matti451
11.02.05, 13:50
witam jestem tutaj pierwszy raz i chciałabym sie z wami podzielic moimi
lękami otoz mam nawracające lęki jezeli chodzi o zdrowie i to sie objawia
tylko i włącznie w nocy w dzien jest wszystko w porządku nic mi nie dolega
jestem szczesliwa ale jak tylko zbliza sie noc moj nastroj sie zmienia
zaczynam byc nerwowa bo juz wiem co będzie w nocy to znaczy przypuszczam co
moze byc .Normalnie zasypiam nie mam problemu z zasnieciem tylko tak sie
sklada ,ze w nocy zawsze cos mnie zaczyna bolec i to mnie wybudza ze snu ,no
i jak wiadomo pojawia sie okropny lęk ,ze umrę ze zaraz karetka przyjedzie po
mnie (panicznie boje sie karetki)i tak dalej mogłaby sie pojawiac ta panika
co raz wieksza ,ale zauwazyłam ze potrafie nad nia zapanowac ,przede
wszystkim staram sobie tłumaczyc ze jest wszystko ok,a jak to nie pomaga to
mysle sobie o mojej córeczce i najczęsciej udaję mi uspokoic bo wiem ,ze
jestem z nią sama i jak wiadomo musi miec mamę.Ale to teraz tak potrafię
zapanowac no wiadomo tez nie zawsze mi sie to udaje ale zazwyczaj tak.Wydaje
mi sie ,ze to wszystko jest w moim przypadku okres dziecinstwa ,cos sie
kiedys musiało wydarzyc ,ze tak panicznie boje się o siebie, musi zawsze byc
jakies podłoze z tego okresu jak myslicie ??czy ktos z was tez ma takie obawy
o swoje zdrowie ??odpiszcie