Dodaj do ulubionych

Co robić?

03.09.07, 20:52
Zapisałam się na intensywny kurs języka hiszpańskiego dla
początkujących. Na zajęcia mam chodzić przez 4 tygodnie od 9.00 -
11.30. Dzisiaj byłam pierwszy raz. Zajęcia prowadzi native speaker
więc trzeba sie duzo domyslac. Strasznie jestem zmeczona po tych
zajeciach bo lecze sie tez na depresje. Nie wiem czy nie zrezygnowac
z tego powodu... Co radzicie?
Obserwuj wątek
    • kontrreformacja Re: Co robić? 03.09.07, 23:57
      Nie rezygnuj po pierwszych zajęciach. Te są najbardziej męczące:
      nowi ludzie, nowe miejsce, stres i te sprawy. Idź ze 3 razy i wtedy
      ocenisz, czy jest lepiej. Zajęcia na pewno bedądla ciebie męczące.
      Intensywny kurs dla poczatkujących bywa męczący dla osób zdrowych.
    • anitgo Re: Co robić? 04.09.07, 10:54
      Czesc znam ten problem...
      Wszystko co zaczelam mnie meczylo i szukalam wytlumaczenia ,zeby to skonczyc.Nie
      wiem jak bardzo jest dla Ciebie wazny ten kurs,ale jedno jest pewne...wszystko
      ,co cie wyciaga z wyra jest dobre.Nie rezygnuj !!!Trzymam kciuki
    • obatala Re: Co robić? 04.09.07, 23:01
      Hej Ulpe,

      z godzin widze, ze to IC. Atmosfera jest tam raczej przyjazna, wiec kontynuuj,
      jesli dasz rade. Troche sie tam w ostatnich latach pozmienialo, jesli chodzi o
      kadre. Kto Cie uczy?

      Trzymaj sie,

      Ob

      (ktorej grupa terapeutyczna zmienila sie w grupe antyterapeutyczna) Oby w tym
      byla jakas logika. ob ob oby
      • ulpe Re: Co robić? 05.09.07, 19:14
        Tak to IC. Atmosfera jest luźna. Chociaż ja i tak się przejmuję. Że
        źle coś powiem, że nie będę czegoś wiedziała. Bardzo cięzko mi rano
        wstac, ale na razie nie poddaje się...
      • ulpe Re: Co robić? 05.09.07, 19:15
        Uczy mnie Emilio
        • obatala Re: Co robić? 07.09.07, 03:56
          Niestety nie znam Emilia, ale z doswiadczenia wiem, ze w IC najlepsze zajecia
          prowadza kobiety (Nuria, Carmen A -ach, te temperametne Hiszpanki :-)) Bardzo
          dobry (i przystojny!)byl kiedys Diego - nie wiem czy jeszcze pracuje.
          Especialmente sympatyczny jest Jorge z Andaluzji , ale oczywiscie strasznie
          sepleni i poza tym wyjatkowy luzak. Inaki wg mnie jest beznadziejny i do
          chrzanu, ale lubiany przez wielu.

          Moze Ci sie przyda na przyszle semestry.

          Pozdrawiam,

          Ob

          (ktora nie spi, nie spi, nie spi)
    • carlabruni Re: Co robić? 08.09.07, 15:14
      ulpe napisała:

      > Zapisałam się na intensywny kurs języka hiszpańskiego dla
      > początkujących. Na zajęcia mam chodzić przez 4 tygodnie od 9.00 -
      > 11.30. Dzisiaj byłam pierwszy raz. Zajęcia prowadzi native speaker
      > więc trzeba sie duzo domyslac. Strasznie jestem zmeczona po tych
      > zajeciach bo lecze sie tez na depresje. Nie wiem czy nie
      zrezygnowac
      > z tego powodu... Co radzicie?
      nie rezygnuj. nawet jesli Ci nie idzie to przynajmniej jestes wsrod
      ludzi i jest git;). pozdrawiam serdecznie.
    • com_sui Nie rezygnuj! 08.09.07, 16:32
      To raptem 4 tygodnie. A jak będziesz zadowolona,
      gdy już skończysz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka