sabeena Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 01:05 Ja nie śpię. Przynajmniej od strony formalnej i technicznej tak to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 01:07 wobec tego formalnie i technicznie witam :] cieszę się, że Cię widzę, a podwójnie, ze akurat teraz.. bo szukam towarzystwa do zabicia czasu, myśli i strachu.. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 01:22 Żyrafa czuwa ale Żyrafa nie wie, gdzie sie szuka czatów to może ona juz sobie pójdzie? Na nic sie nie przyda taka Żyrafa, choć czujana ;-) Żyrafa czujna, ale mało bystra Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 01:37 Żyrafie bardzo serdecznie dziękuję, że jest i czuwa.. :* to bardzo dużo... jakby się jeszcze mogła za mnie wyspać.. :] :* Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 01:55 TO Żyrafa idzie juz spać - za siebie i za Newadę. Newada nie odpowiada Żyrafie na pytania :-( Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 02:26 przepraszam, sie gdzieś zagapilam.. nie spię, bo.. jakoś nie mogę.. ale Ty idź już może, bo padnieta jutro będziesz :] i jakbyś za mnie mogła, to będę wdzięczna :* branoc. :* Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:10 nevada_blue napisała: > i jakbyś za mnie mogła, to będę wdzięczna :* > branoc. :* Ja mogę. W zapasie mam jakieś 200 lat(?). Co znaczą Twoje gwiazdki? Oficer? Jak już: wyłącznie marszałek. Wiesz który. Miał wady, ale był uczciwy, wyzbyty obłudy. Jakim był, takim pozostał. Babiarz, cholera..chociaż nie z pierwszą lepszą, lecz z tą, którą kochał. Coś tam brzydkiego zafundował demokratom. Był żywy. Klął, aż więdły uszy. Kochali go prości żołnierze. A..jeszcze Kasztanka-natchnienie malarzy. Właściwie to w parze. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:13 gwiazdki - :* - znaczą cmoka dla mnie - po prostu coś ciepłego.. Marszałek.. :] z Kasztanką do tej pory pamiętam Twój tekst do kogoś, że "szarżuje jak kulawa Kasztanka na czeski szlaban" :) podobało mi się to strasznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:21 nevada_blue napisała: > Marszałek.. :] > z Kasztanką do tej pory pamiętam Twój tekst do kogoś, że "szarżuje jak kulawa > Kasztanka na czeski szlaban" :) > podobało mi się to strasznie :) Nie było do czasem o mnie? Gdzie? Kto? Jak? Wiem po co. Wcale nie ja, lecz smutny chłopczyk z książeczki dla dorosłych i dla dzieci. Jak to jest, gdy zamknę oczy, lepiej widzę? Jaki to ma sens? > Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:22 "to, co najważniejsze, jest niewidoczne dla oczu" Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:00 Wyśpij się sama za siebie. Inaczej się nie da. Wyjątek stanowi sen wieczny, ale nie o nim mówi. Żart (emotikon). Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 02:58 Polchat, a potem gdziekolwiek. Gdybyś oczywiście jeszcze miała ochotę. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:01 jasne adres mogę zaraz przesłać na maila. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:15 a na to to za mało bystra już jestem.. Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:22 I dobrze. Tego nie musisz rozumieć, a nawet nie powinnaś. Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 02:57 Też nieśpisz? Głupie pytanie. Piszesz, więc żyjesz. Ciepło mi na sercu. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:00 żyję.. tylko jakoś wolałabym nie.. nie spię.. choć bardzo bym chciała.. pominąć choć parę godzin z czekania.. jakoś tak jasniej z Tobą tutaj.. Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:16 nevada_blue napisała: > żyję.. > tylko jakoś wolałabym nie.. Wypluj te słowa, byle nie na chodnik. > nie spię.. > choć bardzo bym chciała.. > pominąć choć parę godzin z czekania.. Nie umierz marzyć? Ja mogę godzinami. Jeszcze braknie mi czasu. Sen nie-sen. > jakoś tak jasniej z Tobą tutaj.. Wiem, że golizną świecę. Cholera, jasny gwint!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:19 słowa.. nie mogę.. za dobrze pamiętam wczorajszą nockę.. umiem marzyć.. godzinami, latami.. moje życie to jedno wielkie marzenie.. w tej chwili marzę, żeby telepatycznie zmusić afobam do działania.. przyziemne, wiem.. ciepło jest jasne.. :* Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:31 nevada_blue napisała: > w tej chwili marzę, żeby telepatycznie zmusić afobam do działania.. Leki działają poza naszą świadomością i kontrolą. Ja tak mam. Doszłam do takiej perfekcji, że nie patrząć na druk, wypełniam receptę. Teraz się dręczę, pod czym przybiłam stempel. Przeczytam sobie rano, wieczorkiem coś mnie olśniło, że całkiem nie wiem, co klepnęłam. Spieszyłam się do chorych.To pierwsza powinność lekarza. > > ciepło jest jasne.. > :* Towarzyszy wyładowaniom. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:35 ..to pogadam. znalazłam. chwilke pogadałam. zawsze to trochę czasu do przodu.. Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 02:55 nevada_blue napisała: > szukam towarzystwa do zabicia czasu, myśli i strachu.. Znalazłaś czego szukałaś, jakby to nie wyglądało. Pomiń czas. To nie my jego, a on nas. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 02:56 cieszę się, że Cię widzę... nie możesz zasnąć? Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 03:41 W chaosie tkwi algorytm porządku. Tak. Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: mail. 02.10.05, 03:39 Przestań, idź spać, może wyrobisz. Padam z nóg ze zmęczenia. Położę się, odpocznę. Ile mam wziąć tego clono? A zresztą tak nie pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: mail. 02.10.05, 04:48 prześpij się. odpocznij. dziękuję, że ze mną posiedziałaś :* też się chyba położę.. sprobuję zasnąć.. choć na trochę.. dobrej nocki. Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: mail. 02.10.05, 06:55 nevada_blue napisała: > dziękuję, że ze mną posiedziałaś :* Tylko mnie nie denerwuj. Nie jestem aniołem. Odpowiedz Link Zgłoś
szczuria Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 04:44 No cześć!. Mam nadzieję zeście posnęły bo mnie tłucze po domu już od godziny. Mam na odwrót tj gdzieś tak od 4.00 nie mogę spać. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 04:49 jeszcze nie, ale mam zamiar jeszcze raz spróbować.. Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 06:59 Żeby żyć trzeba spać i jeść. Jeśli nie możesz przełykać, przejdź na piwo. Nic Ci nie będzie, a tłumi uczucie głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 06:56 Spróbuj pokimać w dzień choćby po godzince, po dwie. Też złapiesz trochę oddechu. Odpowiedz Link Zgłoś
szczuria Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 04:56 To aaa, kotki dwa. A ja idę sprzątać bo się dorobiłam bajzlu jak na melinie narkomańskiej. Herkules by się przydał żeby to posprzątać. Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 07:05 Impreza, za dużo latania po mieście, nawał pracy? Brak organizacji? Można też podnieść śluzy. To _podnieść_ brzydko brzmi. W każdym bądź razie rwąca woda np. jaki Prut albo też jaki wiatr. Odpowiedz Link Zgłoś
szczuria Re: wszyscy śpią? 02.10.05, 08:28 totalny brak chęci, całą sobotę przegniłam w łóżku. Odpowiedz Link Zgłoś
windows95procent Re: wszyscy śpią? 03.10.05, 21:41 adonai_ałudzenia www.adonai.pl/?id=relaks/t37.htm Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: wszyscy śpią? 04.10.05, 09:57 Tych kółek jest 18 a nie 15. I do czego są te "troczki" przyczepione do kółek? Żyrafy są bardzo dociekliwe. Może dlatego, że oglądaja wszystko z większej perspektywy ;-) Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś