Brak zamiłowania do pracy

27.06.07, 07:03
jakie leki na to?
    • lucyna_n Re: Brak zamiłowania do pracy 27.06.07, 09:18
      głód i eksmisja na bruk.
      • sneeper_1 Re: Brak zamiłowania do pracy 27.06.07, 09:41
        albo spekulacja,sprytne interesy,"sluzenie innym ludziom swoim doswiadczeniem"
        zycie za darmo, z mala iloscia obowiazkow,
        moze dojsc do takiej paranoi,ze ow superlen ma powazanie spoleczne,i jest
        cenionym i podziwianym ekspertem od tematu "jak ulatwiac sobie zycie"
        • li43 Re: Brak zamiłowania do pracy 28.06.07, 19:54
          Kilo ryżu i .....m po krzyżu.....
    • beezle Re: Brak zamiłowania do pracy 27.06.07, 10:48
      Wygrana w totka /ew. inną grę losową, gwarantującą przyzwoite odsetki od
      wygranej umieszczonej na lokacie/ i życie z procentów.
      • sneeper_1 Re: Brak zamiłowania do pracy 28.06.07, 08:12
        to bylo o naciagaczach oszustach,zlodziejach.

        Inna historia ,ze zdarza sie,ze czlowiek nie jest uczony pracowac,
        jest wychowywany bezstresowo, ma wszystko,duzo zabawek,
        Zzadna sztuka umiec pracowac jesli jest do tego wychowanym,
        masz prace 8 godzin dziennie gwarantowana odgornie,
        wczesniej szkole,6 godzin dziennie z ustalonym podzialem godzin
        taka zewnetrzna dyscyplina umozliwia nauczenie sie rzeczy ktorych nigdy moze
        samodzielnie,systematycznie, w domu nie mozna sie nauczyc bez instytucji szkoly.

        Dlategpo czlowiek ktorego nigdy nie uczono pracowac,a w mlodosci mial wszystko,ze szkoly i z pracy zostal wyrzucony,
        a mimo to wykonuje te czynnosci w domu,
        na przyklad uczy sie, bez nauczyciela,

        teoretycznie taki czlowiek mialby predyspozycje na pracodawce,
        teoretycznie.
        • beezle Re: Brak zamiłowania do pracy 28.06.07, 08:34
          A co ztymi, którzy wyrzuceni nie zostali, ale pozostałe cechy jak najbadziej
          pasują?
          Pracownik? Pracodawca? Czy nierób?

          A nie rób tego bo złamiesz rękę...
          • sneeper_1 Re: Brak zamiłowania do pracy 28.06.07, 08:39
            moze miec z urodzenia takie cechy, ale niedopracowane,albo nadmiar zachet nad karami, to jakas
            zbiorowa nieodpowiedzialnosc,
            • sneeper_1 Re: Brak zamiłowania do pracy 28.06.07, 08:42
              <A nie rób tego bo złamiesz rękę...

              - co ?,to zwiazac te reke , nie ?
              • beezle Re: Brak zamiłowania do pracy 28.06.07, 09:12
                Generalnie związanie reki byłoby naruszeniem nietykalności osobistej, należy
                więc przeprowadzić taki manewr, aby nie była ona świadomym uczestnikiem
                podejmowanego działania - w jaki sposób ją zneutralizować, tak aby nie było to
                podejmowanym z premedycją działaniem przeciwko niej?
                • sneeper_1 Re: Brak zamiłowania do pracy 28.06.07, 09:19
                  to chyba raczej chowanie za plecami ukrytego narzedzia,
                  -jesli ja mam w domu psychoterapie,a w mieszkaniu wyzej byl pare lat pustostan

                  pukam do sasiada,pytam o slyszalnosc,a on mnie nie wpuszcza,
                  a potem okazuje sie ze jest slychac rozmowy prowadzone nawet polglosem,
                  i cla psychoterapia przelazla przez sciane,

                  to przepraszam,
                  skad pretensje ze sie darlem, a niewiedzialem ze na de mna jest dziecko,
                  moze tez mialo zbroniona glosniesza zabawe / nasluch
                  • sneeper_1 Re: Brak zamiłowania do pracy 28.06.07, 09:20
                    moze przerysowalem sytuacje, ale ludzie bywaja nadasertywni i uwazaja ze maja do tego prawo, niestety nie
                  • beezle Re: Brak zamiłowania do pracy 28.06.07, 09:45
                    trochę mnie to dziecko zmartwiło, bo proza życia za szyko je dopadła
                    • sneeper_1 Re: Brak zamiłowania do pracy 28.06.07, 09:55
                      prawde mowiac, nawet nie wiem czy tam bylo,
                      tylko sie domyslam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja