Dodaj do ulubionych

Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!!

06.07.06, 08:50
Mam 28lat,męża,dwoje małych dzieci 4 i 6 lat i od pół roku kompletnie nie
radzę sobie z życiem.Wszystko jest dla mnie problemem,jakieś głupie i banalne
sprawy przytłaczają mnie i wydają mi sie nie do pokonania.Moje problemy
zaczęły sie jeszcze zimą,ale myslałam ze to depresja z powodu zimna i
krótkich dni,poszłam na solarium myśle sobie fototerapia pomoże.No i pomogła
na troche.Od trzech dni znowu nie chce mi się wstawać z łóżka na niczym mi
nie zależy,nic mi sie nie chce robic,a jak robie to bezmyślnie,a przecież mam
dzieci i muszę koło nich robić.Myslałam ze jak przyjdzie lato to postawi mnie
psychicznie na nogi.Mój maz pracuje na nasza rodzine a ja wczoraj kazalam mu
sie wyniesc i taktez zrobil,dlaczego kazałam...bo tak ,bo nie wiem
dlaczego,wszystko straciło sens.Pomocy !!!!
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 08:56
      ale nabroiłaś
      idź do lekarza i przeproś męża zanim sobie łamistrajka nie znajdzie.
    • mskaiq Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 10:34
      Tak dziala depresja, dzialasz sama przeciwko Sobie. Kazalas wyniesc sie Mezowi
      chociaz nie wiesz dlaczego. Zwykle depresja wywoluje zlosc, zal i wtedy zaczyna
      pojawic sie rodzaj zadowolenia z tego ze niszczysz to co jest wazne dla Ciebie
      i dla Twoich dzieci.
      Piszesz ze ze od trzech dni nie chcesz wstawac z lozka. Pozostawanie w lozku
      jest przeciwko Tobie rowniez, powoduje to ze nie chce sie coraz wiecej, coraz
      mniej jest sensu wokol Ciebie.
      Jesli chcesz sie tego pozbyc musisz byc aktywna, kiedy jestes zajeta Twoja
      swiadomosc nie jest zajeta tym co robisz. Kiedy przestajesz byc aktywna pojawia
      sie wiele mysli zniechecajacych do dzialania.
      Mozesz latwo pozbyc sie Swoich problemow, u Ciebie problemy sie dopiero
      zaczynaja. Sprobuj byc codziennie z na spacerze z dzieciakami, moze warto
      uprawiac jakis sport.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • mars43 Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 12:32
      Dwie mądre rady.
      • elfrid Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 12:47
        to to ma byc ta twoja zemsta?
        • mars43 Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 20:16
          elfrid napisał:

          > to to ma byc ta twoja zemsta?
          No co ty,nie znalazłem jeszcze odpowiednio dużego kamienia, czekam też aż
          podejdzie bliżej-wtedy łatwo ją trafię.To tylko taktyka,której nauczyłem się w
          wojsku.
    • a.niech.to Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 13:01
      asialewi napisała:

      > Pomocy !!!!
      Dawaj adres, bom nabuzowana. Zdałoby się coś/ktoś na obniżenie adrenaliny.
    • a.niech.to Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 13:05
      A tak w ogóle to zdeptał czy nie? Jeśli zdeptał, to nic już nie zrobisz, a
      przecież wrzeszczysz, więc po mojemu nie jest jeszcze źle.
      • grucha62 Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 13:13
        jesliś ze Krakowa, moge pozyczyć taką lampę profesjonalną,
        pod mały zastawik dla bezpieczki -porane naswietlaie gwarantuje
        dobry sen wieczorem ,codziennie po 30 minut. Łamistrajkiem nie jestem,
        bom sam połamany. Chodzenie na zabiegi codziennie ,z depresją,
        to jak ,aby się z doła wykopać,najpierw chodzic po łopatę ,żeby wydobyć się

        -ja codziennie kogos wyganiam z domu :),ale
        jak pokażesz wilczą łapkę zamoczoną w mące,to wpuszczę
    • 22pp Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 13:12
      Weż się w garść dziewczyno, dwoje małych dzieci to wielka odpowiedzialność,
      naprawdę ludzie mają poważniejsze problemy, jeśli uważasz że to depresja idż do
      lekarza po leki,w innym razie rodzina się rozpadnie, mąż znajdzie sobie inną a
      ty dopiero otrzeźwiejesz i zastanowisz się co zrobiłaś. Pozdrawiam.
      • grucha62 Re: lampa antydepresyjna 06.07.06, 13:22
        haaalo! -ale w solariach to chyba nie mają lamp antydepresyjnych,tylko cos do
        opiekania kurczaczków, Lampa musi byc profesjonalnie antydepresyjna z
        certyfikatem,(generator wysokiej częstotliwości,imitacja swiatła słonecznego,
        -ja mam oryginał Foto Vita, lampa jest duża, dlatego na czas terapii najlepiej
        to miec w domu. Nie uzywam tego, gdyz jestem na lekach, i nie chcę mieszać.

        uwaga!
        popularnne bioptrony reklamowane w różnych czasopismach to nie są psychiatryczne
        lampy, w dodatku to tylko diabelnie drogie gadżety
      • a.niech.to Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 13:47
        22pp napisała:

        > jeśli uważasz że to depresja idż do
        >
        > lekarza po leki,w innym razie rodzina się rozpadnie,
        Znam taki przykład, że gdy pogoniono dziada, rodzina zaczęła się konsolidować.
        > mąż znajdzie sobie inną
        Nie widzę powodu, żeby miał być sam.
        > a
        > ty dopiero otrzeźwiejesz i zastanowisz się co zrobiłaś.
        Postąpiła słusznie. Poszła za tym, co dyktowało jej serce. Czy jest mądry,
        który ma receptę na szczęście? A może to to właśnie odpowiedź, jak się powinno
        żyć.
        • 22pp Re: a.niech.to 06.07.06, 13:53
          Jak sobie znajdzie inną to nie będzie sam. A czy serce nam podpowiada dobrze
          przy stanach depresyjnych, nie byłabym tego taka pewna.
        • ollaboga77 Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 20:29
          NO napewno tak się nie powinno zyć!!

          Jak się ludzie decyduja na wspólna jazdę.... to niech robia wiele by jednak
          jechać.....

          ja kiedyś popełniłam błąd.... też komuś powiedziałam papa... i co i się
          czołgam..... bo wszytsko jakby trachło:(
    • elenk [...] 06.07.06, 17:03
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • lucyna_n Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 17:30
        jesteś z sekty?
    • abasia471 Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 19:21
      Koniecznie idź do lekarza, potem albo jak wolisz przedtem przeproś męża i nie
      sugeruj się psychoanalizą maskaig,a, bo możesz się poczuć jeszcze gorzej.
      • mars43 Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 20:29
        abasia471 napisała:

        > Koniecznie idź do lekarza, potem albo jak wolisz przedtem przeproś męża i nie
        > sugeruj się psychoanalizą maskaig,a, bo możesz się poczuć jeszcze gorzej.
        Jaka ty mądra jesteś,nie potrafisz nic mądrego wymyśleć.Albo powtarzasz czyjeś
        rady albo nie karzesz słuchać innych rad.I to jeszcze bez żadnego
        uzasadnienia.Ale z ciebie ignorantka,szkoda gadać.Chciałabyś być sędzią w
        czyjejś sprawi,ale nawet niczego nie potrafisz uzasadnić.
        • abasia471 Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 06.07.06, 21:35
          Uzasadnić potrafię tylko z reguły nie uzasadniam rzeczy oczywistych. Do bycia
          sędzią nie pretenduję. Rady maskaig,a są funta kłaków nie warte, dlatego
          przestrzegam ludzi przed korzystaniem z jego mądrości.
        • sneeper Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 07.07.06, 06:28
          mars 46 :-Jaka ty mądra jesteś,nie potrafisz nic mądrego wymyśleć.Albo
          powtarzasz czyjeś
          > rady albo nie karzesz słuchać innych rad.I to jeszcze bez żadnego
          uzasadnienia.Ale z ciebie ignorantka,szkoda gadać.Chciałabyś być sędzią w
          czyjejś sprawi,ale nawet niczego nie potrafisz uzasadnić.

          niby racja,aale
          TO JEST "TYLKO [twoja] SWOBODNA INTERPRETACJA
          • mars43 Re: Czuję sie jakby mnie ktoś zdeptał.Pomocy!!!! 07.07.06, 12:19
            sneeper napisała:

            > mars 46 :-Jaka ty mądra jesteś,nie potrafisz nic mądrego wymyśleć.Albo
            > powtarzasz czyjeś
            > > rady albo nie karzesz słuchać innych rad.I to jeszcze bez żadnego
            > uzasadnienia.Ale z ciebie ignorantka,szkoda gadać.Chciałabyś być sędzią w
            > czyjejś sprawi,ale nawet niczego nie potrafisz uzasadnić.
            >
            > niby racja,aale
            > TO JEST "TYLKO [twoja] SWOBODNA
            INTERPRETACJA
            I TAK TO SOBIE SWOBODNIE INTERPRETUJ.
    • asialewi Powoli wracam do normalności. 08.07.06, 09:57
      Przeprosiłam męża,wrócił do domu,przeanalizowałam swoje zachowanie doszłam do
      wniosku,że sama z dzieciakami nie dam rady.Jak mąż wraca z pracy wyręcza mnie
      chociażby w zajmowaniu sie dzieciaczkami.Gorąco Wam dziekuję za dobre rady.Wiem
      ze powinnam kontrolnie wybrać sie do lekarza,bo te stany pojawiają sie raz na
      jakiś czas,niech lekarz stwierdzi czy potrzebne mi leczenie.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka