depresyjna1
16.01.07, 19:25
Ponad dwa miesiace temu zostalam obarczona nowymi obowiazkami w pracy.
Pojawil sie olbrzymmi stres, wraz z nim obnizenie nastroju, efektywnosci,
komunikatywnosci, zdolnosci logicznego myslenia - powiem wprost wydaje mi sie
ze przez ten stres jestem mniej inteligentna niz dotychczas.
Stres spowodowany jest rowniez przez zmiany w zespole - z pracy odeszla
kolezanka - najpierw jedna zostala zwolniona, nastepnie druga odeszla sama.
Czuje sie jakbym zostala pozostawiona sama sobie... czuje sie troche
wykluczona z grupy - z szefowa - w tym momencie jedyna kobieta w pracy -
nigdy nie mialam dobrego kontaktu; z dwoma facetami ktorzy pracuja w firmie
czuje ze nie mam wspolnego jezyka.... Czuje ze to ze mna jest cos nie tak,
nie potrafie sie odnalezc, nie potrafie zartowac w pracy, nie potrafie sie
wyluzowac... Odczuwam lęki, notoryczne zdenerwowanie, zle sypiam. Wybieram
sie w piatek do psychiatry aby porozmawiac ale przede wszytskim po lek...
Seronil kiedys bardzo mi pomogl, mam nadzieje, ze tym razem tez poniewaz
czuje ze dluzej w ten sposob nie pociagne. Czy macie podobne doswiadczenia?
Czy praca wyzwolila w was kiedys depresje? Jak sobie radzic?