oskar53
04.01.08, 14:43
Już nigdy nie będę szczęśliwy ani chociaż zadowolony. Te uczucia są
mi tak obce, że ledwo już pamiętam co znaczą te słowa.
Biorę leki, które przestały pomagać. Sytuacja jest już chyba
beznadziejna.
Jestem sam, nierozumiany i nikomu niepotrzebny.
Przeżyłem już wszystko, co było do przeżycia i już nie chce mi się
dalej szarpać.