Dodaj do ulubionych

Ośrodek Komorow

25.04.06, 16:13
Witam serdecznie, w pierwszych dniach maja mam rozmowe kwalifikujaca (!!!) do
przyjecia na terapie w wyzej wymienionym osrodku.
Czy ktos z Was ma to doswiadczenie za soba? Nie wiem na co sie przygotowac (na
sama mysl o zamknietym leczeniu zalewam sie lzami) a lekarz, ktory prowadzi
mnie od 2 lat byl bardzo oszczedny w odpowiedziach na moje pytania.
Pozdrawiam i czekam
Obserwuj wątek
    • euforyk Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 16:23
      nive79 napisała:

      > Witam serdecznie,

      serdeńko, serdecznie to można mnie w dupę pocałować. serdecznie mam dość
      serdeczności.

      w pierwszych dniach maja mam rozmowe kwalifikujaca (!!!) do
      > przyjecia na terapie w wyzej wymienionym osrodku.
      > Czy ktos z Was ma to doswiadczenie za soba? Nie wiem na co sie przygotowac

      no to kuj literature psychiatryczną. w ostateczności czytaj forum, żeby cie nie
      zagieli na objawach. trzymam kciuki. uda ci sie!
      • euforyk Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 16:31
        >(na
        > sama mysl o zamknietym leczeniu zalewam sie lzami)

        skoro taka wrażliwa jesteś, to wycofuje powyższy post. to był taki dżołk,
        rozumiesz, kawał, to nie było na serio, taka zgrywa po prostu.
        • nive79 Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 16:43
          Rozumiem, ze z problemami globalnymi - typu glod w Afryce ,ludzki sarkazm badz
          podlosc trudno jest walczyc, mnie ogarnelo po prostu pare lat temu totalne
          zwatpienie...Euforyk, po co kopac lezacego?
          • euforyk Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 16:52
            > Euforyk, po co kopac lezacego?

            to złudzenie, że lezacy jest kopany. jak ktos leży to sie o niego potykają
            stojący i mozna wtedy sie pomylic ze jest kopany. niektorzy specjalnie sie
            klada, zeby ten efekt wykorzystać. to nadaje sens ich zyciu.
            • cadiz Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 16:59
              euforyk napisał:

              > to złudzenie, że lezacy jest kopany. jak ktos leży to sie o niego potykają
              > stojący i mozna wtedy sie pomylic ze jest kopany. niektorzy specjalnie sie
              > klada, zeby ten efekt wykorzystać. to nadaje sens ich zyciu.


              jak pięknie powiedziane...

    • zoltanek Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 16:38
      Jedna taka była bywalczyni naszego forum przeszła półroczną terapie w ośrodku w
      Komorowie i była bardzo zadowolona :). Byłem u niej w odwiedzinach i jak na
      polskie standardy ośrodek jest całkiem przyjemny. Przed budynkiem wielki
      zadbany ogród, pokoje 4 osobowe, cisza i spokój, świetlica z pianinkiem. Co do
      leczenia to dzień wypełniony jest przeróżnymi terapiami grupowymi,
      indywidualnymi i łykaniem leków. Wydaje mi się, że można polecić.
      • nive79 Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 16:45
        Juz mam jakis obraz w takim razie- dzieki ci wielkie
      • tarja30 Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 16:45
        Bylam,widzialam.Polecam

        aaa i nie jest to osrodek zamkniety.Chodzilam w czasie wolnym od terapii na
        zakupy i gdzie mi sie chcialo:)

        Drzwi sa zamykane tylko na noc.
        Przygotuj sie na mycie garow:)Tam sa dyzury
        • tarja30 Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 16:46
          dodam jeszcze ze przewazaja tam ludzie mlodzi robia dyskoteki itp
        • rzeznia_nr_5 Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 19:18
          tarja30 napisała:

          > Przygotuj sie na mycie garow:)Tam sa dyzury


          To jest niezgodne z prawem.Nie można wykorzystywac pacjenta do żadnych prac.
          • tarja30 Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 19:46
            rzeznia_nr_5 napisał:

            > tarja30 napisała:
            >
            > > Przygotuj sie na mycie garow:)Tam sa dyzury
            >
            >
            > To jest niezgodne z prawem.Nie można wykorzystywac pacjenta do żadnych prac.


            hmm to jest raczej szkola zycia.Tam terapia to nie tylko gadanie ale tez
            grabienie parku,mycie korytarzy,stolowki,garow itp
            sa dyzury.To pomaga
    • tarja30 Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 16:47
      wazne jest ze co weekend mozesz jezdzic do domu.Jest to nawet wskazane
      • tarja30 Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 16:51
        rozmowa kwalifikacyjna nie taka straszna ale od tej rozmowy czekalam 3 miesiace
        na wolne miejsce.
        • nocny.lot Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 16:52
          W leczeniu depresji wazne jest docenianie kazdego sukcesu chorego. Przejscie rozmowy
          kwalifikacyjnej to wyczyn nie lada.
          • tarja30 Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 16:54
            ja akurat bylam w kiepskim stanie.Na rozmowie plakalam jak glupia nie wiem ale
            cos wtedy we mnie peklo
            • suchyxxx Re: Ośrodek Komorow 25.04.06, 17:27
              Ośrodek jest bardzo dobry-polecała go moja ciocia i nawet chciała mnie do niego
              zapisać po znajomości ale ja się nie dałem:]
              P.S Skoro moja ciocia lekarka jedna i druga chwalą to znaczy że ośrodek jest
              naprawdę niezły
              • nive79 Re: Ośrodek Komorow 26.04.06, 12:46
                Jestem wlasnie po rozmowie tel. z osrodkiem, po tygodniu od rozmowy kwal. dowiem
                sie czy mnie przyjeto czy tez nie.
                Mam jeszcze pytanie- czy te wyjazdy na weekendy sa obligatoryjne czy tez
                dobrowolne- niestety nie mam nikogo w Polsce u kogo moglabym spedzic weekend.
                • tarja30 Re: Ośrodek Komorow 26.04.06, 13:47
                  czesto dziewczyny z warszawy na weekend zapraszaja do siebie
                  wiec nie masz czym sie martwic
                  jesli chcesz to mozesz zostac w osrodku
                  • cien_wiatru Re: Ośrodek Komorow 26.04.06, 17:37
                    a czy ktos wie, czy pani Malatynska nadal jest dyrektorka tego szpitala ?
                    • ania33771 Re: Ośrodek Komorow 30.04.06, 11:03
                      Byłam w Komorowie 2 razy. Pokoje i jedzenie bardzo skromne ale personel
                      świetny, lekarze fachowcy, a pielęgniarki bardzo uprzejme.Gdyby ktoś wlożył w
                      ten ośrodek jakieś pieniądze, odremontował- byloby rewelacyjnie. Nie trzeba
                      wyjeżdzać na weekend a w samym mieście jest ładnie ,można dużo spacerować. Masz
                      duzo wolności ,byle tylko chodzić na terapię.Mój pierwszy pobyt tam w 1996
                      niemal uratawał mi życie. Jak masz pytania - pisz ...pozdrawiam
                      • ania33771 Re: Ośrodek Komorow 30.04.06, 11:05
                        ania33771 napisała:

                        > Byłam w Komorowie 2 razy. Pokoje i jedzenie bardzo skromne ale personel
                        > świetny, lekarze fachowcy, a pielęgniarki bardzo uprzejme.Gdyby ktoś wlożył w
                        > ten ośrodek jakieś pieniądze, odremontował- byloby rewelacyjnie. Nie trzeba
                        > wyjeżdzać na weekend a w samym mieście jest ładnie ,można dużo spacerować.
                        Masz
                        >
                        > duzo wolności ,byle tylko chodzić na terapię.Mój pierwszy pobyt tam w 1996
                        > niemal uratawał mi życie. Jak masz pytania - pisz ...pozdrawiam

                        PS. pani Malatyńska już nie żyje ale duzo zrobiła dla tego ośrodka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka