22.10.05, 13:57
To tylko próba wyżycia się,nie zależy mi, żeby ktoś odpowiadał, ale nie mam
komu tego wykrzyczeć (jestem sama jak palec i tak jest lepiej dla mnie i dla
innych).
W szpitalu naprawdę okropnie traktuje się tych, którym się nie udało (te
komentarze: jak się chce zabić, to się skaczę z dziesiątego pietra, a nie
zawraca dupę ludziom). Ok, ale ja nie miałam ochoty zostać kaleką (a znam
przypadek niedoszłej samobójczyni, która po skoku z dachy dziesięciopiętrowca
jest "tylko" sparaliżowana"). I gdyby nie to, że mnie znaleźli w tym
przeklętym lesie, w którym się schowałam, żeby "dać wszystkim spokój", na
pewno by się udało (i to ja mam być szajbnięta? A oni? Kto normalny łazi po
lesie w nocy, no?!).
Ale - mojego ojca to nic nie obeszło. Nic a nic. Wielki miłosiernik na
pokaz. Niech idzie w ...
W sumie tylko o to mi chodziło. Żeby napisać, że go nienawidzę.
Przepraszam, jeśli chcecie, możecie to usunąć.
Obserwuj wątek
    • blue_a Re: To tylko 22.10.05, 13:58
      Jeśli Tobie to pomaga, pisz dalej.

      Czytam.
      • martyna2525 Re: To tylko 22.10.05, 14:23
        Wiesz, mi nikt nie mówił żebym lepiej zaplanowała nastepna próbę , nikt nie
        mówił też jak tego nie robić sobie.Chciałam spokoju , otrzymałam go dali mi
        czas zanim sama zaczełam mówić.Nie wiem na jakich ludzi trafiłaś w szpitalu ,
        pewnie na takich, dla których byłaś kolejną liczba statystyczną a nie osobą
        potrzebującą pomocy.
        Ty krzyczysz tu , ok - jeśli pomaga. Dla mnie jest to krzyk o pomoc.
        Jeśli potrafię - pomogę.
        Martyna
      • winnik11 Re: To tylko 22.10.05, 15:26
        Pomaga. Przestałam ryczeć. Dziękuję bardzo.
    • cyria Re: To tylko 22.10.05, 14:39
      Szkoda,że nie masz obok siebie nikogo kto chciałby Cię wysłuchać...
      Dobrze wykrzyczeć żal,wprawdzie zgorzel trawi wciąż... ale ból jest mniejszy.

      Co do szpitali..czasami mam wrażenie,że dobór personelu odbywa się na zasadzie
      selekcji negatywnej...



      Powodzenia.


      • martyna2525 Re: To tylko 22.10.05, 15:39
        Żyj choćby na złość innym co?
      • winnik11 Re: To tylko 22.10.05, 15:43
        Dziekuję wam wszystkim. Blue_a - napisałam to, co widać powyżej i trochę mi
        ulżyło, naprawdę.
        Martyno - nie sądzę, żeby ci ludzie mieli obowiązek uznać, że potrzebuję
        pomocy, w końcu to był szpital ogólny, nie psychiatryk. Zszyli co trzeba, dali
        kroplówę i tyle. Zresztą- ma to swoje dobre strony. Drugi raz tego nie zrobię -
        właśnie ze strachu przed ponownym niepowodzeniem i przed tym, że znów mnie
        zostawią z rękami przywiązanymi do poręczy łóżka szpitalnego, utyłaną w
        zawartości własnego żołądka i jeszcze usłyszę, że mam co chciałam. Ha, może i
        tak...Poza tym pomoc mi niepotrzebna. Mimo to bardzo Ci dziękuje za
        zainteresowanie. Nie przejmuj się, napisałam, co chciałam o tym człowieku,
        który ma pecha być moim rodzicem i już mi lepiej.
        Do Cyrii - w przypadku niektórych osób kontakt z innymi jest wręcz niewskazany.
        Jedną z niewątpliwych zalet Internetu jest to, że nie zna się tych, do których
        kieruje się słowa, a oni wcale nie muszą ich czytać. Ale dziękuje za
        przeczytanie tej wiadomości. Co do personelu szpitalnego -jestem skłonn
        aprzyznać Ci rację. To nie był jedyny "zły" szpital w moim życiu.
        • borysgierlinski Re: To tylko 22.10.05, 18:56
          trzymaj sie jak najdluzej...zycze Ci tego z calego serca
          • winnik11 Re: To tylko 22.10.05, 20:00
            Dziękuję, postaram się. Byłoby łatwiej, gdyby się zapomniało, że pewna osoba
            istnieje...
    • mskaiq Re: To tylko 23.10.05, 16:32
      Nie wiem czy wiesz ale ta nienawisc do Ojca uderza tylko Ciebie, nie Jego. Nie
      mozna trzymac w Sobie nienawisci chocby najsluszniejszej, ona potrafi prowadzic
      do samobojstwa.
      Tak dlugo jak bedzie w Tobie, bedzie Cie niszczyla, nie bedziesz w stanie
      wytrzymac ze Soba, nienawisc zabija zycie.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • winnik11 Re: To tylko 24.10.05, 19:29
        A czy nienawiśc nie może właśnie dodawać sił? Nienawiść, złość, zawód, chęć
        odegrania się - niekiedy pomagają, choć przyznaję, ze tylko na krótką metę...
        • hasanet Re: To tylko 24.10.05, 19:34
          Bez sensu jako motywy działania. Pracujmy dla siebie, a nie po to by komuś
          dołożyć, choćby sam się o to prosiłi zasługiwal na surową karę. Nienawiść i
          pragnienie zemsty wyniszczają nosiciela.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka