Dodaj do ulubionych

właśnie jestem na terapi BDP

07.10.08, 09:22
pisałam już kiedyś, że bdp leczą w Krakowie i właśnie tydzień temu zaczełam
tutaj terapie, więc może chcecie o coś zapytać? To jedyne miejsce w polsce
gdzie tak naprawde jest leczone to zaburzenie.
Obserwuj wątek
    • rotten_apple Re: właśnie jestem na terapi BDP 07.10.08, 15:54
      Witam,
      Mieszkam w Krakowie i szukam pomocy dla osoby, u której zdiagnozowano BPD nim
      się tu przeprowadziła, więc nigdy nie podjęła leczenia.
      Wiem, że może powinnam przeszukać forum, ale ostatnio dzieją się takie rzeczy,
      że chyba wpadam w panikę.
      Poza tym pozostaję z tą osobą w bliskim związku i czuję, że ja też potrzebuję
      opieki psychologicznej. Najlepiej u tego samego terapeuty.
      Proszę o informację, gdzie powinnam się udać by uzyskać skierowanie na leczenie
      i czy jest szansa, by było ono bezpłatne.
      Pozdrawiam... dziękuję...
      A
      • little_emma Re: właśnie jestem na terapi BDP 08.10.08, 18:32
        Karla, a można zapytać gdzie się leczysz? W jakimś ośrodku czy
        prywatnie? Pytam bo jestem ciekawa gdzie w Krakowie leczą bpd.
        Pozdrawiam:)
        • liczby-11 Re: właśnie jestem na terapi BDP 08.10.08, 22:22
          Borderline mozesz zdiagnozowac na ODDZIALE F 7 w Krakowie w szpitalu w
          KOBIERZYNIE. ORDYNATOREM tego SZPITALA jest dr EWA NIEZGODA. Skierowanie musisz
          miec od swojego lekarza - psychiatry....... Zrob wszystko, zeby CI dal....
          Napisz, ile masz lat. Tam najchetniej przyjmuja bardzo mlodych pacjentow, ale
          starszych tez, tylko czasem zanim dostaniesz sie na ten oddzial trzeba przejsc
          rozmowy z ORDYNATOREM/czesto 3 rozmowy/ no i z psychologiem tez chyba 2 rozmowy.
          • liczby-11 Re: właśnie jestem na terapi BDP 10.11.08, 14:58
            Duzo osob chce sie dowiedziec jak przebiega leczenie borderline w Krakowie na
            Oddziale F7. Podzielcie sie informacja.
            • dari234 Re: właśnie jestem na terapi BDP 16.11.08, 11:29
              ach, byłam tam ponad dwa lata temu. Efekt terapii tam był taki, że oprócz
              problemów jakie miałam, doszły nowe.Terapia tam bardzo oddaliła mnie od samej
              siebie, rozumienia siebie. To co we mnie najbardziej poranione i wrażliwe
              zostało w tej terapii zakopane jeszcze głębiej. Musiało minąć sporo czasu, żebym
              była w stanie skonfrontować sie z prawdą na temat terapii na 7f, że niestety
              bardzo mnie poraniła. To na tyle bolesna prawda, której nie chciałam za nic w
              świecie dostrzec.
              • anna.dorota Re: właśnie jestem na terapi BDP 18.01.09, 21:22
                Dari, chciałabym napisać, że Cię -mam nadzieję - rozumiem. Miałam niestety
                podobne przeżycia po terapii indywidualnej (nie w Krakowie). Po załamaniu, jakie
                przeszłam na tej terapii, starałam się o pobyt właśnie na F7. Po jednej rozmowie
                z terapeutą czułam, że tam będzie ciąg dalszy zakopywania moich ran i bólu.
                Należę więc do tej grupy, której taka praca (terapeutyczna) widać nie odpowiada.
                pozdrawiam serdecznie
              • czary2mary Re: właśnie jestem na terapi BDP 08.04.09, 17:22
                A ja jestem bardzo zadowolona z terapii na 7f, bardzo mi pomogła:)
    • malmakszla Re: właśnie jestem na terapi BDP 16.11.08, 12:43
      do Dari234 - bardzo proszę Cię o kontakt na adres: rescue_medic@o2.pl
    • malawinka Re: właśnie jestem na terapi BDP 18.11.08, 11:45
      pozucie bliskości z sobą daje rozmowa wewnętrzna,zamiast korzystania
      z telefonu,czy tu pisują sami terapeuci ?
