szymon_zg
09.07.06, 23:55
Mój prpblem może nie tyczy się depresji, ale też dotyczy zdrowia psychicznego. Otóż od kilku dni zauważyłem, że jakby "przestaję być sobą" i coś dziwnego dzieje się z moim psychicznym ja. Mam problemy z koncentracją, nie mogę się skupić na czymś co wykonuję, moje myśli nie mogą się skupić, ciągle cos mi siedzi w podświadomości ale nie wiem co, nie cieszą mnie rzeczy, które miesiąc temu sprawiały mi radość i gdy je robię nie mam satysfakcji, czuję się rozdrażniony, mam kłopoty z myśleniem. Jeszcze miesiąc temu długo rozmyślałem o różnych sprawach i zastanawiałem się and wieloma kwestiami a dziś nie jestem praktycznie w stanie tego zrobić, bo ciągle w mojej podświadomości są jakieś myśli. Gdy kilka tygodni temu ktoś zapytałby sie mnie o coś wymagającego troszeczkę myślenia np. zadał skomplikowane pytanie to umiałbym odpowiedzieć, a dziś już robiłbym to z ogromną trudnością i musiałbym to wcześniej napisać. Tak samo cały czas w podświadomośco mojej coś siedzi. Gdy budze się rano mój umysł nie jest czysty ale od razu mam coś w podświadomości. Zupełnie nie weim jak zrobić żeby było jak dawniej. Tylko nie piszcie że to związane ze stresem w szkole i organizm musi się zregenerować. Aha, mam 15 lat. Wątpie, żeby ktoś zrozumiał o co mu chodzi, bo trudno mi to tak wyjaśnił. Gdyby jednak ktoś wiedział jak mi pomógł to prosze o radę. Potraktujcie mój wpis serio proszę i nie proponujcie mi jogi bo to nie jest problem, w którym to mogłobymi pomóc. Dzięki z góry za pomoc.