Dodaj do ulubionych

wątek użalający II

21.02.06, 16:23
w tle dość głośno leci muzyka, a i tak jakby martwa cisza.
i pustka.
pustka
pustka
pustka
pustka
wszędzie wokół.
znów się naćpałam.
jak co dzień.
nie mam siły patrzeć na świat na trzeźwo.
boję się.
strach...
bla bla bla
pier-do-lisz, moja droga, pier-do-lisz bez sensu.
jak zawsze.
pogadałabym se z kimś.
może przytuliła się.
przestań bredzić.
rusz dupę i coś ze sobą zrób!
chciałabym.. po prostu żyć..
nie czuć tej pustki.
nie widzieć jej.
we wszystkim.
nie bać się.
każdego kroku.
chciałabym.. być kimś innym..
ładniejsza
mądrzejsza
bardziej zaradna
przedsiębiorcza
pewna siebie
chciałabym...

"pier.dol.nij mnie wełnianym młotkiem.."
Obserwuj wątek
    • euforyk Re: wątek użalający II 21.02.06, 16:25
      coraz częściej :

      p.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e
      d.u.py

      co sie z tym forum dzieje? ludzie miejcie wzgląd na to ze suchy i edytunia tu
      klikają.
    • lucyna_n Re: wątek użalający II 21.02.06, 16:26
      jeszcze trochę i cala stara gwardia wroci na depresję
      coś musi być w powietrzu
      • nevada_blue Re: wątek użalający II 21.02.06, 16:29
        eee, tak mnie dzisiaj naszło..
        bo nawet mi się czytać tego nie chce..
        a muszę se pogadać..
        "źle się dzieje w państwie duńskim"...

        "uśmiechnij się i zabij mnie"
    • chee Re: wątek użalający II 21.02.06, 16:28
      zaprosiłabym cię na kawę
      ale ostatnio kiepsko mi wychodzi
      wypełnianie towarzyskich zobowiązań

      :-|

      na pocieszenie dostajesz zgodę
      na bycie ładniejszą ode mnie

      zaraz ci coś wyślę - ładnego
      • nevada_blue Re: wątek użalający II 21.02.06, 16:31
        nie czuj się do niczego zobowiązana
        niby czemu?
        z góry dzieki za "coś ładnego"..
        • chee Re: wątek użalający II 21.02.06, 16:35
          mało mnie znasz, skoro myślisz, że mogłabym się czuć zobowiązana
          • nevada_blue Re: wątek użalający II 21.02.06, 16:36
            nie, nie spodziewam się.
            mimo wszystko.
    • nevada_blue Re: wątek użalający II 21.02.06, 16:43
      więcej.
      więcej.
      więcej...

      studnia bez dna..

      i od czego tu się odbić?..

      przerażające
      nie mieć do kogo pogadać nawet w sieci..
    • gilraena Re: wątek użalający II 21.02.06, 22:23
      się poużalam..
      dzis myslalam, ze eksploduje. tak potwornego lęku i bezsilnosci dawno nie mialam.
      przeciez nie wyjde z pracy ot tak bo mnie zwolnią. najzwyczajniej w swiecie.
      ręke juz trzymalam na pulsie tzn. na xanaxie ale wygralam. kolo 12 juz bylo
      dobrze...a teraz jestem zwyczajnie zmeczona i zla, ze znowu, znowu...... :-/
    • maggpie Re: wątek użalający II 22.02.06, 00:36
      nienawidzę swojego ojca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka