IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.02, 21:03
Cierpię od kilku miesięcy. Zażywam 60 mg Bioxetin dziennie (sama sobie taką
dawkę ustaliłam). Nie pomaga. Co raz częściej sięgam po alkohol, nawet rano,
aby wytrzymać. Pracuję na bardzo ważnym stanowisku (sędzia), mimo że jestem
młoda (27 lat). Nie daję sobie rady. Nie mogę pójść do psychiatry, bo wszyscy
w moim mieście to biegli sądowi. Bioxetin zapisał mi znajomy stomatolog.
Błagam o pomoc. Jaki lek mógłby mi pomóc? Zastrzegam, iż nie dopuszczam
możliwości przytycia.
Obserwuj wątek
    • kazaa Re: jaki lek? 08.12.02, 22:17
      Gość portalu: twiggykarina napisał(a):
      >> Cierpię od kilku miesięcy. Zażywam 60 mg Bioxetin dziennie (sama sobie taką
      >> dawkę ustaliłam). Nie pomaga.

      Ale w ogole Ci nie pomaga? Tzn. czy pomagal Ci wczesniej a teraz nie?
      Nie pomoga wg Ciebie tzn. co? Masz jakies skutki uboczne?
      Nie jestem fachowcem, ale co nieco sie prochow nabralem, moze
      po prostu nie trafilas w lek ktory bedzie odpowiedni.

      >>Co raz częściej sięgam po alkohol, nawet rano, aby wytrzymać.

      Rozumiem Cie.

      >>Nie mogę pójść do psychiatry, bo wszyscy w moim mieście to biegli sądowi.

      Zawsze mozesz isc do psychiatry w innym miescie. Bez skierowania.

      Pozdr.
    • Gość: oczko Re: jaki lek? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.02, 22:45
      Bioxetin stosuje się w dawkach od 20-60mg, w sporadycznych przypadkach nawet
      80mg! oczywiście pod kontrolą lekarza. Widzisz więc,że stosujesz wysoką dawkę
      jak na ambulatoryjne leczenie. Bioxetin to chemicznie fluoxetyna. Nie wolno
      jej łączyć z alkoholem, bo może wejść w inerakcje, posiada aktywne metabolity
      co oznacza, że utrzymuje się w organiźmie do 72 godzin a w indywidualnych
      prxzypadkach trochę dłużej.
      Łączenie Bioxetinu i alkoholu to złe rozwiązanie. Na razie udaje się Tobie
      ukryć złe samopoczucie, bo nic się nie dzieje. Pomyśl co będzie jeśli to
      połączenie zaszkodzi Twojemu zdrowiu i jedynym rozwiązaniem wtedy będzie
      wezwanie karetki i wtedy wszystko się wyda. Takie postępowanie ma "krótkie
      nogi" Nie powinnaś obawić się skorzystać z porady psychiatry miejscowego, który
      pisał dla Ciebie opinie sądowe. Każdego lekarza obowiązuje tajemnica lekarska.
      Spotkało Cię to pierwszy raz i myślisz, że wszystko masz "wypisane na czole"
      Nie zdajesz sobie sprawy "jakie osoby" - pacjenci zgładszają się z podobnymi i
      jeszcze gorszymi sprawami do psychiatry. Wstyd to ukrywać problem.
      Jeśli jednak ze względu na zawodowe kontakty nie możesz skorzystać z porady
      miejscowego psychiatry to weź jeden dzień urlopu i poradź się psychiatry w
      innym mieście. Nie bagatelizuj swojego złego samopoczucia. Im szybciej
      podejmiesz kroki tym lepiej dla Ciebie. Nie lecz się sama! Odwiedź najlepiej
      jakiegoś dobrego psychiatrę.
    • Gość: baba Re: jaki lek? IP: 212.33.67.* 09.12.02, 07:54
      Witaj !
      Wydaje mi się że Bioxetin w Twoim przypadku nie zadziałał, ale jest całe
      mnóstwo innych leków. Jak Ci to będzie wypisywał dentysta to możę to się jednak
      źle skończyć. Pochodź trochę po internecie po stronach poświęconych depresji.
      Tam są testy które potwierdzą czy masz depresję i opisane różne leki i ich
      dzaiałanie. Myślę jednak że musisz odkryć przyczynę swego stanu (sytuacja w
      pracy)i połóż nacisk aby te sytuacje wyeliminować, inaczej nic tu nie pomoże.
      Alkohol wyrzuć, bo to się może dopiero skończyć kompromitacją w pracy. Możę
      trzeba wziąć urlop. Myślę że jednak nie jest aż tak źle, bo ja jak ratowałam
      siebie to mi było obojętne czy utyję czy nie najpierw ratowałam swoje życie a
      później wzięłam się za inne sprawy. Współczesne środki nie mają raczej skutków
      ubocznych i na pewno coś dla siebie znajdziesz ale u specjalisty niestety.
      Pozdrawiam.
    • Gość: re Re: jaki lek? IP: 212.33.67.* 10.12.02, 08:56
      Kochanie !
      Mnie się wydaje,że Ty musisz się leczyć z anoreksji i to jest Twój problem.
      Tego dentysta nie załatwi.
      Pozdrawaiam.
      • Gość: twiggykarina Re: jaki lek? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 19:36
        Dziękuję za rady. Każdy z was, choć z różnych stron, w pewien sposób mnie
        przejrzał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka