Jeszcze raz o coaxilu

11.07.03, 20:11
Witam!
Mam pytanie do lekarza specjalisty. Lekarz psychiatra
zapisał mi coaxil, który przyjmuję przez 3 miesiące.
Właściwie nieźle się po nim czuję ale kiepsko śpię.
Lekarz zapisał mi dodatkowo mianserin w dawce 10 mg na
noc. Rano czuję się zmeczony i senny. Stwierdziłem,że
rano znacznie lepiej czuję się gdy zwiekszę pierwszą
dawke coaxilu do 2 tabletek. Czyli łączna dawka coaxilu
wynosi 4 tabletki na dobę. Nie choruje na żadne
schorzenia somatyczne, ani nadciśnienie (nawet mam zbyt
niskie ciśnienie). Czy w tej sytuacji dawka coaxilu w
ilości 50 mg (4 tbl.) na dobę + 10 mg mianseryny jest
dopuszczalna.
Pozdrawiam serdecznie.
    • iwona.grobel Re: Jeszcze raz o coaxilu 11.07.03, 23:01
      Nie jest to rutynowe postępowanie, choć, przyznaję, zdarzyło mi się zlecić pacjentowi 4 tabletki Coaxilu/dz. Sama
      też dodaję czasem do Coaxilu taką małą dawkę 10mg mianseryny na noc. Ważne jest, jak pacjent toleruje leki, jak się
      po nich czuje. W opisanym przypadku zastanawiałabym się, czy dodanie mianseryny nie powoduje sennosci rano.
      Być może warto najpierw to sprawdzić, niż samemu zwiększac dawkę Coaxilu powyżej dawki zalecanej O tym
      trzeba porozmawiać ze swoim lekarzem, powinien o tym wiedzieć i zadecydować, co dalej.
      Pozdrawiam
Pełna wersja