Dodaj do ulubionych

Jak sobie pomoc?

06.03.07, 08:49
Od dnia kolejnego postanowienia, ze zrobie cos ze swoim zyciem minelo troche
czasu. Dlugo sie zastanawialam, niczego madrego nie wymyslilam wiec zwracam
sie o pomoc do ludzi bedacych 'w temacie'.
Mam depresje, w zyciorysie placze mi sie DDA. Dopoki maz znosil moje hustawki
nastrojow nie bylo tak zle. Wlasciwie to bylo zle, ale do wytrzymania.
Natomiast teraz sytuacja sie skomplikowala, bo jedyna jak dotad pewna rzecz,
czyli malzenstwo, zaczela sie sypac. Jezeli nie zrobie czegos ze swoim
problemem, to zle sie to skonczy. Klopot polega na tym, ze bylam u kilku
psychologow, ale u kazdego tylko raz. Nie wiem co jest ze mna nie tak, ale
zaden mi nie odpowiadal, nie potrafilam z nimi szczerze rozmawiac. Dlatego
pomyslalam o jakichs tabletkach. Jak sadzicie, czy to w ogole mozliwe, zeby
same leki pomogly? Nie mam mowy zebym w najblizszym czasie poszla do
kolejnego psychologa, nie stac mnie na to..
Obserwuj wątek
    • trzebka1 Re: Jak sobie pomoc? 06.03.07, 09:28
      Tak ,idz do lekarza , dostaniesz tabletki. Znalazlam się nawet w szpitalu .
      Mialam "doła ", lęki , a nikogo z kim można porozmawiać . To byl bardzo trudny
      okres dla mnie . Odsunęłam się od ludzi , a oni ode mnie . Procz lekarstw ,
      pomoglo mi pisanie ( w zeszycie ) tego , o czym chcialabym porozmawiać . Dziś ,
      po 2 latach ,żyję normalnie ,czasami tylko na chwile wpadam w "dołek". Wyjdz z
      domu , przebywaj na sloneczku , po zimie to b. ważne . Nie chodziłam do
      psychologa , psychiatry , tylko swojego , rodzinnego lekarza . Zyczę
      powodzenia . Trzymaj się !
      • koalaa8 Re: Jak sobie pomoc? 06.03.07, 10:41
        Wydaje mi się że należy zacząć od podbudowania siebie.
        Idź na długi spacer, teraz robi się coraz cieplej, między czasie zrób kilka
        ćwiczeń na powietrzu, poczujesz się znacznie lepiej.
        Dieta bogata w warzywa i owoce jest bardzo ważna.
        Kolejna rzecz musisz być aktywna, żeby nie wkroczyła bezczynność, wtedy bardzo
        łatwo wpaść w depresję, musisz nauczyć się kontrolować siebie.
        Ja małymi kroczkami wychodzę z depresji, schizofrenii i nerwicy, bez leków.
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka