marenta
21.05.05, 02:33
czytam sobie "Uwodziciela" Nienackiego (1980r.)
"Epoka romantyzmu to czas panowania schizotymików z odrobiną skirtotymii, a
pozytywizmie, na przykład, dominowali cyklotymicy z ekstrawersją i syntonią
uczuciową. (...) Na tym polega moda literacka. Dziś, na przykład, preferuje
się schizofreników."