28.02.06, 22:08
Witam

Podczas zajec na uczelni czesto dopada mnie stres. Niebardzo tylko wiem
dlaczego, sesje zaliczylem bardzo dobrze (wszystko za pierwszym razem +
stypendium naukowe), ogolnei lubie uczelnie i niemam zbytnio na niej
problemow. Jednakze stres objawia sie. Na poczatku mailem dziwne wrazenie ze
leci mi krew z nosa i przez wiekszosc zajec trzymalem na lawce chusteczke "w
gotowosci", pozniej to ustalo. Jednakze teraz tak ok 2 tyg mam dziwne
wrazenia ze zaraz zacznie mi glosno burczec w brzuchu. Obawa ta nasila sie
wtedy gdy na sali robi sie cicho...wtedy to staram sie pic, sciskac brzuch i
zrobic wszystko zeby tylko nie burczalo. Niestety ostatnio zaczalem wychodzic
z wykladow i cwiczen - tak jakby "uciekajac" przed tym problemem. Bo gdy
wychodze to odrazu mija to uczucie. A i to nie jest sprawa glodu, bo jadlem
co 1,5h przed kazdymi zajeciami i tak nie pomoglo.
Mial ktos podobny problem? Wiecie moze jak temu zaradzic?
Ciesze sie ze mialem gdzie to napisac:D
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sojuszdch Re: Stres 01.03.06, 10:59
      up;]
      • sojuszdch Re: Stres 01.03.06, 23:24
        Up:)
        • euforyk Re: Stres 02.03.06, 00:07
          Up :>
    • mskaiq Re: Stres 02.03.06, 09:11
      Mysle ze to co opisujesz nie jest stresem, tak powstaje strach. Boisz sie ze
      moze zaczac Ci burczec w brzuchu i zaczynasz wychodzic z wykladow. Zwykle
      pojawia sie uczucie, nic sie nie dzieje a Ty reagujesz tak jakby burczalo Ci w
      brzuchu i wszyscy to slyszeli.
      To uczucie burczenia w brzuchu moze spowodowac ze przestaniesz chodzic na
      wyklady, cwiczenia, bedziesz bala sie spotykac sie z ludzmi, Twoje zycie ktore
      jest tak obiecujace moze zamienic sie w ruine.
      Musisz ignorowac to uczucie, nawet jesli zaczeloby Ci burczec w brzuchu i
      wszyscy slyszeli to co z tego. Zwykle nikt na to nie zwraca uwagi a w najgorzym
      przypadku przeprosisz i nie ma sprawy.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • betka-b Re: Stres 02.03.06, 09:33
        Wiesz ,Twoje problemy sa jeszcze w zarodku wiec sprobuj je ignorowac....nie
        jest to takie straszne i nie nakrecaj sie bo inaczej koleczko sie
        potoczy ....Mozesz udac sie do psychologa na rozmowe-taki poczatek w Twoim
        przypadku moze byc zbawienny, nim dojda jakies gorsze objawy,moze wtedy
        obejdziesz sie bez kuracji farmakologicznej
        Mojej znjomej syn tez student mial podobne problemy-wychodzil bardzo czesto do
        lazienki na zajeciach (wiadomo dlaczego),odczuwal lekkie lęki...i wlasnie
        wczesna wizyta u psychologa bardzo mu pomogla ,bez lekow po paru miesiacach
        takiej psychoterapii jest jak nowo narodzony.A bardzo bronil sie przed ta
        wizyta mowiac,ze spowodu bolow zoladka i sorki za wyrazenie -sraczki ,czy
        burczenia w brzuchu nie bedzie chodzil do psychy!Ale efekt jest super!
    • sojuszdch Re: Stres 05.03.06, 14:33
      Witam to znow ja:D

      Bylem u lekarza, pogadalem z nim o tym, wyjasnil mi On pare rzeczy i przepisal
      Bellergot ktory mam brac w sytuacjach gdy gorzej sie bede czul. Jesli tak nie
      bedzie skutkowac to brac go regularnie

      Co o tym myslicie?:)
      • spektakularna Re: Stres 05.03.06, 14:51
        a co ci powiedział?
        • sojuszdch Re: Stres 05.03.06, 14:58
          Powiedzial mi przede wszystkim ze musze walczyc sam ze soba ze to tylko moje
          zludzenia.Takze powiedzial ze u osob takich jak ja (wysokich i szczuplych)
          takie objawy przy nerwicy moga wystepowac, u innych osob moze to byc pocenie
          sie rak itp. Poiedzial takze ze bellergot mi pomoze bo w moim przypadku to nic
          groznego.
          • spektakularna Re: Stres 05.03.06, 15:04
            aha dzięki hmm w sumie też jestem wysoka i chuda pewnie coś w tym jest
            • sojuszdch Re: Stres 05.03.06, 15:14
              Zyje teraz nadzieja ze ten Bellergot mi pomoze:D
              • spektakularna Re: Stres 05.03.06, 15:45
                pewnie tak sporysz wilcza jagoda luminal same smaczności:)
                • sojuszdch Re: Stres 06.03.06, 07:07
                  Tzn sa dobre i pomagaja czy to tylko ironia? :>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka