jasko82
19.06.05, 15:32
Mj problem jest smieszny i pewnie nie na to forum. Chodzi mi o masturbacje.
Ostatnio zauwazylem, ze mysle duzo o sexie i zeby nie zawrqacac sobie tym
glowy, bo mam inne zajecia, onanizuje sie. Niby to normanlne itd, jednak mnie
to meczy. Moze to swiadczy o moich jakis strasznych potrezbach nie wiem. Mam
nadzieje ze nie:((. Nie uwazam sexu za cos najwazniejszego w zyciu, ale onaniz
czasami to szybki sposob na szybkie zapomnienie o natarczywych myslach. Staram
sie uprawiac sport regularnie i robic jak najwiecej rzeczy zeby nie myslec,
ale czasami nie moge. Prosze o jakies porady, moze leki bez recepty na
uspokojenie... jakby tp nie pomoglo pojde do seksuologa, mam nadzieje ze nie
bedzie z tego problemu jakiegos.