kontika82
15.02.06, 15:00
od pewnego czasu mam ciagle problemy z gardlem - jest przez nerwice
scisniete, ja spieta i w ogole blee.poza tym ciagle kaszle,odchrzakuje,
chrycham.nie powiem - denerwujace to jest niemilosiernie (np wczoraj w kinie -
na seansie walentynkowym aaaa!!!). czy to moze byc objaw nerwicy czy po
prostu niezaleczone przeziebienie (ostatnio troche chorowalam w grudniu).?
ktos z Was ma taki objaw przy nerwicy??