zoltanek
04.04.08, 16:29
W branży erotycznej :) serio.
Bylem w poniedzialek na swojej pierwszej powaznej rozmowie kwalifikacyjnej do
firmy informatycznej. Bylem zestresowany jak nigdy w zyciu mimo, ze rozmowe
prowadzila bardzo mila, mloda i atrakcyjna specjalistka HR. Jakos przezylem i
jestem z siebie dumny. Mam nadzieje, ze z kazda rozmowa bedzie coraz lepiej.
Parafrazujac slowa Amstronga, to maly krok dla ludzkosci lecz ogromny dla
mojej fobii spolecznej. Maja odpowiedziec w ciagu tygodnia. Trzymajcie kciuki
ludeczki.
Wszystkim depresiakom przezywajacym katusze poszukiwania pracy przekazuje
garsc dobrej energii. pzdr