    • kingunia1973 Re: właśnie jestem na terapi BDP 27.11.08, 09:03
      chcę zapytać, czy chodzi o szpital Babińskiego w Krakowie, czy o
      inny, jaki ?
    • bpdgirl Re: właśnie jestem na terapi BDP 01.12.08, 22:44
      witaj karla278!
      skoro jestes na terapii to moze pomozesz mi zaczac. przez wiele lat
      myslalam ze cierpie na depresje ale ostatnio tyle rzeczy sie zlozylo
      ze zaczelam czytac i podejrzewam ze cierpie z powodu borderline.
      gdzie na poczatek mam sie udac? panstwowe leczenie czy prywatne
      gabinety?psycholog czy psychiatra? chyba za dlugo omijalam te
      dziedziny zdrowia wiec prosze o jakies wskazowki. pozdrawiam
      • liczby-11 Re: właśnie jestem na terapi BDP 16.12.08, 18:45
        Borderline leczy sie na ODDZIALE F7 w Krakowie w Kobierzynie. Ordynatorem tego
        Oddzialu jest dr Ewa Niezgoda. Musisz miec skierowanie od lekarza psychiatry. W
        GORE SERCA!!!
        • szklanka.do.polowy.pelna Re: właśnie jestem na terapi BDP 19.01.09, 23:56
          Leczyłam się na terapii i nic mi to nie pomogło. Czuję się jeszcze gorzej. Teraz znów jest kiepsko. Niczego nie mogę zrobić, nic mi nie wychodzi. Starałam się jakoś z tym walczyć, ale znów mnie pokonuje. Nie chcę znów zawieść najbliższych. Czy macie jakiś sposób na ten stan?
          • anna.dorota Re: właśnie jestem na terapi BDP 20.01.09, 10:42
            Hej Szklaneczko:)
            Chciałabym Ci przede wszystkim napisać, żebyś się tym nie załamywała i wierzyła,
            że jeśli jakiś terapeuta albo terapia Tobie nie pomogła, to nie jest tak, że nic
            nie może pomóc. I że Ty sama nie mozesz dla siebie robić dobrych rzeczy.
            To co ja staram się robić w takich chwilach, to nie zakopywać mojego bolącego
            wnętrza, staram się je traktować raczej jak małe poranione dziecko. Nie obwiniać
            się. Pamiętać, że pomoże zwykłe zadbanie o własne najprostsze potrzeby: jedzenie
            tego,na co się ma ochotę, robienie tego, na co się ma ochotę. Dla mnie to jest
            takie słuchanie własnych, najprostszych potrzeb. Kiedy się z nimi "skontaktuję",
            to najgorsze zwykle mija. To takie moje najprostsze sposoby. Nie wiem, czy inni
            też tak mają?
            pozdrawiam , trzymaj się
          • liczby-11 Re: właśnie jestem na terapi BDP 20.01.09, 10:48
            Bo sama terapia nie wystarczy! Musisz isc do psychiatry i powiedziec o swoich
            objawach. Na pewno zastosuje psychofarmakoterapie.... Wszyscy z bpd musza
            przejsc taka droge. Jest to droga na poczatku ciernista, ale przy pomocy Bozej
            da sie ja pozniej zniesc.
            • szklanka.do.polowy.pelna Re: właśnie jestem na terapi BDP 20.01.09, 17:59
              Byłam u kilku psychiatrów i mam wrażenie, że oni mnie nie słuchają. Brałam leki, ale one mnie tylko ogłupiają. Mają mnie wyciszyć, ale po nich nie mogę płakać chociaż wszystko we mnie chce płakać. Nie mogę się cieszyć, chociaż mam ochotę. Po lekach czuję się, jakbym była zamknięta w skorupie, a tak naprawdę wszystko się we mnie gotuje. Po lekach oszukuję się coraz bardziej. Dlatego pytam się o inne sposoby radzenia sobie.
