tarja30 08.12.05, 19:20 To to samo tylko troche ulepszone:)Kurcze po nim wyzdrowieję Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lucyna_n Re: Przechodze z cipramilu na lexapro 08.12.05, 22:37 ulepszone jak ulepszone, z pewnością droższe. Odpowiedz Link Zgłoś
jako_70856 Porównajmy ceny leków CITALOPRAM 08.12.05, 23:18 ja kupiłem CITAL 20mg 30tab 54,68zł na receptę oczywiście Podajcie innne ceny leków bazujących na Citalopramie Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: Porównajmy ceny leków CITALOPRAM 08.12.05, 23:25 cipramil ok.120zl ale kilka razy kupilam po 90zl lexapro 89-97zl Odpowiedz Link Zgłoś
insignificant Re: Porównajmy ceny leków CITALOPRAM 08.12.05, 23:35 niekończąca się krucjata lekowa Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: Porównajmy ceny leków CITALOPRAM 08.12.05, 23:38 insignificant napisał: > niekończąca się krucjata lekowa wiara czyni cuda:) Odpowiedz Link Zgłoś
jako_70856 Czy ta zmiana ma jakiś sens 09.12.05, 00:36 Ja nie wierzę że zmiana leku bazującego na tej samej substancji leczniczej przyniesie zwrot w leczeniu. Wydaje mi się, że rozważanie, który lek brać bazujący na citalopramie to tylko kwestia gustu/ceny/różnicy w efektach ubocznych. Jeżeli jest inaczej to chyba nie starczy człowiekowi bez ogromnego szczęścia życia na znalezienie właściwego leku. Jeżeli się mylę to niech ktoś mnie poprawi Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: Czy ta zmiana ma jakiś sens 09.12.05, 00:53 jest roznica...lekarz nawet mowil jaka tylko wylecialo mi z glowy.Na pewno cos w skladzie jest ulepszone Odpowiedz Link Zgłoś
jako_70856 Re: Przechodze z cipramilu na lexapro 09.12.05, 17:11 Tak, lekarze widzą różnicę. W gabinetach wiszą plakaty reklamujące seroxat i inne drogie leki i chyba dlatego tak chętnie wypisują recepty na nie, a nie na tańsze odpowiedniki bazujące na tej samej substancji leczącej. Odpowiedz Link Zgłoś
morela12 Re: Przechodze z cipramilu na lexapro 11.12.05, 05:03 tarja30 Zaczęłaś zazywać ten nowy lek? jak się po nim czujesz?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: Przechodze z cipramilu na lexapro 12.12.05, 23:37 Jeszcze nie zaczelam.Musze wykonczyc opakowanie cipramilu;)zostalo mi jeszcze 3 tabletki.Ktos wyzej wspomnial o tanszych odpowiednikach i za nic tego nie popre.Juz kiedys bralam polski odpowiednik prozacu heh bardzo madry lekarz psychiatra (pisze min.artykuly do kilku gazet)jak tylko uslyszal co biore kazal wyrzucic to do smieci...i dziekuje mu za to.To samo dotyczy cen powtarzam CIPRAMIL jest drozszy od LEXAPRO wiec co chodzi o kase czy troske o pacjenta??? akurat mam super lekarza i wiem ze zalezy mu na moim wyzdrowieniu.Z kazdym problemem moge dzwonic,przyjezdzac i zawsze znajdzie czas...sa jeszcze spoko lekarze.Ja sie ciesze ze zmiany leku i wierze ze mi pomoze a takie teksty typu ze robia to bo im sie oplaca bo reklama biore za zlosliwosc i przykro mi ale mojej wiary tym nie zachwialiscie Odpowiedz Link Zgłoś
morela12 Re: Przechodze z cipramilu na lexapro 13.12.05, 05:31 tarja30 Zgadzam się z twoją wypowiedzią. Ja też zażywałam odpowiednik Cipramilu - Aurex. Ja zminenil mi lek na Cipramil to wyłumaczył mi ,że jednak jest róznica między tymi lekami. Ja tez ufam mojemu leklarzowi i wierze, że zalezy mu na wyleczeniu mnie a nie na pieniadzach. Ja zmniejszam teraz Cipramil do 20 mg i zwiekszam zalaste do 10 mg, zobaczę jak sie bedę czuła. Trzymam za Ciebie kciuki na pewno będzie dobrze po Lexapro. Daj znać jak sie po nim czujesz, pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 do morela12 13.12.05, 12:24 Witaj:) Dlaczego zmniejszasz dawke cipramilu?czujesz sie juz dobrze? Ja zawsze bralam tylko jedna dawke 20mg rano. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
morela12 Re: do morela12 13.12.05, 17:32 tarja30 Lekarz kazał mi zmniejszyc do 20 mg chyba ze względu na to wczesne budzenie, zobaczę co będziej dalej, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
insignificant Re: do morela12 13.12.05, 21:12 co ma wiara do leku? jesli masz wiarę to zastosuj psychoterapię rzeklem.leki to tylko wspomagacze. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: do morela12 13.12.05, 21:56 Dlaczego przed braniem cipramilu czulam sie o wiele gorzej????Co wg.Ciebie mi pomoglo???wspomagaczami mozna nazwac uspokajacze bo pomagaja na chwile. Nie masz racji a pleciesz... Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 i jeszcze jedno 13.12.05, 22:03 kiedys biegalam do psychoterapeuty,leczylam sie nawet homeopatycznie i co??? nic...leki zawsze beda dzialaly lepiej jak sie w to uwierzy ja siegajac po pierwszy w zyciu antydepresant wierzylam i pomogl mi.Po urodzeniu dziecka przez rok nie wiedzialam co to agorafobia biegalam na zakupy i spacery z dzieckiem,chodzilam na koncerty i nie czulam lęku smialam sie nawet z niego probowalam wywolac jak bylam w tlumie ludzi i nic...leki to wspomagacze heh psychoterapia to wspomagacz. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: i jeszcze jedno 13.12.05, 22:06 Mow co chcesz...ja probowalam tego i tego i pomogly mi leki Odpowiedz Link Zgłoś
insignificant Re: i jeszcze jedno 13.12.05, 22:09 moze nie natrafilas na odpowiednią osobę.tak samo z lekami jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
insignificant Re: i jeszcze jedno 13.12.05, 22:05 no ale jak Ci pomoglo to swietnie,moze masz na jakims innym tle depresje Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: i jeszcze jedno 13.12.05, 22:16 kazdy ma na jakims tle depresje (chociaz mi depresja kojarzy sie ze smutkiem,spaniem,brakiem checi do zycia)u mnie jest inaczej bo mam chec do zycia,nie jestem smutna osoba a wrecz przeciwnie duzo sie smieje.U mnie problemem jest lęk,napady paniki w miejscach publicznych.Owszem byly ciezkie chwile w moim zyciu(mialam zaledwie 19 lat jak moj 1 synek zmarl w 3 dobie zycia)takie przezycia pozostawiaja slad na cale zycie.W moim przypadku sa to wlasnie lęki rzed tlumami,gwarnymi ulicami,sklepami.I bez pomocy psychoterapety wiem dlaczego to mam otoz po smierci dziecka wydawalo mi sie ze wszyscy patrza na mnie albo z litoscia albo unikaja albo to i tamto...i wiem teraz ze nie wydawalo mi sie ale tak poprostu bylo i dltaego odsunelam sie od ludzi a to doprowadzilo mnie wlasnie do lękow (agorafobii) Odpowiedz Link Zgłoś
insignificant Re: i jeszcze jedno 13.12.05, 22:18 rozumiem,cieszę się,ze pomógł Ci lek.pewnie tak jest,ze nie kazdemu pomaga to samo ale warto mysle skorzystac ze wszystkiego w celu pozbycia się tych objawow przykrych.kazdy ma rozne sposoby na to.trzeba znalezc odpowiedni po prostu ,pozdrawiam i życze duzo zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
insignificant Re: i jeszcze jedno 13.12.05, 22:08 probowałas wywołać ? lol a niby skad te 'ataki' sie wzieły,z ksieżyca? psychoterapia wlasnie polega na zmianie myslenia i wiara tutaj jest istotna,to nie jest ból głowy.kiedyś się o tym przekonasz.leki doraznie sie zazywa zeby miec powera na dzialanie,terapia pomaga w zmianie myslenia,nie nawracaniu depresji ktora ma to do siebie,ze moze powrocic po odstawieniu leków,nie chce mi sie pisac zreszta,choose wisely. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: i jeszcze jedno 13.12.05, 22:18 Kiedy niby sie przekonam???choruje juz od 10 lat i chyba nie raz sie przekonalam Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: i jeszcze jedno 13.12.05, 22:21 wg ciebie psychoterapeuta nauczy mnie zmiany myslania???a to ciekawe musialby wymazac mi z pamieci smierc dziecka? jak juz wyzej napisalam z tym musze zyc i zyje.Kazdy przypadek jest inn.Owszem sa sprawy na ktore mozna zmienic sposob myslenia ale w tym przypadku tak nie jest.Oczywiscie pogodzilam sie z tym co bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: i jeszcze jedno 13.12.05, 22:25 Sa ludzie chorzy na depresje ktorym pomaga terapia bo szukaja przyczyny depresji i potem z tym walcza ale moj przypadek jest inny bo przyczyne znam a walczyc moge sama lub z ludzmi ktorzy przezyli to co ja bo tylko oni sa w stanie pojac co to smierc dziecka a nie psychoterapeuta Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: i jeszcze jedno 14.12.05, 00:25 myslisz ze wsparcie otrzymam od kogos kto nie przeszedl tego co ja?zeby wesprzec trzeba zrozumiec a zrozumie tylko ten co przeszedl to samo Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: i jeszcze jedno 14.12.05, 12:01 I ok mysl co chcesz.Ja psychoterapete przerabialam i to nie jednego. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: i jeszcze jedno 14.12.05, 12:03 Ty musisz zrozumiec jedno:kazdy przypadek jest inny i nie mozna ot tak ogolnikowo pisac do kazdego ze to czy tamto jest lepsze bo tak nie jest.Kazdy przypadek jest inny,kazdy ma inne przezycia i kazdego pacjenta traktuje sie indywidualnie Odpowiedz Link Zgłoś
insignificant Re: i jeszcze jedno 14.12.05, 15:21 wiem ale przeciez nie kazdy musi przezyc to samo zeby moc pomoc drugiej osobie.sa ludzie ktorzy naprawde chca pomoc,a przynajmniej próbuja.nie mozna generalizować :) Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: i jeszcze jedno 14.12.05, 16:22 Ja moge bo do tej pory nie trafilam na takiego ktory by zrozumial Odpowiedz Link Zgłoś
mcphisto Re: Przechodze z cipramilu na lexapro 14.12.05, 15:27 Lexapro to bardzo dobry lek :) Dosyć szybko wyleczył mnie z huśtawki nastrojów. Odpowiedz Link Zgłoś
nic-10 Re: Przechodze z cipramilu na lexapro 14.12.05, 15:31 co znaczy dosyć szybko? ja biorę go juz dwa miesiące i są dni lepsze i gorsze, ile go brałeś i kiedy Ci tak naprawde pomógł??? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mcphisto Re: Przechodze z cipramilu na lexapro 14.12.05, 15:53 pomógł po około trzech miesiącach brałem go razem z Tegretolem odstawiłem dość nierozważnie, bo kiedy poczułem, że jest już lepiej zlikwidowałem też masę czynników zewnętrznych, które były przyczyną mojego stanu, to też na pewno miało wpływ Odpowiedz Link Zgłoś