Dodaj do ulubionych

Co jest k***a?!

23.01.06, 16:38
Wyszedłem dzisiaj z domu na całkiem niewinny spacerek, i tak się zmęczyłem,
jakbym właził na Mount Everest! Co jest? Nawrót mega doła czy organizm się
zmęczył tą całą chemią, którą w siebie ładuję? Rzucić leki, czy czekać co
dalej?
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 16:42
      raczej stracił kondycję z powodu depresyjnego trybu życia
      nie panikuj,
      zresztą mróz jest...
    • nevada_blue Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 16:46
      rzucasz leki, wracasz, rzucasz, wracasz..
      i chciałbyś efektów?
      Oskar - bierz je jak Ci kazali i nie kombinuj, ok?
      to może wreszcie lepiej będzie i jakoś stabilniej..
      trzymam kciuki
      [nev.]
      • tarja30 Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 16:49

        a u mnie jest ciekawie...nawet jak dluzej nie wychodze to jak juz wyjde i
        poczuje sie lepiej to moge chodzic po sklepach i zero zmeczenia (tak bylo po
        ostatniej wizycie u lekarza myslalam ze bede chciala szybko sie znalezc w domu
        a tu ni grzyba chodzonego zlapalam)
        • lucyna_n Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 16:53
          może adrenalina Ci skacze
          • tarja30 Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 16:57

            Lekarz twierdzi ze tak dziala na kobiety;)
            • tarja30 Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 16:59

              Mysle ze 2 xanaxy ktore wtedy wzielam zagluszyly lęk

              Stalam nawet sama w kolejce w aptece zeby wykupic to cudo seroxat;)
            • nevada_blue Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 16:59
              lekarz tak działa?
              który?

              ;P
              • tarja30 Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 17:37
                nevada_blue napisała:

                > lekarz tak działa?
                > który?
                >
                > ;P
                >
                A lecze sie u takiego przystojniaka;)
    • oskar53 Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 17:28
      No a może to reakcja na Depakinę, bo nagle z 500 mg zrobiło się 1500.
      Przeczekam i zobaczę, co będzie dalej. Póki co jest psychicznie całkiem dobrze,
      będę więc grzecznie jadł te wszystkie tabletki. Chciałem chociaż jednego procha
      odstawić, to nie, lekarz kazał jeść dalej.
      • suchyxxx Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 17:29
        No tak a ja dzisiaj obierałem cebulę i 5 minut stania nad kuchenką spowodowało u
        mnie takie bóle krzyża że musiałem usiąść na chwilę aby ulżyć bólowi.Też się
        rozsypuję:(
    • another_story Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 17:34
      Spacerek, szczęściarz. Ja mam naprawdę poważne problemy z przejściem się po
      pokoju. Do sklepu chadzam w najlepszym razie raz na trzy dni, kupuję pierniczki
      alpejskie (poluję na misia w opakowaniu, na razie bezskutecznie) i znowu wracam
      do mieszkania celem wegetacji. Nie wiem, czego to skutek - samej depresji czy
      efectinu? Wiem w każdym razie, że jutro koniecnie muszę zawieźć na uczelnię
      podanie o dziekankę, a wcześniej wydrukować je w jakiejś kafejce netowej. Jak
      tego dokonam - nie mam pojęcia.
      • suchyxxx Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 17:35
        odnoszę wrażnie że depresja nie jest uleczalna
        • another_story Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 17:54
          > odnoszę wrażnie że depresja nie jest uleczalna

          Błagam, wypluj to.
          Zresztą, ja wcale nie oczekuję cudownego nastroju. Chciałabym mieć po prostu
          tyle siły, żeby móc funkcjonować na znośnym poziomie. Obecnie... koszmar i
          horrorek.
          • tarja30 another_story 23.01.06, 17:58

            depresja jest wyleczalna i ja w to wierze a w d...mam co mysla inni;)
            • zyrafa46 Re: another_story 23.01.06, 18:27
              A co to jest d...?
              Żyrafa
      • zyrafa46 Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 18:32
        Ja mam misia. Od pierwszego razu. Może to juz ostatni???? Miś był, ale
        pierniczków za to mało :-(. Kup sobie lepiej warzywa na patelnię (pycha, duży
        wybór)i do tego indyka (no nie wiem, czy gotowca, czy jak?). Taka potrawa
        starczy Ci na długo i dobrze zaspokoisz głód.
        Życzliwa "mamuśka"
        • zyrafa46 Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 18:33
          To było do zjadacza pierniczków alpejskich.
          • another_story Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 18:47
            Oj, Żyrafo, z takimi warzywami to strasznie dużo roboty jak na mój gust. A
            pierniczki otwierasz i już.
            Cholera, wszyscy twierdzą, że misia łatwo zdobyć, a mnie się ciągle nie udaje :
            (.
            • zyrafa46 Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 19:09
              Lejesz ciut oleju na patelnię, albo wody i grzejesz 10 minut. Potem dodajesz
              przyprawę z totebki - i na talerz. Masełko. Pycha. Zrób to choć raz. To misio
              też będzie. On lubi zjadaczy warzyw. Z patelni, leniwych.
              • niuniasza Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 19:17

                Absoltnie jestem zdania Żyrafy. Szybciutko - i jest. Jesli trafi się z
                ziemnaczkami, jest super. Polecam. Ja - nietety - do tego lubię dodac odrobinke
                majonezu;) Szybciej zrobisz warzywka plus kuskus:-) niz zjesz pierniczki, a tym
                misiem, to mnie - twardzielke - rozczulilas. Dobre są także dukaty kapitana:))
    • ilquad Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 19:18
      Ja z pracy do domu dojsc nie moglem, ale sadze, ze to przez buty z metalowymi
      czubami, ciezsze, wiec nogi mnie bolaly jakbym pod gorke szedl.
      • oskar53 Re: Co jest k***a?! 23.01.06, 20:28
        No i proszę! Sprawa się wyjaśniła! Bo ja też mam buty z metalowymi czubami ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka