Dodaj do ulubionych

Czy to coś daje ?

05.01.04, 10:00
Cześć

Chciałbym się dowiedzieć czy komuś z Was pomogło leczenie ? Ale pomogło tak
naprawdę ? Sam leczę się od roku i wydaje mi się, że jak do tej pory nie
przyniosło oczekiwanego rezultatu. W tej chwili jestem na Seroxacie (2
tabletki) i lerivonie (też 2). Czy jest ktoś komu się nie chciało a w tej
chwili chce mu się bardzo ?

Pozdrawiam Jacek
Obserwuj wątek
    • blue_a A jakie są Twoje oczekiwania odnośnie leków? 05.01.04, 10:42
      Może zbyt wygórowane?
      Co miałyby zmienić w Twoim funkcjonowaniu?
      • jacekijacek Re: A jakie są Twoje oczekiwania odnośnie leków? 05.01.04, 11:41
        Pragnę tylko tak niewiele: żebym kiedyś wstał i miał ochotę coś zrobić (z
        wyjątkiem położenia się spać) i żeby coś mnie ucieszyło !!!!
        • blue_a Jakie leki bierzesz? 05.01.04, 11:44
          I jaka jest diagnoza?
          I jak długo je właśnie bierzesz?
          • jacekijacek Re: Jakie leki bierzesz? 05.01.04, 11:50
            Tak jak napisałem 2xseroxat i 2x lerivon
            • blue_a Z autopsji 05.01.04, 11:59
              mogę napisać jedynie o Efectinie. Biorę go i funkcjonuję przyzwoicie.
              Nie da się namówić lekarza na zmianę lekarstwa?
              Jego wada: nie jest najtańszy (Efectin ER 75, wystarcza na 4 tyg. kosztuje
              trochę ponad 60 zł).
              • jacekijacek Re: Z autopsji 05.01.04, 12:03
                To u mnie jest troszkę gorzej Seroxat kosztuje ok 80 zł za 30 tabletek a lerivon
                około 50 za 40 tabletek. A leki zmieniałem juz kilka razy.
                • porcel_ula Re: Z autopsji 05.01.04, 14:25
                  Same leki to za mało, jakaś terapia by się przydała.
              • porcel_ula Re: Z autopsji 05.01.04, 14:24
                Jak Ci efectin 75 ER za 60zl wystarcza na 4 tyg? Przecież tam jest 28 sztuk. a
                to lek o dobowy więc trzeba go brać codziennie a nie co drugi dzień?
                • porcel_ula Re: Z autopsji 05.01.04, 14:28
                  :) coś mi się pomyliło myślałam o miesiącach:)Jej już nawet liczyć nie umiem:)
    • rumiankowa Re: Czy to coś daje ? 05.01.04, 15:33
      Same leki... nie wiem czy to dobry kierunek. Tez bralam, odstawialam, nie
      pasowaly, dlugo nie bralam, potem znow bralam cos innego, az w kocnu (4 lata
      temu) zaczelam leczenie psychoterapią. I to zaczyna pomagac. W miedzyczasie
      bylo wsparcie lekami, ale juz dawno nie. Od roku mam terapeutke, ktora walczy
      ze mną bez lekow - boli, bo nie ma za co sie "schowac", nie ma czym wytlumic,
      ale ja wlasnie potrzebuje przezyc caly ogrom zmasowanego ataku cierpieniem ;)
      Ze tak to ladnie nazwe. Zawsze bylo zle, ale dawalo sie troche uciekac
      od "jeszcze gorszego". To powodowalo, ze moj stan byl ciagle taki "przewlekly",
      teraz zaczyna sie faza ostra, i ja juz nie chce dluzej uciekac - ide na to,
      chce to przezyc, przecierpiec, jak zalobe - i zostawic za sobą.

      Same leki... ktos powiedzial "prozac pozwolil mi dluzej trzymac reke w ogniu".
      • michaell13 Re: Czy to coś daje ? 05.01.04, 18:56
        Czasami udaje mi się zamienić tą złą samoniszczącą energię na inny rodzaj
        cierpienia i wtedy czuję się lepiej.A gdyby tak udało się przekierować tą
        agresję na zewnątrz?Tak chyba robią ludzie zdrowi.Ale wtedy trzeba sie też
        pozbyć poczucia winy,że jest się złym człowiekiem.Tak chyba robia ludzie
        zdrowi.Co mówi na ten temat terapia?
    • reemon Re: Czy to coś daje ? 06.01.04, 00:49
      Jacku,a jak długo bierzesz Seroxat ?
      Na mnie zaczął działać dopiero po conajmniej 2 miesiącach.
      Niedługo minie rok odkąd go biorę(też 2 tabl. dziennie) i dopiero od paru
      miesięcy czuję poprawę,ale na zupełne wyjście z depresji to ja nie liczę.

      Acha, do tego biorę jeszcze Depakinę (na równowagę nastroju)
      No i czasem mi się chce...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka