iorek
12.08.06, 23:48
mam 15 lat. 4 miesiące temu odeszła Najważniejsza Osoba w moim życiu
(maleńka, chora dziewczynka). Nie umiem sobie z tym poradzić. Niby nie jest
tak źle... Myślałam, że będzie coraz lepiej, ale od kilku tygodni zauważyłam
dziwne objawy... Codziennie robi mi się niedobrze, 2 razy wymiotowałam bez
powodu. Często kręci mi się w głowie, a 2 dni temu nawet na chwilę straciłam
przytomność. Ciąglę myślę o Małej. Wciąż odczuwam jakiś strach. Boję się, że
znowu stanie się coś strasznego. A właściwie to nie wiem czego się boję...
Jakoś tak ciężko mi się oddycha... Wczoraj w nocy dostałam jakichś
dreszczy... Zupełnie nie wiem co się dzieje. Mam też nagłe zmiany nastrojów.
Płaczę, a za chwilę histerycznie się śmieję... chyba popadam w jakiś obłęd...
Nie mam apetytu i bardzo schudłam przez ostatnie miesiące... O co chodzi?
Pomóżcie!!!!