            • little_emma Re: właśnie jestem na terapi BDP 13.02.09, 14:42
              Liczby, czy to znaczy że Twoim zdaniem przy bpd zawsze konieczne są leki? Bo przy jednych schorzeniach leki są jako pomoc a np podstawą jest psychoterapia. Przy innych z kolei raczej podstawą są leki (tak jest chyba przy schizofrenii). Chciałam zapytać jak to jest przy bpd.
    • liczby-11 Re: właśnie jestem na terapi BDP 20.01.09, 10:51
      anna.dorota!!! Tak trzymaj i podnos na duchu. Mow o swoich
      zwyciestwach....jestes silna... Pozdrawiam Cie serdecznie.
      • anna.dorota Re: właśnie jestem na terapi BDP 29.01.09, 01:15
        liczby-11 napisała:

        > anna.dorota!!! Tak trzymaj i podnos na duchu. Mow o swoich
        > zwyciestwach....jestes silna... Pozdrawiam Cie serdecznie.

        Liczby-11 , dziękuję za miłe słowa.

        No ale i tak dopiszę się znów do tego wątku, bo ... zaczęłam szukać terapeuty.
        Może nie dlatego , że jest aż tak źle. (Gorzej bywało). Tyle że to co potrafię,
        to ogarniać w miarę swoje stany psychiczne. A gdzie jeszcze praca, albo nauka?
        Dlatego spróbuję kogoś poszukać. Może gdy przeniosę świat emocji BARDZIEJ na
        terapię, znajdę trochę przestrzeni na zajęcie się światem na zewnątrz?
        Umówiłam się z terapeutą za tydzień.
        • anna.dorota Re: właśnie jestem na terapi BDP 07.02.09, 23:09
          Hej, jak tam u Was na terapii?
          Ja byłam na spotkaniu w tym tyg. Jest obiecująco.
          • okrent9 Re: właśnie jestem na terapi BDP 08.02.09, 02:38
            anno-doroto - pozdrawiam i życzę sukcesów :) Jak często spotykasz
            się z terapeutą?
            • anna.dorota Re: właśnie jestem na terapi BDP 10.02.09, 23:18
              byłam pierwszy raz - na wstępnym spotkaniu. umówiłam się na trzy spotkania - i
              mamy zdecydować co dalej.
              Okrent - pozdrawiam:)
    • vbs Re: właśnie jestem na terapi BDP 11.02.09, 20:19
      hej,mam pytanie techniczne gdzie to leczą,w jakim systemie czy zamkniętym,ile to
      trwa,czy terapia jest wspomagana lekami i jakimi?z góry dziękuje i trzymam za
      Ciebie kciuki.
    • chryzantema22 Do karli278 12.02.09, 13:07
      Cześć:)Chciałam zapytać o czym rozmawiacie na tej terapii i czy coś
      Ci to pomaga?
    • makosia777 Re: właśnie jestem na terapi BDP 18.02.09, 21:22
      Będę uczestniczyć w terapii grupowej w Centrum Medycznym Gizińskich w
      Bydgoszczy. Czy ktoś słyszał na czym ona polega?? Po tym co czytam na forum
      zaczynam się bać, bo mają mnie tam nauczyć jak radzić sobie z taką osobowością.
      Byłam już na jednej terapii, ale tylko na diagnozie i właśnie tam stwierdzili u
      mnie osobowość chwiejną emocjonalnie. Trzymam mocno kciuki za udane terapie.
      • liczby-11 Re: właśnie jestem na terapi BDP 18.02.09, 21:31
        Na pewno bedzesz zadowolona po tej terapii. Pokochasz siebie. Udowodnisz, ze
        mozna lepiej...
        • makosia777 Re: właśnie jestem na terapi BDP 21.02.09, 12:24
          Dziękuję, aż mi się ciepło na sercu zrobiło. Pozdrawiam
      • pestka835 Re: właśnie jestem na terapi BDP 25.03.09, 09:56
        Witam,cierpie na ten sam syndrom,ktory niestety nie pzwala mi normalnie zyc.W
        chwili obecnej jeszcze mam wizyty u lekarza,ale zapowidzial,ze po nastepnej beda
        terapie.Nie mam zielonego pojecia jak one wygladaja?Z tych wszystkich emocji
        nawet sie nie spytalam co i jak,czy platne?Moge sie spytac na wizycie,ale to
        dopiero za 2 i pol tygodnia,wiec licze,ze od was dowiem sie szybciej.Pozdrawiam
        serdecznie.
        • makosia777 Re: właśnie jestem na terapi BDP 30.03.09, 14:25
          Uważam, z własnego doświadczenia, że terapia to coś dobrego, gdy ma się zaburzenia osobowości. Są różne terapie. Obecnie jestem w trakcie terapii dziennej tzn. codziennie przychodzę do szpitala na zajęcia, ale np. 3 lata temu byłam na terapii stacjonarnej i musiałam normalnie mieszkać w szpitalu. Trwa to 2,3 miesiące. Na obecnej terapii mój plan dnia wygląda tak: o 10.30 mam terapię grupową (1,5h rozmów z psychologiem w 12 osobowej grupie). Później śniadanie, które przygotowujemy razem, a o 13 plastyka lub muzyka (1h). Na plastyce możemy sugerować co chcemy robić danego dnia, a jak nie mamy pomysłu to osoba prowadząca przygotowuje zajęcia. Na muzyce słuchamy muzyki relaksacyjnej. Później do domu. Raz w tygodniu mam zapewnioną rozmowę indywidualną z psychologiem.
          Są różne grupy, tak jak są różne nurty w psychologii. obecnie należę do grupy, w której musimy mówić o swoich problemach przy wszystkich, a psycholog zadaje tylko dodatkowe pytania, grupa może komentować to co mówisz, dawać rady, mówić o swoich doświadczeniach jeśli mieli podobne problemy itp. Tu gdzie ja się leczę jest jeszcze jedna grupa. Zajęcia prowadzi psycholog. Opowiada o chorobie, o różnych aspektach z nią związanych, o lekach, uczą się asertywnych zachowań, jak walczyć z lękiem itd. To do jakiej grupy będziesz należeć zależy od tego jak długo już się leczysz, jakie robisz postępy, jak dużą masz świadomość swoich problemów itp. itd.
          Wróć do rozmowy na ten temat ze swoim lekarzem, myślę że naprawdę warto. On wytłumaczy ci dokładnie czego możesz się spodziewać. Pozdrawiam i trzymam kciuki!! jeśli masz jeszcze jakieś pytania to daj znać, a postaram się odpowiedzieć.
          • sysunia83 Re: właśnie jestem na terapi BDP 30.03.09, 15:04
            Napewno wroce do tego tematu z lekarzem,bo wiem ze bylo by to dla mnie
            zbawienne.Dopoki nie umialam sie z tym pogodzic,nie moglam sie otrzasnac,a tym
            samym balam sie zmian.Teraz gdy akceptuje stan rzeczy widze jak ciezkim do zycia
            jestem czlowiekiem i chcialabym to zmienic w jakimkolwiek stopniu jest to
            mozliwe.Zdaje,a raczej zczelam miec swiadomosc z tego jak duze sa moje problemy
            i w jakiej rozsypce od dawna zyje. Widze,ze moj partner z ktorym jestem od ponad
            3 i pol roku nie daje juz rady.A ja staram sie dystansowac i patrzec na swoje
            zachowanie z boku i widze czesto,ze robie zle,ale po fakcie niestety,a w trakcie
            nie potrafie nad soba panowac.Dlatego pragne zmian,bo sama tez jestem
            nieszczesliwa,samotna i taka pusta w srodku,ze az sie plakac chce.Jakbym uczuc
            nie miala.Bywaja dni,ze cos czuje,jakis przyplyw milosci,ale nagle sama z siebie
            czuje bezsilnosc i wzbiera we mnie zlosc i agresja.Zastanawiam sie czy kocham
            partnera i moge powiedziec,ze nie.Ale kilka dni pozniej wiem,ze jest
            inaczej,kocham i wiem,ze nadejdzie chwila gdy znow stwierdze inaczej.Potrzebuje
            zmian i wiem,ze terapia bedzie krokiem do lepszego swiata,moze
            klamliwego,zlego,pelnego wojen,ale zarazem do prawdziwego swiata zywych ludzi w
            ktorym mozna sie cieszyc z tego ,ze swieci slonce.
            • makosia777 Re: właśnie jestem na terapi BDP 30.03.09, 23:22
              Po terapii nie ma co oczekiwać cudów. Póki samemu nie zawalczy się o siebie, bo
              psycholodzy mogą swoje, a my swoje. Dlatego nastaw się pozytywnie i walcz o
              siebie, o własne szczęście, o zrozumienie. Możemy mieć tylko nadzieję, że dzięki
              pomocy fachowców będzie nam się żyło chociaż trochę łatwiej. Osobowości się nie
              wybiera, borderline to nie wyrok, tylko trzeba nauczyć się z tym żyć. Oby nam
              się udało...
              • shila.ona Re: właśnie jestem na terapi BDP 31.03.09, 19:31
                Chciałam spytać o radę tych, którzy są bardziej w temacie. Otóz przed trzema
                laty zdiagnozowano u mnie borderline. Byłam ostatnio u psychiatry, chciałam
                dostac coś na sen. Gdy wspomniałam mu o borderline, stwierdził, że powinnam być
                bardziej pokorna, nie powtatrzać błędów., które dotąd robiłam itp, wyglądało to
                tak jakby mnie najzwyczajniej zbywał, albo nie chciał słuchać. Jak w takim razie
                zacząć pracę nad sobą? Zmienić lekarza i zacząć od nowa? Sama hydroksyzyna na
                wiele się niestety nie zda. :(
                • makosia777 Re: właśnie jestem na terapi BDP 31.03.09, 21:27
                  Przede wszystkim zastanów się nad zmianą lekarza, bo podejście tego jest dość
                  dziwne. Szukaj tak długo aż trafisz na takiego który chociaż spróbuje zrozumieć
                  twoje obawy, lęki a przede wszystkim będzie chciał cię wysłuchać. Dobrze by było
                  gdybyś spotykała się z psychologiem. On pomoże ci zrozumieć istotę problemu,
                  razem możecie pracować nad poprawą twojego samopoczucia. Borderline to nie
                  choroba, to typ osobowości, z tego nie da się wyleczyć, z tym trzeba nauczyć się
                  żyć. Ja próbuję. Tobie też tego życzę. Pozdrawiam
                  • shila.ona Re: właśnie jestem na terapi BDP 31.03.09, 23:27
                    Dzięki :)mieszkam w dość małym mieście i trudno tu o dobrego psychiatre.
                    Spróbuje prywatnie.Bede musiała zebrac sie w sobie i znów spróbować, nie jest
                    tak łatwo wciąż od początku zaczynać swoją historie.
                    • little_emma Re: właśnie jestem na terapi BDP 03.04.09, 07:10
                      Też radziłabym zmianę lekarza. Wydaje mi się dziwne jego podejście i fakt, że nie chciał wypisać Ci leków na sen. Sugerowanie czegoś to jedno, ale utrudnianie Ci dostępu do leków to już co innego.
                      Rzeczywiście przydałby Ci się lekarz, który choć troszkę Cię zrozumie.
                      Piszesz, że mieszkasz w małym mieście. Wtedy trzeczywiście o swobodny dostęp do lekarzy. Ale może gdzies obok jest większe miasto, gdzie znalazłabyś psychiatrę? Wtedy wiązałoby się to z dojazdami raz na jakiś czas. Może byłabyś w stanie dojeżdżać na wizyty?
                      Inna sprawa, że przydałaby Ci się terapia albo chociaż spotkania z psychologiem. Bo leki sprawy nie rozwiążą, pomogą doraźnie, ale na dłuższą metę pomóc mogą tylko zmiany Twojego nastawienia, myślenia, zachowania. W tym może pomóc Ci właśnie psycholog.
                      Pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka