Dodaj do ulubionych

Pogubilem sie w tym wszystkim

09.03.08, 13:27
Kiedys sytuacja kilka lat temu byla prosta bylo kilka leków TLPD -
starej generacji obecnie bardzo zadko stosowane, ssri - popularna
fluo, fluowaksyna (fewarin) stabilizatory nastroju (lit) i rzecz
jasna neuroleptyki.
Teraz tak pojawily sie nowosci (od kilku lat ze wzgledu na cene sa
teraz bardiej dostepne) z ssri paroksetyna, sertralina, citalopram,
escicitalopram, snri efectin ixel, jakies dalej triccolo,
mirtazapina, nowe stabilizatory nastroju, neuroleptyki (ketrel),
zwiekszajace ilosc dopaminy np Werbtin i jeszcze napewno wiele
innych ktorych pewnie pominolem.
Jak teraz sie w tym wszystkim polapac zeby moc wyprubowac wszystkie
specyfiki dodajac do tego wieloterapie (połączenie wielu leków) to
chyba zabraknie życia zwyklemu smiertelnikowi a zapewne niedlugo
pojawia sie nowe leki.
Cały problem polega na tym że to metoda doswiadczalna zw prub i
bledow zatem kazdy lek praktycznie moze pomoc w kazdej dolegliwosci
(pobudzajacy moze dzialas uspokajajaco i na odwrot).

Nie wiem jak wy ale ja juz dostalem krecka.
Obserwuj wątek
    • czarna_wolga Re: Pogubilem sie w tym wszystkim 09.03.08, 13:35
      teraz nawet nie wiadomo ktore leki mozna zazywac jednoczesnie,
      niektore tymoleptyki mozna juz laczyc ze sobą.
      • demole Re: Pogubilem sie w tym wszystkim 09.03.08, 14:01
        to sa kopie moich postow czarny omnibusie
        "terapia interakcjami lekow to moj pomysl i nikt przede mna nie rozwijal tego
        tematu.inspiracja byla technika augmentation i homeopatia,.....oraz ktos z mojej
        rodziny ,kto pragnal mojej smierci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka