Dodaj do ulubionych

Leki a prowadzenie samochodu

15.07.07, 22:01
Witam

Czy prowadzenie samochodu podczas leczenia antydepresantami jest bezwzględnie
zakazane? A może są jakieś specyfiki, które umożliwiają jazdę samochodem? Na
ulotkach z pewnością sformułowany jest taki zakaz, ale gdyby kierować się
wszystkimi zapisami na ulotkach każde połknięcie tabletki rodziłoby szerokie
komplikacje... Jakie są Wasze doświadczenia?

Pozdrawiam
Paweł
Obserwuj wątek
    • czekolada_z_orzechami Re: Leki a prowadzenie samochodu 15.07.07, 22:07
      Po Citalu w USA nawet samoloty pilotują
      a w Polsce- czytaj ulotki. Ja nie mam prawka:P
    • ninox Re: Leki a prowadzenie samochodu 15.07.07, 22:57
      jest super. właśnie rozwaliłam coś na stacji benzynowej
      i swój błotnik
    • tristezza Re: Leki a prowadzenie samochodu 15.07.07, 23:10
      antydepresanty z grupy SSRI wlasciwie nie maja wplywu na sprawnosc
      psychomotoryczna. jesli jestes doswiadczonym kierowca to w ogole nie ma problemu
    • aurelia_aurita Re: Leki a prowadzenie samochodu 15.07.07, 23:30
      chyba tylko na początku leczenia (pierwsze kilkanaście dni) bo wtedy różne
      rzeczy mogą się dziać z człowiekiem.
      zazwyczaj na ulotkach piszą, żeby w tej sprawie skonsultowac się z lekarzem.
      mnie też zaczyna ten temat interesować, bo zamierzam jakoś wkrótce zrobić
      prawko. a leków raczej nie odstawię...
    • laurpi Re: Leki a prowadzenie samochodu 16.07.07, 00:40
      w ulotce od asentry np. jest napisane, że zdolność do prowadzenia pojazdów
      mechanicznych każdorazowo określa lekarz w zależności od nasilenia choroby
      podstawowej, reakcji na lek i wystąpienia ewentualnych objawów ubocznych.
      Moim zdaniem to się powinno okazać gdzieś po 2 tyg. brania, bo wtedy widać
      objawy uboczne.
      ja, o ile dobrze pamiętam, jeździłam na fluoksetynie i nie było problemu.
      Tylko nie wiem, jak to jest z tym określaniem przez lekarza, czy będzie chciał
      wziąć za to odpowiedzialność, bo ja np. spotkałam się, co do innego leku, w
      którego ulotce jest tak samo napisane, że jeden lekarz powiedział, że nie,
      drugi powiedział, że teraz za wiele rzeczy można iść do więzienia i że inni
      jego pacjenci na tym leku jeżdżą, ale żebym poszła i zrobiła sobie testy
      psychofizyczne dla pewności.
      Więc na razie nie jeżdzę, bo się boję i nie chcę się stresować, ale np. jakby
      praca ode mnie tego wymagała, to bym sie odważyła
    • lucyna_n Re: Leki a prowadzenie samochodu 16.07.07, 10:39
      Ja jestem przeciwna prowadzeni na lekach psychotropowych, bo chociaż wiele osob czuje się na silach to
      ja jednak myśkę że samego siebie trudno obiektywnie ocenić co do koncentracji, oceny sytuacji itd, Moim
      zdaniem można łatwo się pomylić w obrachunkach i zrobić sobie albo komuś krzywdę.
      • sneeper_1 Re:-amineptyna, atomoxetyna.; 16.07.07, 12:14
        ten pierwszy lek znany byl juz w 1982 roku,
        hamuje wychwyt zwrotny dopaminy, dziala przeciwdepresyjnie, skraca sen nawet do
        4 godzin na dobe, zwiekrza wydolnosc intelektualna.Jest szybko skuteczny gdyz
        dziala identycznie na zdrowe osoby, praktycznie bez uzaleznien.
        Bardzo fajny lek,bop mozna na nim prowadzic samochod.Gdybym to lykal bedoc
        zdrowym czlowiekiem to inteligencja ze 130 zwiekrzylaby sie nawet do 140 bez
        problemu, ale szczyt we krwi jest krotki bo okolo pol godziny. W depresji to jak
        tabletka na bol glowy.
        Kiedy to bralem odmlodnialem co najmniej 20 lat. W wieku 27 lat wygladalem na 12
        letnigo chlopaka i dziewczyny sie za mna ogladaly. Szkoda ze sulpiryd
        rownoczesnie zarlem...to byl blad.

        Co myslicie o tym leku. Ten efekt odmladzajacy widze u Aleksandra
        Kwasniewskiego. -lepszy pomysl niz niebieskie soczewki. W dodatku calkiem
        nieszkodliwy.
        Preparat jest tani jak polopiryna bez recepty.
        Szkoda ze niemam takich mozliwosci zeby sobie przewiezc przez granice..Od razu p
    • eulogete Re: Leki a prowadzenie samochodu 16.07.07, 13:40
      tak jak napisałą Czekolada - po Citalu można
      pozostałe zwykle mają klauzulke o określeniu zdolności przez lekarza
      (w moim przypadku - nie dopytywałam się u lekarza, nie jeżdżę przez jakieś 2
      tygodnie po rozpoczęciu łykania czegoś nowego, po odstawieniu, przerwie itp.;
      prawo jazdy zrobiłam na moklobemidzie)
      • aurelia_aurita Re: Leki a prowadzenie samochodu 16.07.07, 13:57
        > nie jeżdżę przez jakieś 2
        > tygodnie po rozpoczęciu łykania czegoś nowego, po odstawieniu, przerwie itp.;
        > prawo jazdy zrobiłam na moklobemidzie)

        i to jest chyba najzdrowsze podejście do sprawy.
        bo tak na dobrą sprawę - są leki, które o wiele bardziej niż antydepresanty (do
        których organizm się przyzwyczaił) wpływają na zdolność kierowania pojazdem.
        mam np. taki lek na bóle miesiączkowe, przy którym jest wyraźny zakaz
        prowadzenia pojazdów. a nie jest to lek jakoś szczególnie silny. i w dodatku to
        lek bez recepty.
        a zważywszy, ile Polacy jedzą na codzień leków- pewnie jakieś 5% tak naprawdę
        nie ma przeciwwskazań do prowadzenia samochodu.
        • sneeper_1 Re: Leki a prowadzenie samochodu 16.07.07, 14:03
          najlepiej przerobic zoo, na rope albo olej napedowy,
          tylko co wtedy bedziesz jadla
          • aurelia_aurita Re: Leki a prowadzenie samochodu 16.07.07, 14:05
            > tylko co wtedy bedziesz jadla

            olej roślinny?
            • sneeper_1 Re: Leki a prowadzenie samochodu 16.07.07, 14:08
              wychodujesz sobie olej,
              prawdziwy na lucynei_n ktory nie oszczedza nawet kobiet i dzieci
              • aurelia_aurita Re: Leki a prowadzenie samochodu 16.07.07, 14:09
                powiedziałam: roślinny ;P
                • sneeper_1 Re: Leki a prowadzenie samochodu 16.07.07, 14:11
                  lucyna_n roslinna
                  • sneeper_1 Re: Leki a prowadzenie samochodu 16.07.07, 14:28
                    nie poddam sie systemowi, jesli mo braknie odwagi, to przynajmniej w postawie i
                    przekonaniach, zwyczjnie dlatego ze wiem ile to kosztuje , - a wy ? prosze
                    bardzo ! robcie sobie co checie !
        • iso1 Re: Leki a prowadzenie samochodu 17.07.07, 04:37
          lekarz kazał mi jeździć
          i o mało nie zasnąłem za kierownicą
          miałem takie napady senności po effectinie że potrafiło mnie nagle "ściąć" w dzień
          jeśli ktoś po lekach jest senny to nie powinien jeździć
          szczególnie w długie trasy
          • sneeper_1 Re: terfluzyna na nadcisnienie 17.07.07, 07:56
            jesli ktos mysli ze najblizsza wojna bedzie na karabiny i pistolety to sie myli.
            mysle ze to czubek gory lodowej,
            • paragraf.31 Re: terfluzyna na nadcisnienie 17.07.07, 07:58
              za kretynski sposob naliczania podatku tez trzeba zaplacic

              --
              wku..las mnie i nigdy ci nie przbacze !
              • nielegalne_przesluchanie Re: terfluzyna na nadcisnienie 17.07.07, 10:44
                nie mam ,nie mam, biore leki,
                a wtym czasie zona jezdzi bez prawa jazdy,cudzym samochodem, ;-(
    • sea9 Re: Leki a prowadzenie samochodu 18.07.07, 18:49
      Biore Efecttin er i depakine na noc - tylko na samym pocztku brania lekow nie
      prowadziłam samochodu(ok 2 tyg) ze wzgledu na skutki uboczne (sennnosc ) teraz
      jest ok ,jezdze sama nawet w długie trasy ,wxczesniej brałam seronil - po nim
      tez prowadziłam i było ok
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka