suchyxxx
02.05.06, 16:15
pomóżcie proszę-od paru dni myślę tylko o studiach i prawo jazdach a boję się
strasznie tego.To nie jest strach przed ludmi tylko raczej powany lęk co
będzie ze mną potem i że nie będę miał wolnego czasu przez studia.Boję się jak
cholera i cały czas niewiadomo czemu siedezę jak na szpilkach-cały się trzęsę
i boję,niedobrze mi jest i chce mi sie ryczeć a nawet myślę o tym aby się
zabić:( To chodzi tylko o studia i prawo jazdy-boję się iść i strasznie to
przeżywam tak jak kiedyś przeżywałem pójście do nowego liceum po zdarzeniach
ze starego.Ja nie wiem co mi jest ale bardzo się boję a leki w tym wypadku nie
pomogą.Już coraz bardziej myślę o tym aby nie iść na studia i zostać w domu
przez cały następny rok.Boję się reakcji rodziców bo powiedzą że jestem
nienormalny i zmuszą mnie do pracowania jak na studia nie chcę iść.Coraz
bardziej myślę o śmierci:( Wiem że to nie depresja tylko jakaś chora reakcja i
niepewność i wiem że gdyby nie studia i prawko to bym spał spojkojnie ale
teraz mam ściśnięty żołądek:( Widzę to czarno i ryczeć mi się chce:(