Dodaj do ulubionych

impuls zwrotny?

31.10.06, 09:46
Czy to,że uczestniczycie w tym forum pomogło wam w jakiś sposób otworzyć sie
na świat zewnętrzny, czy powoduje że ograniczacie się jeszcze bardziej,
zamykając się do forum?Bo w moim przypadku niestety to drugie, co w efekcie
doprowadzi w końcu do calkowitej alienacji od swiata.
Obserwuj wątek
    • dolor Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 12:06
      Ani w tym pomaga, ani przeszkadza, raczej zastępuje gdy nic więcej zrobić się
      nie da. Inna sprawa, że jest tu kilka ciekawszych osób, niż się na codzień
      spotyka.
      • jokker5 Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 15:41
        dolor napisał(a):

        > Ani w tym pomaga, ani przeszkadza, raczej zastępuje gdy nic więcej zrobić się
        > nie da. Inna sprawa, że jest tu kilka ciekawszych osób, niż się na codzień
        > spotyka.

        Ty żałosny kłamco.Od wielu wielu miesięcy po kilkanaście godzin dziennie
        przed kompem. Zmieniasz nicki, aby forumowicze się z ciebie nie śmiali z powodu
        tego uzależnienia. Uzależniłeś się jak największy ćpun od heroiny.Zabrać ci
        kompa na tydzień - to wisisz na pasku.
        • dywersanepid Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 15:49
          a to dlaczego ?
          prawde nalezy wazyc , a to co niedowazone nalezy doliczyc
          • jokker5 Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 15:54
            dywersanepid napisała:

            > a to dlaczego ?
            > prawde nalezy wazyc , a to co niedowazone nalezy doliczyc

            I przez to niedoważenie - można się zważyć...
          • dywersanepid Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 15:56
            uwazasz ze zdezorientowanie na chwie czlowieka na przejsciu dla pieszych za
            pomoca telefonu komorkowego to cos trudnego ?
            Wiadomo ze tego nie robie.
            • jokker5 Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 16:13
              dywersanepid napisała:

              > uwazasz ze zdezorientowanie na chwie czlowieka na przejsciu dla pieszych za
              > pomoca telefonu komorkowego to cos trudnego ?
              > Wiadomo ze tego nie robie.

              Dla kilku osób- na tym rozpędzonym świecie- było ostatnim
              zdezorientowaniem...
        • dolor Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 16:19
          I błędny rycerzyk się czasem trafia (niestety proste zabawki szybko się nudzą),
          ten wszędzie dopatruje się Euforyka.
          • jokker5 Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 16:28
            dolor napisał(a):

            > I błędny rycerzyk się czasem trafia (niestety proste zabawki szybko się
            nudzą),
            >
            > ten wszędzie dopatruje się Euforyka.
            >

            Na pierszej stronie "gazety" jest o odkryciu u słoni tzw.samoświadomości.
            Postawiono im wielkie lustro i trzy słonice rozpoznały tam siebie. Widać,że
            jedni odkrywają u siebie samoswiadomość, a inni ją tracą. Jak ją odzyskasz to
            daj znać...
          • lucyna_n Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 20:38

            ciekawe natręctwo,
            obsesja Euforyka
            lęk przed nieuchwytnym przeciwnikiem mającym przewagę liczebną
    • aurelia_aurita Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 15:59
      A mi to forum pomaga - bo długość wypowiedzi jest w sam raz na mój obecny poziom
      koncentracji. (Tekstów Annaberty nie czytam ;-)
    • insana Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 16:08
      fajnie tu bywa
      • aurelia_aurita Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 16:13
        insana napisała:

        > fajnie tu bywa

        O! Właśnie! A czasem nawet Po Bożemu ;-)
    • tinsel Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 20:41
      beezle napisała:

      > Czy to,że uczestniczycie w tym forum pomogło wam w jakiś sposób otworzyć sie
      > na świat zewnętrzny

      tylko świat zewnętrzny nie zaskoczył
    • lucyna_n Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 20:42

      częściej odwiedzają mnie forumowicze niż moi starzy "przyjaciele" mieszkający o rzut chlebem.
      więc w moim przypadku forum raczej zbliżyło do ludzi niż oddaliło, wyrwało z pustej samotnej klatki .
      Taki substytut życia, ale z tym chyba należy się pogodzić że życie towarzyskie w 21 wieku odbywać się
      będzie na tej płaszczyźnie, w wirtualnym świecie. Mi to odpowiada.
      • jokker5 Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 21:00
        lucyna_n napisała:

        >
        > częściej odwiedzają mnie forumowicze niż moi starzy "przyjaciele" mieszkający
        o
        > rzut chlebem.
        > więc w moim przypadku forum raczej zbliżyło do ludzi niż oddaliło, wyrwało z
        pu
        > stej samotnej klatki .
        > Taki substytut życia, ale z tym chyba należy się pogodzić że życie
        towarzyskie
        > w 21 wieku odbywać się
        > będzie na tej płaszczyźnie, w wirtualnym świecie. Mi to odpowiada.
        >

        Ci twoi przyjaciele poznali się na tobie, wiedzą co prezentujesz. Na forum
        to "mamisz" i niektórzy się na to nabierają. Już pisałem,że taką jak ty to w
        realu przegoniłem gdzie pieprz rośnie.
        • tinsel Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 21:02
          jokker5 napisał:


          > Ci twoi przyjaciele poznali się na tobie, wiedzą co prezentujesz. Na forum
          > to "mamisz" i niektórzy się na to nabierają. Już pisałem,że taką jak ty to w
          > realu przegoniłem gdzie pieprz rośnie.

          hej paskuda - suchemu do pięt nie skaczesz
          • jokker5 Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 21:06
            Nie lubię starych bab,więc się schowaj.
            • tinsel Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 21:07
              dzisiaj noc straszydeł
              nie przepędzisz cienkuszu pośród dowcipnisiów
              • jokker5 Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 21:10
                Napisz w którym zamku straszysz...
                • tinsel Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 21:11
                  a gdzie szpileczka?
                  bo to ple ple, to chyba nie ona?
              • lucyna_n Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 21:11

                co robić w taką noc ?
                tak łatwo nie przychodzi sen
                :)
                a to dzisiaj się straszy nie jutro?
        • lucyna_n Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 21:14

          ee ja tam świata nie potrzebuję
          już prędzej ten świat mnie by potrzebował:)

          a że się poznali, cóż, dziwne że zanim mnie dopadła depresją to przez wiele ,wiele, wiele lat ( bo jak
          wiadomo stara bardzo jestem) się nie poznali. Dziwne to trochę.
          • jokker5 Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 21:18
            Przez te lata maskowałaś się jak rambo na pustyni...
            • lucyna_n Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 21:26

              nie wiem jak się maskował rambo na pustyni:))
              ale zastanow się przez sekundkę po co mialabym to robić?
        • lucyna_n Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 21:16

          myślalam że bardziej wykorzystasz to co napisalam, przeciwko mnie,
          coś marny jesteś dzisiaj.
          • tinsel Re: impuls zwrotny? 31.10.06, 21:34
            roz-cza-ro-wa-nia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka