19.03.08, 16:46
pierwsza wizyta u terapeutki
cale zycie jestem lalką z ktora robi sie co chce
kopie po dupie
a lalka siedzi i milczy i znosi to wszystko
malo tego wyglada na to,ze nadal chce byc kopana:/
ale ze mnie dupa ehhh
ja sobie zdaje z tego wszystkiego sprawe i nierozumiem jak moge
sobie na to pozwalac:/
czemu jest tak,ze mysle o wszystkich wokol tylko nie o sobie?
uslyszalam,ze moje zycie,przezycia sa dla kogos kto slucha
straszne...
a ja sie usmiecham
mowie o bolu o tym jak mi zle i sie usmiecham
jasna cholera
Obserwuj wątek
    • czekolada_z_orzechami Re: terapia 19.03.08, 16:57
      A ja usłyszałam to samo
      że robi się ze mną co się chce a ja siedze cicho i wszystko znoszę, nawet jak ktoś mówi "przecież nic się nie dzieje" zamiast zrobić awanturę i strzelić po pysku kogo trzeba:(
      ehh
      i ze mnie dupa:/
      • tarja30 Re: terapia 19.03.08, 17:18
        trzeba nam cos z tym zrobic bo to sie dobrze nie skonczy
        • czekolada_z_orzechami Re: terapia 19.03.08, 18:08
          Tylko co? Nigdy się nie awanturowałam, nie krzyczałam, nie dochodziłam swoich racji. Chyba nie potrafię nawet podnieść głosu
          Niedawno czytałam żeby głośno krzyczeć "nie" w samotności
          :/
          • tarja30 Re: terapia 19.03.08, 18:53
            czekolada_z_orzechami napisała:

            > Tylko co? Nigdy się nie awanturowałam, nie krzyczałam, nie
            dochodziłam swoich r
            > acji. Chyba nie potrafię nawet podnieść głosu
            > Niedawno czytałam żeby głośno krzyczeć "nie" w samotności
            > :/

            chodze na ta terapie z nadzieja,ze sie naucze cholernie glosno
            krzyczec
            • terminatorek-chujek Re: terapia 19.03.08, 18:56
              w celu odblokowania gardla, chodze do lasu straszyc łosia.
      • bella_donna.5 Re: terapia 19.03.08, 23:09
        czekolada_z_orzechami napisała:

        > A ja usłyszałam to samo
        > że robi się ze mną co się chce a ja siedze cicho i wszystko
        znoszę, nawet jak k
        > toś mówi "przecież nic się nie dzieje" zamiast zrobić awanturę i
        strzelić po py
        > sku kogo trzeba:(
        > ehh
        > i ze mnie dupa:/

        moja terapeutka nie ocenia, do pewnych wniosków dochodzę sama
    • terminatorek-chujek Re: terapia 19.03.08, 18:47
      boze, miej w swej opiece synow lalek. i przyjmij do grona swietych Izabele Łęcka
      za to ze sie nie rozmnozyla.

      sa dwa filmy ktore budza moja nadzieje. lalka i terminator. role łęckiej i
      szwajcenegera pokazuja, ze kazdy moze miec role ktora zagra wysmienicie. każda
      kukla moze stac sie zywym czlowiekem.
      • czekolada_z_orzechami Re: terapia 19.03.08, 18:50
        I know we're cool
        • terminatorek-chujek Re: terapia 19.03.08, 18:54
          to bylo do tarji, ale jak czuje pani gleboka potrzebe wlaczenia sie w ten
          siostrzany swiat kobiecej martyrologii to prosze bardzo.
          • czekolada_z_orzechami Re: terapia 19.03.08, 18:55
            Dziękuję ale za chwilę mam randkę
      • rain.dog Re: terapia 19.03.08, 20:01
        Co masz do Izabeli Łęckiej?
        Nie trafiła biedactwo na dobrego terapeutę:>
        • terminatorek-chujek Re: terapia 19.03.08, 22:44
          miala szczescie, podobnie jak wielu bohaterow literackich, ktorzy byli
          bochaterami a dzis by byli przpadkami psychiatrycznymi
    • dorcia1974 Re: terapia 19.03.08, 20:05
      musowo poczytać o asertywnosci.. mi też ciężko powiedziec NIE i ponoszę tego
      konsekwencje.
      A tak na marginiesie Tarjo i jak bedziesz jeszcze raz mamusią? ;)
      Zżera mnie ciekawosc ;)))
      • tarja30 Re: terapia 20.03.08, 00:48
        dorcia1974 napisała:

        > musowo poczytać o asertywnosci.. mi też ciężko powiedziec NIE i
        ponoszę tego
        > konsekwencje.
        > A tak na marginiesie Tarjo i jak bedziesz jeszcze raz mamusią? ;)
        > Zżera mnie ciekawosc ;)))

        uhm to juz 9 tydzien
        • bella_donna.5 Re: terapia 20.03.08, 08:13
          odstawiłaś w związku z tyn seroxat?
          • tarja30 Re: terapia 20.03.08, 10:23
            bella_donna.5 napisała:

            > odstawiłaś w związku z tyn seroxat?

            tak
            nie biore seroxatu od 5 tygodni
        • dorcia1974 Re: terapia 20.03.08, 16:46
          tarja30 napisała:
          uhm to juz 9 tydzien

          jesteś szczęsliwa? mam nadzieję ze dzidziuś pomoze ci wyjsć z choroby... ja sama
          wielokrotnie zastanawiałam się jakby to było gdyby pojawił się u mnie taki
          bobasek... niestety na razie jest to niemożliwe
    • crysstiano Re: terapia 19.03.08, 21:16
      ja tez jestem doopa zbita i nic poradzic nie moge na to:/
    • bella_donna.5 Re: terapia 19.03.08, 23:08
      tarja30 napisała:

      > pierwsza wizyta u terapeutki
      > cale zycie jestem lalką z ktora robi sie co chce
      > kopie po dupie
      > a lalka siedzi i milczy i znosi to wszystko
      > malo tego wyglada na to,ze nadal chce byc kopana:/
      > ale ze mnie dupa ehhh
      > ja sobie zdaje z tego wszystkiego sprawe i nierozumiem jak moge
      > sobie na to pozwalac:/
      > czemu jest tak,ze mysle o wszystkich wokol tylko nie o sobie?
      > uslyszalam,ze moje zycie,przezycia sa dla kogos kto slucha
      > straszne...
      > a ja sie usmiecham
      > mowie o bolu o tym jak mi zle i sie usmiecham
      > jasna cholera
      >

      jestem w terapii od stycznia,
      to tak, jakbym czytała o sobie,
      uświadamiam sobie tyle rzeczy, a to tak bardzo boli...
      moje pierwsze myśli były identyczne...<jak mogę byc taka głupia>
      była taka sesja, gdzie psycholog szczena opadła, jak usłyszała
      troche o moim dzieciństwie, a ja nie wiedziałam co powidzieć...
      uśmiechnęłam się....
      już wiem, że moja agora to objaw nierozwiązanych konfliktów
      wewnętrznych i wypartych emocji.......
      pozdrawiam cieplutko:*
    • mskaiq Re: terapia 20.03.08, 02:21
      Tak zmienia myslenie depresja Tarjo30. Ktos nas kopie a my zamiast
      nie pozwalac na to pozwalamy.
      Akceptujemy bol, strach, zal, zlosc i nie probujemy sie przed tym
      bronic. Traktujemy to jako normalne.
      Kiedy ktos probuje nam pomoc, zwrocic na to uwage to bardzo czesto
      uwazamy taka osobe za wroga.
      Tak dziala wlasnie depresja. Gdybys probowala bronic Siebie to
      obronilabys sie i nie dopuscila aby depresja przejela kontrole nad
      Toba.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • terminatorek-chujek Re: terapia 20.03.08, 09:40
        Akceptujemy bol, strach, zal, zlosc i nie probujemy sie przed tym
        > bronic. Traktujemy to jako normalne.

        ma pan racje jak dostanie sie kopa w dupe to normalny jest usmiech a nie ból, a
        jak ktoś umrze bliski to radość a nie żal.



        > Kiedy ktos probuje nam pomoc, zwrocic na to uwage to bardzo czesto
        > uwazamy taka osobe za wroga.


        "Trzeba zrozumiec ze wiekszosc naszych krzywd bierze sie z
        nieswiadomego dzialania innej osoby. Nawet nie wiesz jak czesto
        ludzie ktorzy krzywdza potrafia wierzyc ze pomagaja w taki sposob"
        • demole Re: terapia 20.03.08, 13:47
          wiedzialem ze mafiola,albo innego bluesa,
          w zasadzie dobrze hamowalem,"tylko inne samochody na mnie powpadaly"

          za wykroczenia nalezy karac az do zlamania woli,
          to prawda,
          ale ze za poprawe nalezy karac dla utwierdzenia w dobrym ?!
          • demole Re: sekundo - 20.03.08, 14:06
            3021 bez przerwy do dzisiaj palonych papierosow,...
            taki czlowiek ze sie nawet nie myje /prawda- depresja/,
            smierdzi,nie wiadomo co w domu robi [?],wydziera sie [niestety ],
            chodzi obdarty,...na dodatek jeszcze chyba kogos sprowadza na noc do domu [??!,
            ..no to juz chyba za duzo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka