essense
25.05.06, 19:09
nie wiem co robić. Mam brata w wieku 25 lat chorego na cukrzyce. Kiedyś
był "do rany przyłóż" od jakiegoś czasu zrobił się nerwowy. Teraz nie daje
się z nim wytrzymać. Jest agresywny. wrzeszczy, nie ma z nim rozmowy.
Wszystko go denerwuje najbardziej mama. Ją nawet potrafi lekko popchnąć
przestawić ją... Ma wielkie pretensje do rodziców do całego świata nie
nawidzi swojej pracy, wszyscy są źli.Namówiłam go na psychiatrę dał mu leki
cital i permazyne. ale to nic nie pomogło, nawet nie wiem czy je bierze,
zamiast tego często popija alkohol. Dzis powiedział że tych leków brać nie
będzie. Nie wiem co robic. Chcę rzucić pracę, nie da się z nim rozmawiać,
trzaska drzwiami. Proszę pomóżcie...