uczucie oderwania/inności

22.05.07, 14:18
czy ktoś z was, chorych na depresję, miewa takie uczucie?
    • koalaa8 Re: uczucie oderwania/inności 22.05.07, 14:23
      Takie uczucie oderwania inności (w innym ciele) wystepuje przy schizofrenii.
      pozdrawiam
      • demole Re: uczucie oderwania/inności 22.05.07, 14:42
        zespol Cotarda, klasyczna jednostka depresyjna obejmuje jeszcze gorsze objawy,

        na przyklad uczucie braku narzadow wewnetrznych ,albo ze chory umarl i wydaje mu
        sie ze nie zyje,

        a jest to klasyczna depresja
        z urojeniami depresyjnymi

        pozdrawiam
        • clandestino Re: uczucie oderwania/inności 22.05.07, 15:02
          a no jest coś takiego. właściwie jednym z objawów depy jest uczucie świata
          przez szybę, więc oderwanie jak najbardziej może być odczuwane w podobny sposób
          • isabelchen derealizacja/depersonalizacja 22.05.07, 17:40

            • nr.582 fiksacja oralna, narcyzm 22.05.07, 17:56
    • annapiekoszewska Re: uczucie oderwania/inności 22.05.07, 19:43
      Ja czuje sie jak by ktos zamknal mnie w szklanej klatce. I czuje,ze nie pasuje
      nigdzie...
      • isabelchen taka nasza uroda! ;-) 22.05.07, 20:23

    • mskaiq Re: uczucie oderwania/inności 23.05.07, 13:44
      To bardzo powszechne uczucie. Nie trzeba nawet depresji aby ono sie pojawilo.
      Nie nalezy przywiazywac wagi do tych uczuc, trzeba je ignorowac az znikna. Im
      wiecej sie nad tym zastanawiamy, tym wiecej w nas niepokoju, obcosci i innosci.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • clandestino Re: uczucie oderwania/inności 23.05.07, 14:32
        to się trochę uspokoiłem, bo już chciałem włożyć głowę do mikrofalówki:)
      • baga4 Re: uczucie oderwania/inności 23.05.07, 14:52
        Często tak mam, jakbym oglądała świat i innych z dystansu, - i rozpaczliwie
        starała się go skrócić. Choć z drugiej strony wielu ludzi ma swój krąg wybranych
        i innych ludzi do niego nie wpuszcza, traktując ich z dystansem.
        • nr.582 Re: uczucie oderwania/inności 23.05.07, 15:55
          Choć z drugiej strony wielu ludzi ma swój krąg wybranyc
          > h
          > i innych ludzi do niego nie wpuszcza, traktując ich z dystansem.

          ale to chyba coś innego, i byc może nawet przeciwnego. tutaj chodzi o poczucie
          intymności i wlasnie szczegolnej bliskości, i oczywiste jest ze nie kazdego sie
          taka bliskoscia obdarza.
          • sneeper_1 Re: uczucie oderwania/inności 23.05.07, 16:48
            jesli pokropic reke odpowiednim chemikaliem ,feromonem, wtedy pies pogryzie reke
            wlasnego pana. Identycznie z bliskoscia. Leki moga te bliskosc niszczyc albo
            poglebiac, lub tworzyc feromony ktore sprawiaja ze ludzie niepasujacy do siebie
            staja sie bardzo bliscy.

            Isatnieje tez zjawisko odwrotne, i o to latwiej, takjak w kazdej skomplikowanej
            sztuce.Mozna pokomplikowac swoje relacje ze swiatem, wytworzyc odor ,smrod..ale
            to odwracalne.
            Kiedys lykalem lek ktory dawal subiektywne wrazenie, takie, jakby rozpuszczal szklo.
            • annapiekoszewska Re: uczucie oderwania/inności 23.05.07, 17:22
              u mnie jest cos gorszego niz szklo,bo szklo mozna zbic, a to moje to nie
              • sneeper_1 Re: jakos tak : 23.05.07, 17:38
                biada tym ktore wiaza wstazki na dloniach i stopach, zaslony roznego ksztaltu na
                twarze ,aby usidlac ... oszukuja lud moj,ktory chetnie slucha klamstwa,

                oooo !

                nie zplatal wam sie kiedys paseczek od walkmana na rece ?
                potem trzeba przecinac zyletka, taka wstazke, ale ostroznie zeby sobie zyly nie
                dziabnac
    • nr.582 Re: uczucie oderwania/inności 23.05.07, 18:32
      kiedyś mialem poczucie derealizacji. łączylo sie ono z lękiem i takim poczuciem
      wycofywania sie sił życiowych z ciala. cos jakbby emocje byly zwiazane i
      kierowane do wewnatrz i swiat wydawal sie za gruba szyba. ale pozniej po braniu
      lekow jakos to utracilem, wraz z zyciem emocjonalnym. teraz bardziej odczuwam
      oderwanie i pustke. zamiana lęku na cos bardziej przypominajacego schizofrenie
      nie wydaje mi sie korzystna. derealizacja zamienila sie chyba w depersonifikacje
      ( choc nie wiem, bo termin troche dla mnie niejasny)
      • sneeper_1 Re: uczucie oderwania/inności 23.05.07, 19:18
        takie odczucie pojawia sie na poczatku nlykania TLPD,
        a potem mija po3 tygodniach, wraz z poprawa

        ale jest nieprzyjemne
        ktos kiedys pokazal mi dyskretnie rysuneczek z bajki w ktorej zwierzatka
        podrozowaly w czasie zatopione w krysztale
        • nr.582 Re: uczucie oderwania/inności 23.05.07, 19:40
          zastanawiam sie czy antydepresanty mnie czasem nie rozlegurowaly trwale.

          powiem szczerze, zechcialbym teraz poczuc taki solidny lęk, rozchodzacy sie po
          ciele, byle coś czuć jak dawniej. żeby świat nie byl taki płaski i bez sensu.
          • sneeper_1 Re: uczucie oderwania/inności 23.05.07, 19:51
            to trudniejsze, gdyz antydepresanty to sa nienarkotyczne leki pobudzajace, i
            poprawiajace nastroj. W przeciwienstwie do uspokajaczy i neuroleptykow.

            Latwiej jest trwale uspokoic niz trwale pobudzic.
            To wynika z istoty ZYCIA. Łatwiej jest zabić niż ozywić.
            Dlatego tak trudno o prawdziwe leki pobudzające.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja