megash
23.07.06, 16:44
Przegrałem z tym gównem. Jestem na skraju załamania nerwowego. Nie mam już
nic, wszystko jest zniszczone, odebrane, wyssane przez chorobę. Chciałbym
umrzeć, ale nie mam odwagi na trzeźwo tego zrobić, dlatego wracam do ćpania.
Nie myślę już o jutrze, tylko narkotyki będą trzymać mnie przy życiu.
Życie jest ku..ko niesprawiedliwe. Oby przyszedł dzień kiedy pokonam samego
siebie i odbiorę sobie życie. Boże dopomóż!!!