15.03.07, 13:52
Wieczory lubię najbardziej, chcę, żeby trwały jak najdłużej. Spacer, pachnąca
kąpiel. Schudłam kolejne 3 kg. Oglądam film, myśli wreszcie płyną swobodnie,
nie skłębione, nie porwane. Nie jest źle, bywało znacznie gorzej.
Pierwsza w nocy, trzeba iść spać, jutro do pracy.
O 4 budzi mnie potworny lęk i nie ma siły, już nie zasnę. Płaczę w poduszkę.
Dlaczego się obudziłam, nie chcę tak żyć. O 6 zaczyna dzwonić budzik,
przestawiam na drzemkę i tak z pięć razy. Zwlekam się z łóżka, muszę się
ubrać, nie mam siły. Znowu się spóźnię, nieważne. Po co to wszystko?
Makijaż, trzeba przecież. Ręce tak się trzęsą, źle to wyszło. Zostanę dziś w
domu, nie mogę. Nie mam wyjścia. Niech to się już skończy.
W drodze łzy, po makijażu nie ma śladu.Wchodzę - co się stało? Zapalenie
spojówek, katar mam.
Mocna kawa, pigułka szczęścia. Kiedy wreszcie zacznie działać?
Do południa supeł w głowie, nic nie rozumiem. Gdzie mam podpisać? Trzęsą się
ręce - zmieniłaś podpis? Stukam w klawiaturę, co ja miałam zrobić?
Po południu jest lepiej, sprawdzam wszystko, poprawiam błędy.
Wracam do domu, powinnam coś zjeść, nie mogę. Taki bałagan, zrobię pranie.
Może jutro. Poleżę chwilkę, chowam się pod kołdrą. Nikt mnie nie szuka.
Ciemno, chociaż na zewnątrz słońce, tak bardzo się boję.
Wstanę wieczorem, przecież lubię wieczory.

Obserwuj wątek
    • dorcia1974 Re: O mnie 15.03.07, 15:37
      ....smutne :(
      ja tez wolę wieczory
      • mmonika4 Re: O mnie 07.05.07, 17:05
        o kurna

        ja tez wole wieczory,nie wiem czy z tych samych powodow,wieczorem
        mi..hmm..bezpieczniej
    • rzeznia_nr_5 Re: O mnie 15.03.07, 19:28

      weź dziecino lepiej załóż bloga
      • irga7 Re: O mnie 15.03.07, 19:37
        Na pocieszenie Ciebie czy siebie dodam,że obecnie przechodzę identyczny
        stan.Trzymaj się,ta pigulka lada dzien zadziala,Zyczę tego Tobie i
        sobie.Pozdrawiam.
        • inneska30 Re: O mnie 15.03.07, 20:28
          Czekam Irga aż zacznie działać, ale to już trzeci raz i zaczynam zdawać sobie
          sprawę że tak naprawdę to się nie skończy. Ehh, nie smucę już. Dziękuję i
          pozdrawiam serdecznie.
      • inneska30 Re: O mnie 15.03.07, 20:11
        Myślisz ? Dla Ciebie wszystko :P
        • inneska30 Re: O mnie 15.03.07, 20:14
          To wyżej do rzeźni oczywiście
    • mskaiq Re: O mnie 16.03.07, 12:15
      Kiedy budzi Cie lek musisz wtedy przytulic sie do Swoich dobrych mysli, nie
      mozesz myslec o strachu.
      Bardzo trudno zmienic strach w dobre samopoczucie kiedy jestes bardzo
      emocjonalna. Wtedy strach jest bardzo silny, dominuje. Kawa, wszystko co zwiera
      kofeine podnosi emocjonalnosc.
      Sprobuj codziennie biegac, kazdy sport obniza emocjonalnosc. Kiedy
      emocjonalnosc jest niska latwo pozbyc sie strachu, wtedy zaczniesz kontrolowac
      Swoj sen a takze kontrolowac Siebie.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • euforyjka chłopa Ci trzeba 16.03.07, 12:45
      Bez dwoch zdań. pozdrawiam
      • gmbh1 Re: chłopa Ci trzeba 07.05.07, 08:43
        chłopa? pod warunkiem,ze bedzie w porządku i zrozumie ta chorobę.
        Wiem jaki to cieżki stan.Znam go! koszmar.Ale trzeba walczyć!
        A pigułka? może powinna byc inna skoro nei działa? może wieksza dawka?
        nie wiem. ja brąłam rozne pigułki i teraz odkąd biore ANAFRANIL jest bardzo
        dorbze, normalnie!
        zatem! powodzenia i zdrowia!
        przeczytaj moj wątek: jak powiedziec chłopakowi,ze....
        pozdrawiam
        • clandestino Re: chłopa Ci trzeba 07.05.07, 09:47
          mi na noc w spaniu pomógł lerivon, a pigułka zadziałała po 5 tygodniach
          z sypialni wyrzuć budzik
    • engzajetka Re: O mnie 07.05.07, 10:19
      Wlasnie przechodze to samo po urodzeniu dziecka.Lekarz twierdzi ze to zaburzenie
      lekowe a nie depresja.Najbardziej lubie wieczory kiedy klade sie przytulona
      zmoimi szkrabami do lozka-niechby to trwalo jak najdluzej.najkosznmarniejsze sa
      pobudki o 3 w nocy i poranki-ten lek, to pobudzenie,te czarne mysli...Nie bralam
      lekow 3 m-ce bo karmilam, teraz sie zlamie.Pozdrawiam.Kiedys na pewno minie (
      czy w to wierze?)
      • gmbh1 Re: O mnie 07.05.07, 10:28
        wlasnie wiesz....j abardzo sie boje,ze majac depresje..po urodzeniu dziecka
        (bardzo chce) bede maila depreche gigantyczn ai z neij nei wyjde!!!!
        panicznie teog sie boje!
        w czwartek ide do lekarza porozmawia co tym.
        pozdraiwam
        • engzajetka Re: O mnie 07.05.07, 11:04
          gmbh
          Nie martw sie-nie ma reguly.Ja w pierwszej ciazy i po urodzeniu 1 dziecka
          czulam sie wspaniale-byl to najpiekniejszy okres w zyciu.Przez 2 lata nie
          wzielam zadnego leku, zadnego xanaxu,relanium, nic!Juz myslalam ze wszystko co
          zle za mna. Niestety sieklo mnie podwojnie po urodzeniu 2 dziecka.W obu ciazach
          czulam sie dobrze-chociaz w drugiej nieco gorzej-czasem musialam wziac
          Relanium.Ciaza ze wzglesu na wysoki poziom hormonow broni przed lekiem i
          depresja-tak twierdzil moj psychiatra, wiec najprwdopodobniej nie bedziesz
          musiala brac lekow.Ostatnio pisze sie o niedoborze omega -3 jako przyczynach
          depresji m.in. poporodowej.Co Wy nato?Ja lykam na moje leki poki co z miernym
          (zadnym) efektem.
          Pozdrawiam serdecznie.
          • inneska30 Re: O mnie 07.05.07, 16:57
            Ktoś odkurzył mój topik :). Leki w końcu zaczęły działać! Nie powiem że jest
            super, ale wiele się zmieniło przez ostatnie 2 miesiące.
            I tego samego Wam życzę.
            • demole Re: O mnie 07.05.07, 17:03
              zwlekał zwlekał az znalazł
              TWÓJ wątek a tyle postków na forum...
              • demole twój topik, powiadasz 07.05.07, 17:06
            • kontrreformacja Re: O mnie 07.05.07, 17:55
              Napisz, co się zmieniło! :)
              Mnie to ciekawi, ten pierwszy post był taki sugestywny, że mi ciarki po plecach
              przechodzą, mimo że już wcześniej go czytałam. Chciałoby się taki sugestyny
              opis normalności i zdrowia - tak, dla odmiany! To dobrze, że leki Ci pomogły.
              • inneska30 Re: O mnie 07.05.07, 20:14
                Przede wszystkim - znowu chce mi się żyć, najbardziej męczące objawy somatyczne
                zniknęły, w pewnych specyficznych sytuacjach pojawia się jeszcze lęk ale tutaj
                leki /z wyjątkiem alprazolamu doraźnie / nie pomogą. Z doświadczenia wiem, że
                leki w moim przypadku działają do pewnego momentu tzn. wyciągają w krótkim
                czasie z największego bagna, później tak sobie trwam w stanie jakiegoś
                zawieszenia - raz jest lepiej, czasem całkiem dobrze aż w pewnym momencie-
                zjazd. Terapia by się chyba przydała ale nie mam teraz do niej dostępu.
                Miał być opis zdrowia, będzie za kolejne kilka miesięcy :) Na razie - pojawiła
                się nadzieja, widzę kolory- nie tylko czerń i szarość, lęk nie wyrywa mnie ze
                snu w środku nocy, itp. no ogólnie jest już nieźle w porównaniu z tym co było.
                A to już bardzo wiele:)
                • gmbh1 Re: O mnie 08.05.07, 08:51
                  super,cieszę się,że jest poprawa!!!
                  tryzmaj sie mocno! i pozwol,zeby wróciła!!! nie pozwól!
                  zyj, ciesz się wiosną, zdrowiem.....
                  pozdrawiam
                  • aidka Re: O mnie 08.05.07, 14:21
                    fajnie Inesko
                    że Ci lepiej
                    i że o tym napisałaś
                    trzymam za Ciebie kciuki
                    a.
                • kontrreformacja Re: O mnie 08.05.07, 16:07
                  Super. Trzymam kciuki za ten opis za parę miesięcy! ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka