renatta1
02.03.05, 12:36
Przez rok leczyłam się u prywatnego psychiatry, który zmieniał mi leki
przeciwdepresyjne co jakiś czas. Przez ostatnie pół roku brałam noveril,
natomiast dodatkowo przez ten rok brałam clonazepam, który jest lekiem
uzależniającym. Postanowiłam pójść do państwowego lekarza (szpital przy
Nowowiejskiej) i skonfrontować metody leczenia. Lekarka z Nowowiejskiej
kazała mi odstawic noveril (oczywiscie sukcesywnie), po czym przejść na
efectin ER 75 mg. Oczywiście od clonazepamu też muszę się odzwyczajać, z
tym , ze zajmie to znacznie więcej czasu (może nawet wiele miesięcy)i
przepisała mi jeszcze lek o nazwie spamilan. Nie wiem czy mam zaryzykować i
poddać sie tej nowej kuracji, tym bardziej ,że nie wiem jak na nowe leki
zareaguje mój organizm. Jeśli ktos ma jakięs doswiadczenie na tym polu proszę
o wypowiedź.