Dodaj do ulubionych

Nie ma depresji!

30.07.06, 20:58
NIE MA DEPRESJI, JA TEŻ JEJ NIE MAM, TO TYLKO MOJA SŁABOŚĆ I FANABERIE!!!!
Obserwuj wątek
    • lucyna_n bredzisz 30.07.06, 20:58

      • maijkell Re: bredzisz 30.07.06, 21:13
        Wstydzę się mojego stanu, che tylko pokazać mojej ukochanej moją miłość i
        kochać ją przez reszte życia ( piłem !)
        • sneeper Re:facet wnerwi sie ze mu podbieram teksty 30.07.06, 21:26
          (mały szczęściarz)

          ...Nowozelandzki czternastolatek przechytrzył komputer zarządzający przelewami
          bankowymi. Przy pomocy tekturki z opakowania od cukierków. którą wsadził w
          maszynę, przelał na swoje konto milion dolarów z konta United Building Society
          ATM. Nie zrobił jednak właściwego użytku z pieniędzy. Po rozmowie ze swoim
          nauczycielem zwrócił tę sumę na konto United Building Society. Wniosek? Nie
          należy ufać radom nauczycieli w tym skomplikowanym, skomputeryzowanym świecie.
          Działo się to w 1987 roku.
          • sneeper Re:facet wnerwi sie ze mu podbieram teksty 30.07.06, 21:48
            a ja z izolatki ,i co
            • sneeper Re:facet wnerwi sie ze mu podbieram teksty 05.08.06, 10:22
              niee , tu ktos chyba cos wyciaal albo przemiescil i i zolatka stracila kontekst,
    • cadiz Re: Nie ma depresji! 05.08.06, 10:32
      jest tylko nieskończona szczęśliwość
      indukowana marchewką
    • mskaiq Re: Nie ma depresji! 05.08.06, 10:35
      Jest depresja ale mozna ja pokonac. Nie mozna zrobic tego za pomoca jednego
      zrywu ale pracujac nad nia mozesz sie jej pozbyc. Najwazniejsze jest abys
      ciagle wybieral rozwiazania dobre dla Ciebie. Czesto te rozwiazania sa trudne,
      wymagaja wiele wysilku.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • sneeper Re: i sklrzynki emailowee 05.08.06, 11:26
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=43624885&a=45852139
        • sneeper Re: i sklrzynki emailowee 05.08.06, 23:58
          ktos czytal ten fragment o nieswiedomym piciu czy wrecz pijanstwie w szpitalu ?
          Dla mnie to model zejscia pewnych objawów do obszaru nieswiadomosci
          -a więc pewne objawy wcale nie znikają ,ale
          "stają się dla obserwatora niewidoczne" -jak w astrofizyce,kosmologii,osobliwosci
          zalewanie robala lekami a wygląda pieknie i czysto.
          po szpitalu wygląda jakbys był wyleczony a strasznie cierpisz ,a trzymany jestes
          dlatego,że to ładnie wygląda.
          Ja po depocie traciłem przytomność na całe godziny ale nie miałem drgawek,
          trwało to dość długo, ponad tydzień i dłużej -straszne nieporozumienie
          • sneeper Re: i sklrzynki emailowee 06.08.06, 00:05
            jest coś co jest silniejsze od biologii organizmu ,i możliwosci umysłu,
            i nie mozna tego przezwyciężyć tak samo jak klasycznej depresji -blokady ,
            całkowite ,trwałe, nieodwracalne,receptorów dopaminowych przez neuroleptyki,
            leki skuteczne w ostrych i spektakularnych psychozach a podawane wszystkim z
            aberracją w stronę schi,bez potzreby -a indukującej depresję , albo
            "eksperymentalny model depresji", w przyblizeniu odpowiadający niektórym jej
            klasycznym objawom.

            A tu -nie mam depresji, bom wszystko wyczytał i pro sysymuluję. A na co ?
            • sneeper czy psychiatria biologiczna 06.08.06, 00:08
              nie NIszczy w rzeczywistości biologii ?
              Dobrze że wynaleziono też przeciwnie działające leki, DObrze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka