylismy sie radzic sobie z
      objawami, dowiedzielismy sie duzo nowych rzeczy o sobie, o swoim zyciu, o
      nerwicy, o tym co trzeba zmnienic, jak zyc, uczylkismy sie nowych zdrowych
      nawykow. Ludzie tam to profesjonalisci i znaja sie na rzeczy! Zachecam Cie i
      wszystkich innych do takiej terapii! Innego wyjscia nie ma!
      Jakbys chciala sie czegos wiecej dowiedziec, albo bylabys zainteresowana tym
      osrodkiem to pisz! Chetnie pomoge!!!
      Zycze powodzenia i wiary w lepsze jutro!
      Pozdrawiam

      justyna.k8@gazeta.pl
      justyna.k8@wp.pl
      GG 3328133
    • justyna.k8 Re: pomocy blagaaaaaaam:((( 15.11.04, 19:05
      A! zapomnialam dodac: im szybciej tym lepiej! Nie ma co zwlekac! Naprawde!!!
      Nie czekaj z tym, nie odkladaj tego i pamietaj postaw wszystko teraz na
      zdrowie! Jak sie nie ma zdrowia to nie ma sie nic! Wylecz sie a wtedy bedziesz
      mogla spokojnie wrocic do zycia, do pracy, do ludzi, do normalnego
      funkcjonowania! Uwierz mi, wiem cos o tym! Ja lecze sie juz... 5 lat!
      Zdrowie jest teraz dla Ciebie najwazniejsze, a przynajmniej powinno byc!
      Pamietaj!
      NIe poddawaj sie!
      Zycze szczescia!
      • 100krotki Re: justynka dobrze radzi :)))) 15.11.04, 21:11
        tak mi podpowiada intuicja i doświadczenie w samotnym zmaganiu się z nerwicą
        • 100krotki Re: justynka dobrze radzi :)))) 15.11.04, 21:14
          100krotki napisała:

          > tak mi podpowiada intuicja i doświadczenie w samotnym zmaganiu się z nerwicą

          ale mi lekarz psychiatra powiedział, ze ośrodków leczenia nerwic ZA DARMO w
          Polsce już nie ma
          powiedziało mi tak nawt trzech psychiatrów i jeden lekarz rodzinny
          jeden z nich raczył mnie doinformować, że dla "mojego przypadku" najbliższy
          taki ośrodek znajduje się w Szwajcarii
          • co_wiecej bezpłatne leczenie nerwicy 06.12.04, 17:02
            > ale mi lekarz psychiatra powiedział, ze ośrodków leczenia nerwic ZA DARMO w
            > Polsce już nie ma
            > powiedziało mi tak nawt trzech psychiatrów i jeden lekarz rodzinny
            > jeden z nich raczył mnie doinformować, że dla "mojego przypadku" najbliższy
            > taki ośrodek znajduje się w Szwajcarii

            no nie wiem co oni mieli na myśli, ale to nieprawda, bo ja już 1,5 roku z
            nerwicy leczę się za darmo, jest mnóstwo oddziałów dziennych prowadzonych przy
            poradniach zdrowia psychicznego. W tej chwili leczę się w świetnym ośrodku dla
            chorych na nerwicę i nawet jestem zadowolona poziomem.
    • mskaiq Re: pomocy blagaaaaaaam:((( 06.12.04, 15:06
      Bardzo malo kontrolujesz co sie dzieje z Twoimi myslami, przychodza a Ty je
      akceptujesz. Dlaczego wyobrazasz sobie ze ktos porywa samolot, kiedy taka mysl
      przychodzi do glowy staraj sie myslec o tym co lubisz, co nie jest oparte na
      strachu.
      Ty masz prawo wyboru mysli, dlaczego wybierasz te zle, przeciwko Tobie.
      Sprawa z metrem to typowa fobia ale to Ty musisz ja przelamac. Taka blokada nie
      odejdzie sama albo pod wplywem lekow. Tlumaczenie moze Ci pomoc bo dzieki temu
      uwierzysz ze nie musisz sie tego bac, nie mniej wszystko sprowadza sie do
      przelamania tego strachu i udowodnienia sobie ze nie ma powodow do strachu.
      Tego nikt za Ciebie nie wykona.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • rzeznia_nr_5 Kolejna ofiara Al-Kaidy. 06.12.04, 15:13
        Allah Akbar!
        • aneta10ta Re: Kolejna ofiara Al-Kaidy. 06.12.04, 16:41
          Rzucić się na wroga z gołymi rekoma... Śmierć w walce, choćby bez szansy
          powodzenia, lepsza niż zejście sposobem bezwolnego barana.
          Pozdrawiam
          Aneta
    • co_wiecej Re: pomocy blagaaaaaaam:((( 06.12.04, 17:10
      Nie przejmuj się! Przede wszystkim idź do lekarza! Wszystko będzie dobrze, leki
      przyniosą Ci ulgę! To są normalne objawy silnej nerwicy lękowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka