odtracona
12.01.07, 11:10
Mój syn ma depresję. Ale nie chce skorzystać z porady lekarza, bo w tej
chwili ja jestem jego najgorszym wrogiem. Do tej pory byłam najlepszym
przyjacielem. Ale straciłam pracę i dla syna jestem nikim. On w tej chwili
jeszcze się uczy, ale czarno widzę jego przyszłość. Swoją też.