co mi jest?!

18.04.07, 14:08
Witam,

Myślalam ze mam ZOK.Bo mialam jakies dziwne mysli ,natretne takie,na to
leczono mnie w szpitalu rok temu.
I ok.
Wyszlam od pol roku nie biore lekow juz ale "to" wraca..ale ja juz sama nie
wiem co to ma byc.
Dopadlo mnie takie jakies ciągle napiecie.A wymyslam sobie takie rzeczy ze
naprawde chyba nie ma wiekszych bzdur.
Np: jakby to bylo bac sie oddychac np,albo bac sie widziec,albo slyszec?no i
oczywiscie zaczynam sie tego bac:)nie panicznie ale czynnosciom tym(heheh
sprobojmy nie oddychac nie patrzec nie slyszec)towarzyszy takie nieprzyjemne
jakies napiecie i lekki lęk,nipokoj taki.
Co to moze byc?
Wymyslam jeszcze setki innych zatruwaczy i tak sie zatruwam.
Co wy o tym myslicie?:)
Czy to jest lęk przed lękiem?
Czy ja juz naprawde zdurnialam do reszty?:):)
    • aurelia_aurita Re: co mi jest?! 18.04.07, 14:20
      nie wiem co to, ale ja też tak mam.
      (a kilka lat temu miałam nawet bardziej).
      chyba trzeba olać. (i tłumaczyć sobie, że tylko ludzie inteligentni i wrażliwi są skłonni do takich myśli).
      inna sprawa, że takie rzeczy raczej nie lubią występować same. najczęściej towarzyszą jakimś zaburzeniom - afektywnym, nerwicowym, i diabli wiedzą jakim jeszcze.
    • lucyna_n Re: co mi jest?! 18.04.07, 14:25
      jakoweś stany lękowe, ale z jakiego powodu to nie wiem. Nie wydarzylo się odstatnio coś istotnego w
      Twoim życiu coś co mogłoby spowodować nadmiar wrażeń, wyczerpanie fizyczne i psychiczne?
      Paradoksalnie nawet radosne wydarzenia powodują czasem nawrot depresji, nerwicy, czy czego tam
      jeszcze.
      • snip_i_snap Re: co mi jest?! 18.04.07, 14:38
        pytani - gdzie jest moja kapusta jest dobrze postawione
        gdyż chodzi o głowę,
        następne pytanie kto osmielił się tę głowę ucinać
        i ile na tym zarobił
    • mskaiq Re: co mi jest?! 18.04.07, 14:37
      Mysle ze nerwica. Te nieprzyjemne napiecia, to odczucie somatyczne ktore
      wywoluje strach.
      Ignoruj te napiecia, mozesz sie ich pozbyc robiac cwiczenia w czasie ataku. Pod
      wplywem cwiczen te nieprzyjemne napiecia slabna bo sie rozluzniasz i nie
      myslisz o tym.
      Mozesz rowniez zajac sie czymkolwiek co potrafi pochlonac Twoja uwage bo wtedy
      przestaniesz myslec o tych napieciach. Znikna wtedy szybko.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • snip_i_snap Re: co mi jest?! 18.04.07, 14:40
        dziękuję maskaid
        bardzo dobrze
        siadaj dwoja
        • kratka5 Re: co mi jest?! 18.04.07, 15:18
          dzieki za odpowiedzi:)
          Serio nie jestem jakims dziwadłem wg Was?
          Mnie te mysli naprawde doprpwadzaja do szalu swojaj niedorzecznoscia i tym ze
          takie bzdury wywoluja u mnie napiecie takie!
          i Juz wiem ze ignorowanie ich jest najlepszym spsosbem-tyle ze czesto nie
          dzialajacym:)
          Pozdrawiam
          Asia
          • aurelia_aurita Re: co mi jest?! 18.04.07, 16:45
            eee tam! w ZOK to dopiero niedorzeczne myśli przychodzą Ludziom do głowy! ;-)

            jak by na to nie patrzeć - wszelkie zab. psychiczne są po prostu głupie.
            taka depresja np. budzisz się któregoś dnia, świat się ani trochę nie zmienił, drzewa dalej rosną, słońce dalej świeci, ale tobie, z niewiadomych przyczyn, odechciewa się żyć.
            albo taka anoreksja - wszyscy widza w tobie kościotrupa na granicy śmierci głodowej, a ty widzisz w lustrze grubą babę/grubego chłopa.
            albo taka hipochondria. zamiast siedzieć na dupie i cieszyć się dobrym zdrowiem, człowiek lata po lekarzach z nadzieją, że mu wynajdą jakąś chorobę (najlepiej śmiertelną).
            itd.
            • sneeper_1 siostro !! siostrooo! ....ooh..usze siee!!! 18.04.07, 16:47
              • aurelia_aurita Re: siostro !! siostrooo! ....ooh..usze siee!!! 18.04.07, 16:49
                Sneeper,
                spokojnie, to tylko atak paniki. ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja