ka-dwa 08.12.04, 13:56 Nawet nie chcę mi się pisać...pragnę aby to się już skończyło...ale jest chyba tylko jeden sposób...ale boję się, kurcze boję się, że mi nie wyjdzie i będzie jeszcze gorzej... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mskaiq Re: nie chcę mi się... 08.12.04, 15:12 Mysle ze masz racje piszac ze Ci nie wyjdzie i bedzie jeszcze gorzej. Z depresji mozna wyjsc sprobuj ja pokonac. Najwazniejsza sprawa jest wierzyc ze pokonasz depresje i zaczac zabierac co Ci ona zabrala. Ja tez kiedys probowalem tego co Ty napisalas a dzisiaj zycie ma dla mnie sens, umiem sie nim cieszyc i nie mam depresji. Wcale nie jest tak trudno pokonac depresje, trzeba zmienic podejscie do zycia. Depresja jest choroba mysli, tych zlych. Trzeba to odwrocic, trzeba szukac radosci i sensu. Mozesz to zrobic. Mysle ze warto abys posiedziala na forum, napisz co jest dla Ciebie najwiekszym problemem. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
giuseppe_pulkownik Re: nie chcę mi się... 09.12.04, 03:47 mskaiq napisał: > Mysle ze masz racje piszac ze Ci nie wyjdzie i bedzie jeszcze gorzej. Z > depresji mozna wyjsc sprobuj ja pokonac. Najwazniejsza sprawa jest wierzyc ze > pokonasz depresje i zaczac zabierac co Ci ona zabrala. Ja tez kiedys probowalem > > tego co Ty napisalas a dzisiaj zycie ma dla mnie sens, umiem sie nim cieszyc i > nie mam depresji. > Wcale nie jest tak trudno pokonac depresje, trzeba zmienic podejscie do zycia. > Depresja jest choroba mysli, tych zlych. Trzeba to odwrocic, trzeba szukac > radosci i sensu. Mozesz to zrobic. Mysle ze warto abys posiedziala na forum, > napisz co jest dla Ciebie najwiekszym problemem. > Serdeczne pozdrowienia. mskaiq A ja tak z litości do Ciebie.Nie moglbyś Ty sobie zapisać gdzieś tego swego tekstu pelnego (o tych złych myślach, wyłażeniu z łózka, nie chodzeniu do lekarza i nie braniu lekow za to bieganiu nad oceanem itd.itp.) i za każdym razem dawanie linka do twych madrości.Nie umęczylbyś się wtedy tak biedaczku nasz. pułkownik Odpowiedz Link Zgłoś
kraballa Re: nie chcę mi się... 09.12.04, 09:11 a ja uważam, Mskaiq --jesteś bardzo potrzebny, już wiele razy, również mnie dałeś nadzieję, Twoje wypowiedzi zawsze podnoszą na duchu.. Pułkowniku odczep się proszę od Mskaiq. Jest to bardzo bardzo wartościowa osoba. która zresztą jest żywym przykładem, ze z depresji wygrzebać sie można. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: nie chcę mi się... 09.12.04, 14:18 Istnieje cały wachlarz chorób psychicznych, nie tylko depresja. Odpowiedz Link Zgłoś
giuseppe_pulkownik Re: nie chcę mi się... 14.12.04, 21:16 aneta10ta napisała: > Istnieje cały wachlarz chorób psychicznych, nie tylko depresja. Poważnie ? A łyżka na to: niemożliwe !!!!!!!!!!!!! pułkownik Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: nie chcę mi się... 14.12.04, 21:36 nooo.. a świstak siedzi.. bo sreberka były z przemytu Odpowiedz Link Zgłoś
giuseppe_pulkownik Re: nie chcę mi się... 14.12.04, 22:09 Choć sam wrzucilem żartobliwy ton, to jednak wycofuję się wobec powagi wątku i, nie wątpię,złego stanu jego założycielki. Co mozna napisać.. Wielu jedzie na podobnym wózku i faktycznie, bardzo duże prawdopodobienstwo,że się nie uda,za to popsujesz sobie to i owo w kwestii zdrowia fizycznego. Proponuję doczekać wiosny.Choć tyle. No i jesli sa takie mysli samobojcze, to bez lekarza,nie da rady. całuję umęczoną buzię pulkownik Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: nie chcę mi się... 14.12.04, 22:36 z myślami samobójczymi to czasem ciężko doczekać do następnego dnia a co dopiero do wiosny więc proponuję zacząć szukanie lekarza choćby od zaraz.. a jutro zadzwonić i umówić się na wizytę.. pozdrawiam, [nevada] Odpowiedz Link Zgłoś