jo_miekka
07.02.06, 11:17
Od 10 dni biorę cital w małych dawkach (1/2 tabletki dziennie).
Przepisali mi na obniżenie napięcia etc.
Oprócz wzmożonej senności nic nie zauważyłam.
Wczoraj wieczorem wypiłam jednoa (nwet niecałe) piwko do filmu.
I potem... się zaczęło.
Zasłabłam, zwymiotowałam straszliwie, potem jeszcze biegunka...
Gdyby nie mój chłopak, nie wiem jakby się to skończyło (na chwilę straciłam świadomość).
Czy mogę to wiązać z tym lekiem??
Jeśli tak, dlaczego w ulotce nie piszą, żeby nie pić podczas przyjmowania citalu? Lekarz też mnie nie ostrzegł!