Przyjaciółka ma depresję

31.07.03, 14:05
Moja przyjaciółka ma ewidentną depresję.Obserwuję u niej masę objawów -takch
jak zamiana nocy z dniem,brak apetytu,apatia,zniechęcenie,przeskoki od apatii
do agresji,myśli samobójcze...Rozmawiałam z nią na ten temat,ale ona nie chce
pójść z tym do lekarza.Jest przekonana,że do psychiatry chodzą tylko "świry",
wykręca się mówiąc,że ją zamkną w wariatkowie..jest coraz gorzej.rodzina nie
pomoże-wszyscy są tam w ciężkiej sytuacji,nie widzą skali problemu.czy
istnieje jakiś sposób,aby ją przekonać??bardzo proszę o pomoc!!!
    • iwona.grobel Re: Przyjaciółka ma depresję 01.08.03, 13:54
      Czy, gdy usłyszała pani, że "do psychiatry chodzą trylko świry", zostawiła to
      pani tak, czy wyraziła inne zdanie na ten temat? Może warto wykorzystać ten
      wątek?
      • alterka Re: Przyjaciółka ma depresję 02.08.03, 14:34
        ..więc.. z tego co pamiętam oznajmiłam jej że to jest nieprawda i że depresja
        jest normalną chorobą do leczenia..efekt: guzik z pętelką...
Pełna wersja