e_english
24.06.03, 20:02
Witam Was, moi drodzy znerwicowani!
Chciałam Wam tylko powiedzieć, że od tygodnia czuję się DOBRZE! Aż boję się
to pisać, żeby nie zapeszyć. W weekend spotkałam się w końcu z moim
najdroższym, spędziliśmy razem kilka przemiłych dni, ani razu nie poczułam
się smutna czy zaniepokojona. Od tygodnia biorę propranolol i estazolam (z
aurorixem postanowiłam na razie poczekać), lepiej śpię, jestem spokojniejsza,
a jednocześnie mam więcej chęci do działania. Znowu myślę o przyszłości,
zaczęłam wakacyjną pracę, uśmiecham się. Wiem, że to jeszcze dużo za
wcześnie, żeby się cieszyć, że lęki i przygnębienie mogą w każdej chwili
wrócić, ale mam nadzieję, że wychodzę na prostą. Wam też tego serdecznie
życzę! :)))
Co u Was?