mmagdam
23.02.05, 14:42
Niedawno dowiedziłam się, ze moja córeczka jet chorana na nieuleczalna
chorobę- średnia wieku 25 lat. Ja sobie radzę ale moja mama... przez 2m-ce
schudła 10kg, wygląda jak staruszka, ciągle płacze. A dzisiaj rano po
otworzeniu lodówki zwymiotowała!Sama widzi, że dzieje się z nia coś
niedobrego.zapisałam ja na wizytę do psychiatry i psychologa. ale nie wiem
jak mam z nią postępować. pocieszam ją, mówię, że zanim mała będzie miała te
25 lat to napewno coś wymyślą. Ale tak naprawdę to nie wiem ile jeszcze
wytrzymam bo to przecież MOJE dziecko.Bardzo sie o nia boję, bo w rodzinie
było kilka przypadków silnej depresji, która u dwóch osób zakończyła się
śmiercią, a jedna ciągle próuje ze sobą skończyć!!!Jak postępowac z mamą? I
jak samej się nie dać?!