26.ania 05.01.07, 21:53 jako jedyny dzialal niesamowicie euforycznie i halucynogennie. dzieki niemu moglam wszystko... niestety uzaleznia. od pol roku nie biore. teraz lecze sie aurexem i ciagle czekam na efekty. ktos to zna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
molee Re: lorafen 05.01.07, 22:22 samowola moze nauczyc umiarkowania i ostroznosci dobry specjalista to smutny specjalista forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=53219432&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
euforyjka Re: lorafen 06.01.07, 12:34 Lorafen jest cudowny. opowiadał mi o nim mój kolega schizofrenik. Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: lorafen 07.01.07, 21:01 Tak, wspaniały :/ Kiedyś z kolegą wzięliśmy po kilkanaście tabletek i popiliśmy piwem...po czym film nam się urwał na co najmniej 12 godzin. On poszedł do knajpy i zamówił dwa piwa (mnie z nim nie było), po czym przez godzinę gadał ze mną (!) Ja tymczasem w środku maja w zimowej kurtce i kapciach przemierzałem ulice miasta, a po dotarciu na obrzeża podobno (tego do tej pory nie mogę być pewien) jakiś facet zabrał mnie tirem i odwiózł do domu. Takie mam wspomnienia mojej głupoty i lorafenu. Nigdy w życiu go już więcej nie przełknę. Odpowiedz Link Zgłoś
smutny_czlowiek Re: lorafen 10.01.07, 18:02 bralam lorafen ale nie dziala na mnie tak dobrze jak Clonazepam od ktorego sie w koncu uzaleznilam Odpowiedz Link Zgłoś