mala200333 Mailowy bezdech 21.11.13, 00:19 Uczucie osłabienia może się pojawiać, kiedy piszesz na klawiaturze i jesteś tak pochłonięty tym, co robisz, że bezwiednie wstrzymujesz oddech na wiele sekund. Tzw. mailowy bezdech może dotyczyć nawet 80 proc. ludzi i ma silny, niekorzystny wpływ na zdrowie Odpowiedz Link
mala200333 Rak prostaty 21.11.13, 00:23 facet.wp.pl/kat,1034221,title,Rak-prostaty-przelom-w-leczeniu,wid,16183457,wiadomosc.html Odpowiedz Link
seremine Rak sromu 21.11.13, 04:12 Pierwszy objaw tego nowotworu, czyli swędzenie, jest lekceważony przez kobiety. Tymczasem zbyt późne rozpoczęcie leczenia drastycznie zwiększa ryzyko zgonu. Najpierw pojawia się swędzenie. Trwa ono czasem nawet kilka lat. Kobiety leczą się u dermatologów, ginekologów, przyjmują maści, nie podejrzewając nawet, że rozwija się nowotwór. Po pewnym czasie przyzwyczają się do tego stanu i uważają za normalne to, że czasem pojawi się jakaś ranka. Nagle ranka powiększa się, boli i nie goi się. Uwaga na infekcje REKLAMA Przyczyną choroby są przede wszystkim infekcje, między innymi wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV), a także przewlekłe infekcje bakteryjne. Uważa się również, że pewnym czynnikiem może być immunosupresja, czyli gorsze oddziaływanie immunologiczne organizmu. - Wpływ mają również czynniki środowiskowe, czy chemiczne, jednak głównie to zakażenia – mówi prof. Mariusz Bidziński, Kierownik Działu Klinicznego Ginekologii w Świętokrzyskim Centrum Onkologii. Zapobieganie temu nowotworowi to przede wszystkim profilaktyka zakażeń. - Tu istotne są szczepienia, np. przeciwko wirusowi HPV, które dodatkowo podnoszą immunologiczną barierę organizmu. Nawet u kobiet, u których stwierdzono pewne infekcje, można profilaktycznie stosować szczepionki, bo sprawiają, że kobiety mają wyższy poziom bariery obronnej – wyjaśnia prof. Bidziński. Ważna jest też samokontrola i wizyty u ginekologa. - Ale z uwagi na to, że to niszowy nowotwór, to nawet ginekolodzy nie są wystarczająco uważni w tym zakresie i nie wszyscy potrafią ocenić zmiany – zaznacza ginekolog. Dlatego tym bardziej istotne są samokontrola i mówienie lekarzowi o wszystkich dolegliwościach. Rzadki, ale groźny nowotwór.. W Polsce odnotowuje się co roku ok. 300 przypadków raka sromu, więc należy on do grupy nowotworów rzadkich. Najczęściej występuje u kobiet po 65. roku życia, ale niekiedy wykrywany jest też u osób młodszych. - Myślę, że chorują kobiety starsze, bo one nie przywiązują już takiej wagi do swojej cielesności czy seksualności. Przestają dbać o swoją intymność, bo już nie są aktywne seksualnie i nie muszą być atrakcyjne dla partnera. Wtedy nawet jak coś się zaczyna dziać, to nic z tym przez lata nie robią – mówi prof. Bidziński. Rokowania zależą od stadium, w jakim nowotwór został rozpoznany. We wczesnym stopniu zaawansowania szanse przeżycia pięcioletniego wynoszą 60-70%. Im rak bardziej zaawansowany, tym odsetki przeżywalności wyraźnie spadają. Zdarzają się nowotwory sromu, które są bardzo agresywne – czerniaki sromu. - Tam, gdzie są śluzówki rak rozwija się niezwykle dynamicznie i tutaj ryzyko niepowodzenia leczenia jest bardzo wysokie, nawet jeżeli wykryjemy chorobę we wczesnym stadium. Generalnie większość przypadków to raki płaskonabłonkowe i skuteczność jest uzależniona od szybkości zdefiniowania choroby – tłumaczy ginekolog. Odpowiedz Link
mala200333 Walka z cholesterolem 24.11.13, 02:52 Powszechnie uważa się, że przy podwyższonym poziomie tzw. złego cholesterolu (LDL) należy wystrzegać się wysokokalorycznych i wysokotłuszczowych produktów. Tymczasem niektóre z nich, wbrew pozorom, skutecznie cholesterol obniżają! Dlaczego? Szczegółowo wyjaśniamy to poniżej. Podpowiadamy też, jakie kojarzone z innymi dietetycznymi zaletami produkty sprawdzą się w terapii antycholesterolowej. Będziesz nimi zaskoczona, ale wypróbować warto! 1. Fasolka i cała reszta Cenisz rośliny strączkowe, bo są źródłem białka. Ale czy wiesz, że zawierają też bardzo dużo błonnika? Błonnik działa jak szczoteczka, która wymiata z organizmu tłuszcze i zmniejsza przyswajanie cholesterolu. Według badań, u osób, które przez 3 miesiące zjadały pół filiżanki gotowanej fasoli dziennie, poziom cholesterolu znacznie się obniżył. Wypróbuj pyszną pastę do pieczywa: fasolkę z puszki zmiksuj z oliwą, czosnkiem i ulubionymi ziołami. 2. Dynia przez cały rok Wiesz, że jest beztłuszczowa i niskokaloryczna, ale pamiętasz o niej tylko w sezonie. Szkoda, bo... olej zawarty w jej pestkach hamuje odkładanie się złogów cholesterolu. Jedz pieczywo z pestkami, posypuj nimi dania (sałatki i makarony). Włącz do diety olej z pestek dyni. 3. Olej rzepakowy Traktujesz go po macoszemu? Błąd! To jeden z najzdrowszych olejów! Ma korzystny skład kwasów tłuszczowych omega-6 i omega-3 (10 razy więcej niż oliwa z oliwek!). Są one nieocenione w walce z LDL. Zawiera fitosterole – związki, które wspomagają utrzymanie cholesterolu we krwi na prawidłowym poziomie. 4. Awokado nie tylko na deser Ma złą opinię, bo jest kaloryczne i tłuste, ale... jest bogate w cenne kwasy tłuszczowe. Zdaniem specjalistów, poziom złego cholesterolu spadnie już po tygodniu stosowania diety bogatej w awokado. Zrób sałatkę z gruszki, kiwi i awokado. Dodaj sok z cytryny i 2 łyżeczki naturalnego jogurtu. 5. Ryby morskie Nie unikaj ich dlatego, że są tłuste. Jedz ryby 3 razy w tygodniu z pożytkiem dla zdrowia. Zawierają kwasy tłuszczowe omega-3. Najwięcej jest ich w: halibucie, łososiu, śledziu, dorszu, makreli, sardynkach. Pomysł na przekąskę: kawałek łososia posmaruj białym serkiem o niskiej zawartości tłuszczu. 6. Filiżanka zielonej herbaty Pomaga w odchudzaniu, ale także w pozbyciu się złego cholesterolu. Zdrowotne właściwości zielonej herbaty wynikają z obecności w niej związków antyoksydacyjnych. Redukują one wchłanianie cholesterolu w jelitach. Spadek cholesterolu nastąpi już po 3 tygodniach picia zielonej herbaty (wystarczy filiżanka dziennie). 7. Garść orzechów Wystrzegasz się ich, bo zawierają dużo kalorii? To fakt, ale za to mają wiele zdrowotnych zalet. Dietetycy dowiedli, że regularne spożywanie małej porcji orzechów znacznie obniża poziom LDL, bez efektu przybierania na wadze. Zadbaj zatem o to, by codziennie zjeść garstkę orzechów: laskowych, włoskich, makadamia, brazylijskich. Miej je pod ręką jako zdrową przekąskę. Sięgnij po nią, zamiast po coś tłustego lub słodkiego, gdy dopadnie cię głód. Pamiętaj: orzechy nie mogą być solone ani w czekoladzie! 8. Natka To nie tylko zielenina do dekoracji potraw, ale również cenne warzywo świetnie zbijające cholesterol! Zawiera witaminę C, która wymywa nadmiar cholesterolu z tętnic. Pasuje do wielu dań i zup. Dodawaj ją do jogurtowych dipów albo jedz samą, posypaną szczyptą soli. 9. Siemię lniane Ten produkt dla wrzodowców zadba też o twój układ krążenia. nCodzienne jedzenie 2 łyżek siemienia lnianego spowoduje znaczny spadek cholesterolu. nZmielone nasiona dodawaj do jogurtu, płatków śniadaniowych czy chleba wypiekanego w domu. 10. Czosnek na dodatek Uważany niemal za lek na odporność zawiera allicynę, która udrażnia naczynia. Zjadaj 1–2 ząbki dziennie. Posiekany dodawaj do sosu winegret lub jedz z kromką razowca. Pokrojony w płatki sprawdzi się w sosach do makaronów. Czytaj więcej na kobieta.interia.pl/zdrowie/news-zaskakujace-produkty-obniza-cholesterol,nId,1060673#ipad?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
graminsta Re: Walka z cholesterolem 25.11.13, 15:02 Tłuszcz wcale nie jest taki zły, warto poczytać i przestać wykluczać go z diety kuchnia.wp.pl/gid,16194461,kat,1037881,title,9-klamstw-na-temat-tluszczu,galeria.html Odpowiedz Link
seremine Re: Walka z cholesterolem 25.11.13, 15:38 Moja mama ma 93 lata. Je wszystkiego po trochę. Tak chyba trzeba... Odpowiedz Link
a_nnak Re: Walka z cholesterolem 16.12.13, 14:19 Super przydatny artykuł. Walczę z cholesterolem u córki (5 lat wynik 250), dieta bez zarzutu (no drobne błędy się zdarzają), waga w normie, dużo ruchu. Lekarz chce jej włączyć leki, bronię się rzed chemią. Spróbuję sposobów o których piszesz, siemię, awokado, pestki dyni... już nie wiem co robić. Odpowiedz Link
gosiaczek222000 Re: Walka z cholesterolem 06.02.14, 10:35 Najlepiej zbijać cholesterol naturalnie a nie lekami. A ja na wysoki cholesterol stosuje te sposoby Lipidogram jest już lepszy. Odpowiedz Link
smieszka-on-line Cenne drożdże 24.11.13, 17:59 Drożdże (Saccharomyces), czyli mikroorganizmy jednokomórkowe z rodziny drożdżakowatych wykorzystywane są w wielu gałęziach przemysłu spożywczego. Najbardziej znane są drożdże piekarnicze i piwne, choć trzeba jeszcze pamiętać o kefirowych i winnych. Uważa się, że do celów leczniczych lepsze są drożdże piwne i to właśnie one stanowią składnik wielu suplementów diety. Oba rodzaje zawierają jednak wiele niezwykle cennych składników. - Drożdże zawierają między innymi białka i witaminy: z grupy B, biotynę, kwas pantotenowy i kwas foliowy. Równocześnie są bogate w enzymy oraz makro- i mikroskładniki mineralne jak: mangan, cynk, miedź, żelazo, wapń, selen czy chrom. Można z nich także pozyskać beta-glukan, który jest naturalnym prebiotykiem, czyli stymuluje wzrost dobrej mikroflory jelitowej - wyjaśnia Agata Lewandowska, specjalista ds. żywienia człowieka z poradni Dietosfera. - Stosowanie drożdży korzystnie wpływa na stan skóry i jej przydatków, czyli włosów i paznokci. Drożdże wspomagają także procesy ważne dla regeneracji i utrzymania odporności. Warto więc przygotowywać drożdżowe babki, chleby i inne wypieki. Wiele osób mających problem z włosami, paznokciami i cerą decyduje się na napoje drożdżowe. 1/4 - 1/3 kostki drożdży należy zalać wrzątkiem, a po ostudzeniu wypić. Smak nie znajduje wielu amatorów, stąd wiele pomysłów na jego udoskonalenie - niektórzy napój słodzą, inni dodają mleka i wanilii. Bogate w witaminy i mikroelementy drożdże, nie tylko poprawiają kondycję skóry, włosów i paznokci, mają też dobroczynny wpływ na układ odpornościowy. Po drożdże w różnej postaci powinny też sięgać osoby przemęczone, zestresowane i mające problemy z koncentracją. Ważne, by odpowiednio je przygotować. - Przede wszystkim zanim spożyjemy drożdże - muszą być one martwe. Dlatego zalewa się je wrzątkiem lub gorącym mlekiem. Spożycie żywych drożdży grozi wzdęciami, gazami, bólami brzucha, biegunkami, nudnościami i wymiotami - ostrzega Agata Lewandowska. - Nie musimy się martwić, że zabijając drożdże, zmniejszymy ich wartość odżywczą - uspokaja ekspertka. O ile do napojów polecane są drożdże świeże, przy stosowaniu wypieków, to jakich użyjemy, nie jest aż tak istotne. - Trudno odpowiedzieć na pytanie, czy lepsze są świeże, suszone czy instant. Wiele tradycyjnych przepisów skłania się ku świeżym drożdżom. Wykorzystanie drożdży instant jest natomiast łatwiejsze - szczególnie dla niedoświadczonych kucharzy - wyjaśnia specjalistka ds. żywienia człowieka. - Na pewno należy pamiętać o odpowiednim przeliczeniu - np. 7 g drożdży instant możemy wykorzystać zamiast 16-17 g świeżych. Dodaje się je bezpośrednio do suchych składników ciasta. Są też drożdże suszone, które trzeba przed dodaniem do ciasta zalać ciepłym mlekiem i odczekać, aż powiększą objętość dwukrotnie. Używa się ich o połowę mniej niż świeżych - tłumaczy Agata Lewandowska. - Jeżeli przestrzegamy ilości i stosujemy się do instrukcji w przepisie czy na opakowaniu drożdży - nie powinno być kłopotu z wyrośnięciem ciasta. O prozdrowotnych właściwościach drożdży bardzo często wspominają piwosze, przekonując, że picie tego trunku ma pozytywny wpływ na organizm. Niestety dietetyk ma dla nich kiepską wiadomość. Choć drożdże piwne uważane są za lepsze od piekarniczych, sam napój nie zawiera tak dużego stężenia cennych składników. - Piwo samo w sobie drożdży nam raczej nie dostarczy. Jest ono bardziej efektem ich działania. W procesie warzenia lądują one na dnie kadzi i po wytworzeniu napoju są usuwane lub przerabiane na surowce wtórne np. suplementy diety - wyjaśnia Agata Lewandowska...wp.pl Odpowiedz Link
seremine SAMe - antydepresant 25.11.13, 04:38 www.webmd.com/vitamins-supplements/ingredientmono-786-SAMe.aspx?activeIngredientId=786&activeIngredientName=SAMe Odpowiedz Link
mala200333 #####NASZE CHOROBY####Skleroza 27.11.13, 01:43 Choć myślimy o niej jak o niewinnych problemach z pamięcią, skleroza to poważna choroba miażdżycowa. Potocznie mówiąc: "mam sklerozę", zazwyczaj mamy na myśli problemy z koncentracją czy trudności z zapamiętywaniem, które najczęściej wynikają z rozkojarzenia czy nadmiaru obowiązków. W znaczeniu medycznym, pod terminem sklerozy kryją się jednak poważne dolegliwości zupełnie innej natury. - Nazwa skleroza jest spolszczeniem łacińskiej nazwy sclerosis – stwardnienie - stosowanej jako nazwa zmian w ścianie naczyń krwionośnych, które powodują zaburzenia w ukrwieniu różnych obszarów i narządów lub w odniesieniu do choroby centralnego układu nerwowego – sclerosis multiplex - stwardnienie rozsiane - wyjaśnia Agnieszka Wasik, lekarz chorób wewnętrznych z kliniki Invicta w Gdańsku. Stwardnienie rozsiane (SM) jest chorobą neurologiczną centralnego systemu nerwowego. Zazwyczaj dotyka młodych, ale już dojrzałych osób - głównie kobiet. Stwardnienie rozsiane jest chorobą nieuleczalną, jednak odpowiednia terapia łagodzi objawy tego schorzenia. - Pacjenci z SM cierpią z powodu zaburzeń czucia, osłabienia kończyn dolnych, nadmiernego napięcia mięśni, zawrotów głowy, utraty wzroku. W zaawansowanym stadium nie mogą poruszać się samodzielnie, wymagają pomocy przy czynnościach dnia codziennego aż do całkowitej utraty samodzielności - wyjaśnia dr Wasik. - Przyczyną zaburzeń jest demielinizacja substancji białej w ośrodkowym układzie nerwowym, niestety jak na razie nieodwracalna. Zupełnie inne podłoże mają choroby określane dawniej jako skleroza naczyń. - Dzisiaj wiemy, że pod tą ogólną nazwą kryją się różne choroby, których przyczyną są zmiany w naczyniach krwionośnych. W zależności od tego, czy zmiany dotyczą drobnych naczyń centralnego układu nerwowego, dużych tętnic szyjnych, naczyń serca czy kończyn dolnych - różne są dolegliwości pacjenta i nazwy chorób oraz inny sposób leczenia - tłumaczy lekarka. Uszkodzone naczynia odżywiające mięsień serca, zaburzenia rytmu serca, omdlenia czy zawał serca - to objawy, które mogą świadczyć o tzw. sklerozie naczyń wieńcowych. - Najczęstszą jej przyczyną jest miażdżyca naczyń wieńcowych, dawniej określana stwardnieniem, gdyż w zaawansowanej postaci naczynie traci swoją elastyczność i ulega zwężeniu przez tzw. złogi cholesterolu. Usztywnione naczynie nie może się rozszerzać w czasie zwiększonego zapotrzebowania na dopływ krwi, a wraz z nią tlenu i substancji odżywczych - mówi dr Wasik. - Już na tym etapie pacjent odczuwa bóle w klatce piersiowej, czasem ,,nierówną’’ pracę serca, związaną z wysiłkiem fizycznym. Inne dolegliwości wywołuje skleroza naczyń umiejscowionych w nogach. Gdy zmiany dotyczą kończyn dolnych, chory odczuwa konieczność odpoczynku po przejściu kilkudziesięciu-kilkuset metrów. - Ten objaw to tzw. ,,chromania przestankowa‘’. U pacjentów z ciężką postacią choroby bóle spowodowane niedokrwieniem, występują nawet w przypadku lekkiego wysiłku fizycznego - dodaje specjalistka chorób wewnętrznych. - Do niedawna ta postać choroby naczyń oznaczała zazwyczaj konieczność amputacji kończyn. Dziś dochodzi do tego coraz rzadziej. Rokowania i terapia w przypadku chorób naczyniowych zależą od wielu czynników. - Lekarz na podstawie wieku pacjenta, płci, wywiadu dotyczących nałogów, wartości ciśnienia tętniczego oraz poziomu cholesterolu może przy zastosowaniu kart SCORE ocenić dla konkretnego pacjenta, ryzyko zgonu w ciągu 10 lat z powodów sercowo – naczyniowych. Dzięki temu prostemu sposobowi pacjent i lekarz wiedzą jakie działania są zalecane i najbardziej skuteczne - mówi lekarka. - Dla przykładu inaczej będzie leczony mężczyzna palący 2 paczki papierosów dziennie z wysokim ciśnieniem tętniczym i wysokim cholesterolem, a innym sposobem będzie leczony mężczyzna niepalący, z prawidłowym ciśnieniem tętniczym i poziomem cholesterolu. Na szczęście współczesna medycyna dysponuje znacznie skuteczniejszymi metodami rozpoznawania chorób i ich leczenia niż kiedyś. Dlatego ważne jest, aby przy wystąpieniu jakichkolwiek dolegliwości, zwłaszcza tych powtarzających się, zgłosić się do lekarza. - Możliwe jest powstrzymanie rozwoju choroby, zaś pacjenci prawidłowo leczeni mogą nadal prowadzić aktywny tryb życia - zapewnia dr Agnieszka Wasik. - Dlatego zanim sięgniemy po liczne, dostępne bez recepty leki i suplementy diety, koniecznie skonsultujmy się z lekarzem. Im wcześniej zostanie rozpoznana choroba i rozpoczęte specjalistyczne leczenie, tym większa szansa dla pacjenta na zachowanie zdrowia. Odpowiedz Link
mala200333 Re: ##########NASZE CHOROBY############ 28.11.13, 01:36 Najlepiej nie chorować! Odpowiedz Link
padlisto Re: ##########NASZE CHOROBY############ 28.11.13, 13:23 ciekawy tekst o tym, dlaczego warto jeść drożdże, warto poczytać: kuchnia.wp.pl/kat,1037879,title,W-drozdzach-jest-moc,wid,16177583,wiadom Odpowiedz Link
mala200333 Ach ten banan 29.11.13, 09:06 Banany.. W kosmetyce to prawdziwy hit ostatnich lat. Odmładza skórę, nawilża ją i ujędrnia. czytaj więcej Dzięki zawartości witamin z grupy B banan zmniejsza podrażnienia i szorstkości, które tak często trapią skórę jesienią i zimą. Maseczki bananowe można stosować na twarz, szyję, dłonie, ale też szorstką skórę pięt, kolan i łokci. Maseczka do cery: banan pokrój w plastry i ułóż na twarzy. Po 15 minutach usuń. Okład na wiotczejącą skórę szyi: pół dojrzałego banana rozgnieć na papkę z odrobiną ciepłego tłustego mleka i łyżką płynnego miodu. Posmaruj maseczką szyję i owiń gazą. Po 25 min spłucz letnią wodą i wklep półtłusty krem. Maseczka matująca do cery tłustej: pół (lub mniej) rozgniecionego banana połącz z sokiem z cytryny (3-6 kropli) lub 1/2 tabletki rozpuszczonej polopiryny. Po wymieszaniu posmaruj te miejsca twarzy, które się świecą, najczęściej tworzą się tam zaskórniki. Po 15 min spłucz przegotowaną wodą. Okład na spierzchnięte dłonie, przesuszony naskórek pięt, kolan, łokci: dojrzały banan rozgnieć na papkę, dodaj oliwę lub olej, 1/4 startego jabłka. Przyłóż do skóry, po 20 minutach spłucz. Skórka od banana wybieli zęby lepiej niż najlepsza pasta .... Odpowiedz Link
seremine Polacy mają małe poczucie zagrożenia HIV, ... 29.11.13, 16:30 Polacy mają małe poczucie zagrożenia HIV, stąd nadal zbyt rzadko testujemy się w tym kierunku, co wpływa z kolei na późną wykrywalność zakażenia i mniejszą skuteczność leczenia - ocenili eksperci podczas piątkowej konferencji "AIDS 2013". Czytaj więcej na fakty.interia.pl/zdrowie/news-konferencja-w-polsce-nadal-zbyt-rzadko-testujemy-sie-w-kieru,nId,1066337?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
seremine Re: ##########NASZE CHOROBY############ 30.11.13, 02:06 Tłustych, pikantnych dań próbujesz tylko od święta, bo masz wrażliwy żołądek? Podobnie robi coraz więcej młodych Polek. Ale bywa, że i prawidłowe odżywianie nie zapobiega mdłościom, wzdęciom, zgadze. Bo nawet niektóre zdrowe produkty, jedzone w nadmiarze, podrażniają układ pokarmowy. Duża ilość reklam preparatów "wspomagających trawienie", jakie można zobaczyć w telewizji, sugeruje, że mamy z tym spory problem. I rzeczywiście, ze statystyk wynika, że na wzdęcia narzeka 30 proc. Polaków, a zgagę kilka razy w miesiącu ma co piąty z nas, w tym nawet nastolatki (dane TNS OBOP). - Nic dziwnego, bo jemy szybko, tłusto i nieregularnie - twierdzą gastrolodzy. - Spożywamy też sporo przetworzonych produktów, zawierających sztuczne barwniki, środki konserwujące, ulepszacze. Obciążony nimi żołądek pracuje nieprawidłowo. Łatwo gromadzi się w nim powietrze, które połykamy w nadmiarze wraz z niedokładnie pogryzionymi kęsami i gdy rozmawiamy w trakcie jedzenia - wyjaśnia dr Piotr Pniewski, gastrolog z Centrum Medycznego ENEL-MED Co jeszcze sprzyja wzdęciom i zgadze? Zbyt częste picie napojów gazowanych, a nawet żucie gumy. Lekarze radzą zmienić nawyki: wybierać lekkostrawne potrawy, ograniczyć ilość tłuszczu (wieprzowinę i wołowinę zastąpić drobiem, rybami, a do zup czy sosów nie dodawać śmietany). Ale ostrzegają też przed "niewinnymi" składnikami. Podrażniany latami układ trawienny jest nadwrażliwy i może reagować przesadnie na niektóre produkty. Zwłaszcza gdy jesz je zbyt często, ponieważ są bardzo zdrowe. Przykłady? Zielona herbata Naukowcy radzą pić jej dużo (nawet do pięciu filiżanek dziennie), bo są dowody na to, że takie ilości pomagają uchronić się przed nowotworami, miażdżycą, zmniejszyć ryzyko cukrzycy i udaru mózgu. Efekt uboczny: Mdłości. Co tak działa? Taniny, czyli dobroczynne związki, którym herbata zawdzięcza swój cierpki smak, a nasze komórki - ochronę przed uszkadzającymi je wolnymi rodnikami. Kofeina. W jednej filiżance mocnego naparu może być ok. 40 mg (tyle co w małym cappuccino). Obydwie substancje mogą działać drażniąco na przewód pokarmowy, jeśli spożywamy je w dużym stężeniu (z tego względu jeszcze bardziej niekorzystna dla żołądka jest herbata czarna i czerwona, która zawiera ich najwięcej). Rozwiązanie? Herbatę zaparzaj krótko (w słabej jest mniej drażniących związków), pij na zmianę z naparem z rumianku. Zioło zawiera azulen - związek łagodzący podrażnienia. Batony energetyczne Bogate w proteiny, węglowodany złożone, witaminy, mikroelementy. Polecane jako "dopalacz" przed treningiem. Niektórymi można nawet zastąpić posiłek (podwieczorek, drugie śniadanie). Efekt uboczny: Wzdęcia, biegunka. Co tak działa? Duże ilości węglowodanów złożonych i prostych. Cukry podczas trawienia fermentują, a to powoduje wzdęcia. Substancje słodzące (maltitol, związek chemiczny pozyskiwany z ziaren zbóż, mniej kaloryczny niż cukier) i emulgatory (gliceryna) w nadmiarze działają przeczyszczająco. Rozwiązanie? Batony energetyczne jedz nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Ogranicz się do kilku kęsów, resztę dokończ po kilkunastu minutach, gdy żołądek skończy trawić pierwszą partię. Papryki, bakłażany, ogórki Występują w wielu przepisach diety śródziemnomorskiej uważanej za najzdrowszą. Papryka zawiera więcej wit. C niż cytrusy, a bakłażan to bogate źródło błonnika i minimum kalorii (w jednym średniej wielkości tylko 250). W ogórkach jest sporo wzmacniającej krzepliwość krwi wit. K i mikroelementy: potas, wapń, żelazo, magnez, fosfor. Efekt uboczny: Zaparcia, bóle brzucha. Co tak działa? Skórka warzyw. Pestki (w ogórkach). Dlaczego? Bo mogą zalegać w jelitach. Grozi to zwłaszcza osobom z tzw. uchyłkami (szacuje się, że problem dotyczy ok. 25 proc. ludzi po 60. roku życia). Chodzi o specyficzne "kieszonki", które tworzą się w jelitach na skutek związanego z wiekiem wiotczenia mięśni przewodu pokarmowego. Ich powstawaniu sprzyja też dieta uboga w błonnik, otyłość, palenie papierosów, nadużywanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych (ibuprofenu, nurofenu). Rozwiązanie? Zamiast dusić na patelni, upiecz warzywa i ściągnij z nich skórkę. Z obranych ogórków wydrąż pestki. Winogrona Zawierają resweratrol - silny związek, który wymiata szkodliwe dla komórek wolne rodniki (najwięcej tej substancji jest w skórkach ciemnych winogron). Badania prowadzone m.in. na Harvardzie sugerują, że resweratrol zapobiega na przykład chorobie wieńcowej, a to dlatego, że powstrzymuje odkładanie się cholesterolu w ściankach naczyń i uelastycznia aorty. Efekt uboczny: Mdłości, biegunki, wzdęcia. Co tak działa? Wysokie stężenie cukru - fruktozy (zwłaszcza u osób z nietolerancją tego związku). Drobne pestki. Ludzki organizm ich nie trawi. Rozwiązanie? Dokładnie usuwaj pestki lub kupuj odmiany bezpestkowe. Jedz niewielkie porcje - najwyżej kilka winogron naraz. Szkodzą ci nawet takie ilości, a chcesz przysłużyć się sercu i naczyniom? Resweratrol znajdziesz też w żurawinie i jagodach. Orzechy Jedna z najzdrowszych przekąsek. Korzystnie wpływają na pracę serca. Zawarte w nich dobre tłuszcze zmniejszają stężenie cholesterolu. Inny związek - arginina - rozszerza naczynia i usprawnia przepływ krwi. Efekt uboczny: Wzdęcia, ból brzucha. Co tak działa? Duże ilości kwasów tłuszczowych. Sprawiają, że trawiony pokarm wolniej przesuwa się w jelitach. Rozwiązanie? Jedz małe porcje (kilka orzechów), ale gdy masz uchyłki, najlepiej z nich zrezygnuj, bo drobinki mogą wywołać stan zapalny Odpowiedz Link
mala200333 Zasadniczą przyczyną kamicy moczowej jest... 01.12.13, 03:54 - Zasadniczą przyczyną kamicy moczowej jest przesycenie moczu składnikami stanowiącymi budulec kamieni – na ogół solami mineralnymi, wydalanymi przez nerki. Kamienie organiczne, utworzone z substancji niemineralnych, zdarzają się rzadziej. Zaś do przesycenia moczu dochodzi m.in. wskutek niedostatku objętości wypijanych płynów i wzmożonej ich utraty (spowodowanej np. poceniem się). Objętość płynów, które dorosły człowiek powinien wypić w ciągu doby w warunkach prawidłowych, wynosi około 2,5 litra. Jeśli utrata płynów z potem wzrasta, np. w tropiku, w czasie intensywnego wysiłku fizycznego czy gorączki – zapotrzebowanie na nie jest znacznie większe. Inną, ważną przyczyną kamicy moczowej jest zakażenie dróg moczowych, zwłaszcza bakteriami, które powodują zmianę odczynu moczu na zasadowy. Zapobieganie kamicy moczowej polega głównie na tym, aby zapewnić odpowiednie rozcieńczenie moczu. U chorych na kamicę trzeba zadbać o to, by do zagęszczenia moczu nie dochodziło również w nocy. Odpowiedz Link
mala200333 Ta wspaniała Lecytyna 01.12.13, 03:58 Ta naturalna substancja jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego u ludzi i zwierząt. Jej działanie jest wszechstronne. Pomoże na serce, wątrobę, woreczek żółciowy, kłopoty z koncentracją, stres, obniżone samopoczucie, a nawet na problemy ze skórą i włosami. Stanowi paliwo dla mózgu. Ze względu na szerokie działanie lecytynę uważa się za lek na większość schorzeń. Kto powinien pomyśleć o suplementacji tym związkiem? Lecytyna znajduje się w każdej komórce naszego ciała. Obecna jest również w żółtku jajka (stąd jej nazwa – w j. greckim „lekithos” oznacza właśnie żółtko), soi, rzepaku, fasoli, orzeszkach ziemnych, orzechach włoskich, kiełkach pszenicy, wątrobie. Lecytyna pochodzenia roślinnego otrzymywana jest także w procesie rafinacji olejów – rzepakowego, sojowego, słonecznikowego itp. Pamiętajmy jednak, że w tych produktach lecytyna występuje w niewielkich ilościach. Lecytynę (nazwa chemiczna to fosfatydylocholina) jako dodatek do żywności można rozpoznać po kodzie E322. Lecytynami nazywamy grupę organicznych związków chemicznych zaliczanych do fosfolipidów, które stanowią ważny składnik budulcowy błony komórkowej. Cholina i inozytol.. W lecytynie znajdziemy niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, a także cholinę, substancję, którą uważa się za „witaminopodobną” ze względu na jej istotne znaczenie biologiczne. Cholina korzystnie wpływa na wątrobę (zaobserwowano pozytywny wpływ lecytyny na wątrobę u alkoholików) i pęcherzyk żółciowy, pomaga usunąć z organizmu substancje toksyczne, dobrze działa na pamięć, ma udział w produkcji hormonów. Z badań wynika, że udział choliny może być niezbędny do prawidłowego rozwoju mózgu. Niewykluczone również, że chroni ona przed nowotworami i wpływa na obniżenie poziomu „złego” cholesterolu we krwi. Drugim najważniejszym składnikiem jest inozytol, niekiedy nazywany witaminą B8, nie jest on jednak witaminą, ponieważ organizm może go syntezować. Inozytol jest wytwarzany przy udziale enzymu o nazwie fytaza. Z jelit, gdzie się wchłania, wędruje do mózgu, serca i innych narządów, a także do układów kostnego i rozrodczego. Jego działanie jest podobne do działania choliny – bierze udział w przenoszeniu sygnałów nerwowych i reguluje pracę enzymów. Poza tym ma działanie uspokajające, zapobiega miażdżycy, wpływa na porost włosów. Dzięki swoim składnikom lecytyna pełni bardzo ważną rolę w ludzkim organizmie – wpływa na budowę tkanek, jest składnikiem mózgu, reguluje wiele życiowych funkcji. Redukuje bolesność stawów, obniża poziom cholesterolu i trójglicerydów. Bierze udział w przemianie materii, tworzy błony komórkowe, opóźnia procesy starzenia, usprawnia krążenie krwi. Lecytynę nazywa się pogromcą tłuszczu. Korzystnie wpływa na naskórek, normalizując procesy metaboliczne i pobudzając jego regenerację. Odkryto, że lecytyna ułatwia wchłanianie substancji aktywnych obecnych w preparatach kosmetycznych. Pomaga w leczeniu łuszczy, egzemy oraz niektórych odmian trądziku. W kosmetyce dodaje się ją do preparatów nawilżających, odżywczych, przeciwzmarszczkowych i skierowanych do osób po 40. roku życia. Znajdziemy ją też w produktach do pielęgnacji zniszczonych i osłabionych włosów. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Ta wspaniała Lecytyna 01.12.13, 04:00 Lecytyna dostępna jest w postaci kapsułek, proszku, tabletek i płynu. Najlepiej zażywać ją w czasie posiłku – lepiej się wtedy wchłonie. Suplementacja lecytyną poprawia wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach – A, D, E, K. Jej stosowanie wskazane jest na schorzenia wątroby. Ma zdolność rozpuszczania żółci w cholesterolu, chroni zatem przed tworzeniem się kamieni. Ponieważ przyśpiesza regenerację organizmu po wysiłku fizycznym, poleca się ją sportowcom. Lecytyną wspierać powinna się także ucząca się młodzież i kobiety ciężarne oraz karmiące – w tych dwóch ostatnich przypadkach zapotrzebowanie na cholinę się zwiększa. Jest to środek bezpieczny, dobrze tolerowany przez organizm. Włączenie do codziennej diety lecytyny zalecane jest szczególnie tym osobom, u których obserwuje się zaburzenia gospodarki lipidowej, a także w stanach wyczerpania fizycznego i psychicznego, osłabienia koncentracji i wycieńczenia, u osób przeżywających obciążający emocjonalne okres w życiu, przy intensywnej pracy umysłowej i fizycznej oraz w stanach nadmiernej pobudliwości nerwowej i drażliwości. Wskazane jest podawanie lecytyny chorym na Alzheimera w celu odbudowania komórek nerwowych odpowiedzialnych za pamięć. Najbardziej aktywna biologicznie jest lecytyna sojowa, która ma najkorzystniejsze proporcje kwasów nienasyconych do nasyconych. Dzięki suplementacji lecytyną poprawę z pewnością zauważą osoby żyjące w pośpiechu i stresie, wykonujące intensywną pracę umysłową, sportowcy. W badaniach wykazano, że lecytyna pochodząca z soi znacząco obniża poziom cholesterolu i trójglicerydów, podwyższając jednocześnie poziom „dobrego” cholesterolu. To nie wszystko. Ponieważ lecytyna i obecna w niej cholina pełnią istotną funkcję w reprodukcji, udowodniono znaczenie zwiększonej ilości choliny w podtrzymaniu wzrostu płodu. Suplementacja lecytyną okazałą się skuteczna w znoszeniu zaburzeń w sprawności seksualnej u mężczyzn. Ilość lecytyny dostarczanej w postaci suplementu zależy głównie od indywidualnego zapotrzebowania. Najlepiej zacząć od niewielkiej dawki i stopniowo ją zwiększać, aż odczujemy poprawę. Najbardziej wskazane jest jednak stosowanie się do zaleceń producenta preparatu. Odpowiedz Link
mala200333 Ten wspaniały pieprz 01.12.13, 10:26 Ususzona jagoda pnącego, azjatyckiego krzewu od wielu lat króluje w polskiej kuchni. Ze względu na jej pikantny i wyrazisty aromat, przyprawą chętnie wzbogacamy smak potraw. Warto także docenić jej właściwości lecznicze, ponieważ pieprz usprawnia proces trawienia, przyspiesza metabolizm, a nawet pomaga chronić organizm przed atakiem nowotworów. Odpowiedz Link
mala200333 Pestycydy są bardzo niebezpieczne dla organizmu .. 03.12.13, 20:50 Pestycydy są bardzo niebezpieczne dla organizmu człowieka. Mogą uszkodzić układ nerwowy, spowodować ciężkie zapalenia skórne, a nawet raka! Najwięcej pestycydów zawierają jabłka i ziemniaki, najmniej zaś pieczarki i kapusta. Warto uświadomić sobie, że robiąc codzienne zakupy zachęcamy producentów do stosowania tych trujących środków na coraz większą skalę. Jeśli nie zmienimy swoich nawyków - problem będzie się nasilał. Odpowiedz Link
jutta_t Jeździmy jagody 12.12.13, 03:45 Jagody są bogatym źródłem polifenoli - fitozwiązków o niezwykłych właściwościach prozdrowotnych i ochronnych. Nowe badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Maine (USA) dostarczają kolejnych dowodów na dobroczynne działanie tych owoców na nasz organizm. Według autorów badania, opublikowanego w piśmie "Applied Physiology, Nutrition and Metabolism", regularne i długoterminowe spożywanie jagód może pomóc w zapobieganiu zmianom patologicznym związanym z zespołem metabolicznym, w tym chorobom układu krążenia i cukrzycy. Zespołem metabolicznym (ZM) nazywa się grupę powiązanych ze sobą czynników, zwiększających znacznie ryzyko rozwoju miażdżycy i cukrzycy. Do grupy tej należą: otyłość, nadciśnienie tętnicze, dyslipidemia, nietolerancja glukozy, insulinooporność i dysfunkcja śródbłonka - wyjaśnia dr Dorothy Klimis-Zacas z Zakładu Żywności i Nauk o Żywieniu Uniwersytetu Maine, współautorka badania. Jak dodaje, zespół ten dotyka około 37 proc. dorosłych mieszkańców USA. Odpowiedz Link
mala200333 Karambola, nazywana też oksomianem pospolitym, ... 04.01.14, 18:04 Karambola, nazywana też oksomianem pospolitym, pochodzi z dzisiejszych terenów Malezji i Indonezji. Charakteryzuje się subtelnym słodko-kwaśnym smakiem i delikatną, pozbawioną włókien konsystencją. Pomiędzy soczystym miąższem znajdziemy drobne nasiona, które również można zjeść. Owoc jest bardzo dekoracyjny - po przekrojeniu plasterek ma kształt pięcioramiennej gwiazdy. Karambola jest bogata w witaminę A, a także żelazo, wapń, magnez. Jest dobrym źródłem kwasów organicznych. Dzięki zawartości witaminy C sok z karamboli polecany jest w czasie gorączki. Odpowiedz Link
rawik-is-me Tymczasem według Europejskiego Urzędu Bezpieczeńst 13.12.13, 20:31 Tymczasem według Europejskiego Urzędu Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), która przeanalizowała wszelkie dostępne dane, zarówno sam aspartam, jak i produkty jego rozpadu nie są niebezpieczne dla człowieka przy obecnie spożywanych dawkach (40 miligramów na kilogram wagi ciała). Dla dorosłego mężczyzny byłyby to więc prawie trzy gramy, a sumaryczną słodycz można by porównać ze spożyciem dziennie pół kilograma cukru. W przypadku trzyletniego dziecka dopuszczalna dawka wynosi 600 miligramów. Choć dla większości ludzi aspartam nie jest szkodliwy, ze względu na zawartość aminokwasu fenyloalaniny nie mogą go spożywać osoby chore na genetycznie uwarunkowaną chorobę - fenyloketonurię. Odpowiedz Link
mala200333 Re: ##########NASZE CHOROBY############ 15.12.13, 19:19 "Przeciwnicy spożywania tłuszczów zwierzęcych pomijają fakt, że przy spożyciu masła czy smalcu wzrasta poziom zarówno złego LDL, jak też dobrego HDL cholesterolu. Podczas gdy przy spożyciu sztucznych izomerów trans, czyli margaryn, wzrasta poziom złego LDL i maleje poziom dobrego HDL cholesterolu." Odpowiedz Link
mala200333 Re: 6 produktów, które leczą żołądek 16.12.13, 15:56 Papaya jest dobra, ale na zgagę to nie wiem Odpowiedz Link
jutta_t Cola light szkodzi.. 16.12.13, 22:12 Jakiś czas temu dietetyczne napoje były uważane za najlepszych przyjaciół osób odchudzających się. Zamiast kilku łyżek cukru na szklankę zawierają bowiem specjalne substancje, które praktycznie nie mają kalorii. Potrafią więc bez szkód dla diety zaspokoić apetyt na słodycze. Czy na pewno? Jak zwykle okazało się, że kolejna próba oszukania natury nie powiodła się. Naukowcy dowiedli, że dietetyczna cola nie tylko powoduje tycie, ale też szkodzi naszemu zdrowiu. Odpowiedz Link
mala200333 Ach ten cudowny ananas 17.12.13, 22:11 Owoce ananasa są cennym źródłem witamin i minerałów, ale na szczególną uwagę zasługuje bromelina. Jest to enzym proteolitycznym, czyli rozkładający białko (dlatego ze świeżym ananasem nie uda się przygotować galaretki – żelatyna ulega rozpuszczeniu). Bromelina chroni owoce przed pasożytniczymi robakami, które chętnie żywiłyby się słodkim miąższem. Poprawia także procesy trawienia białka w przewodzie pokarmowy człowieka, stąd sława ananasa jako środka na odchudzanie. Nie całkiem słuszna, bo lepsze trawienie białka to również większe jego wchłanianie. Do tego owoc jest dość słodki, jedyna zaleta dla diety odchudzającej to duża zawartość wody i działanie moczopędne. Bromelina jest bardzo ciekawą substancją, a jej właściwości są stale badane. Wiadomo, że hamuje agregację, czyli zlepianie się płytek krwi, co jest korzystne w chorobach wywołanych miażdżycą, wykazuje również działanie przeciwzapalne w chorobach stawów, zmniejsza skutki urazów oraz zabiegów chirurgicznych, czyli obrzęk i zasinienie tkanek. Ciekawe są również wstępne doniesienia medyczne o korzystnym działaniu bromeliny w leczeniu biegunek wywołanych przez bakterie E. coli i przecinkowce cholery oraz w chorobach pasożytniczych i kandydozach. Trwają badania nad działaniem przeciwnowotworym bromeliny i stosowaniu jej wraz z chemioterapią w leczeniu nowotworów sutka, płuc i jelita grubego, a także jako uzupełnienie antybiotykoterapii, szczególnie w pediatrii. Dawki bromeliny w badaniach klinicznych znacznie przewyższają ilości, jakie znajdziemy w świeżym ananasie. Bromelina jako enzym protelolityczny, rozkładający białko, doskonale zmiękcza mięso, dlatego sok ze świeżego ananasa świetnie nadaję się do marynaty. Należy jednak pamiętać, że unieczynnia ją temperatura powyżej 60 st. C, podobnie jak proces konserwowania. Odpowiedz Link
mala200333 Jedzenie śledzi poprawia pamięć i koncentrację,.. 18.12.13, 08:40 Jedzenie śledzi poprawia pamięć i koncentrację, sprzyja wytwarzaniu serotoniny, hormonu odpowiedzialnego za dobry nastrój. Trzeba jednak uważać na śledzie marynowane. Duża zawartość sodu zatrzymuje wodę w organizmie. Może również powodować niestrawność, podrażnić błonę śluzową oraz zwiększyć wydzielanie soków trawiennych. Zawartość histaminy i tyraminy (pochodna psychoaktywnego związku przenoszącego informacje między komórkami), szkodzi osobom, które mają skłonności do migrenowych bólów głowy. Jedzenia śledzi powinni unikać przyjmujący niektóre leki na depresję i nadciśnienie. Wysoki poziom tyraminy, może spowodować niebezpieczny skok ciśnienia tętniczego. Odpowiedz Link
zamyslona_7 Re: ##########NASZE CHOROBY############Polio 20.12.13, 02:19 Szczepionki przeciw polio w wielu krajach, także w Polsce, są obowiązkowe. Chorobę niemal udało się wytępić, ale w kilku miejscach świata ciągle pojawiają się nowe ogniska. Na przykład w Pakistanie, gdzie ekstremiści nie chcą dopuścić do szczepień. Polityk i zwolennik szczepień Imran Chan mówi BBC, że bojownicy grozili mu nawet w związku z kampanią. - A ja chcę zmobilizować ludzi, bo przecież tu chodzi o przyszłość dzieci - tłumaczy. Polio pojawiło się też w Syrii oraz w Afryce, gdzie jest wielu niezaszczepionych somalijskich uchodźców. Pracownicy ONZ usiłują tam zaszczepić 34 miliony ludzi. Polio to groźna choroba, która atakuje wszystkich, głównie małe dzieci. Zakażenie może prowadzić do nieodwracalnego paraliżu, w rzadkich przypadkach do śmierci. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/zdrowie/news-powrot-groznej-choroby-onz-planuje-zaszczepic-34-miliony-lud,nId,1078122?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
seremine Elektroniczne papierosy ..szkodzą. 21.12.13, 00:20 Elektroniczne papierosy reklamowane są jako jeden ze sposobów na rzucenie palenia. Jednak według najnowszych doniesień, stają się one kolejną używką, popularną zwłaszcza wśród młodzieży. Zawierające uzależniającą nikotynę i popularne m.in. ze względu na swoje właściwości smakowe, e-papierosy zamiast skłaniać do rzucania, mogą zachęcać do nałogu młodych ludzi. Odpowiedz Link
etocki Re: Elektroniczne papierosy ..szkodzą. 31.03.14, 14:12 racja, zabronić e-papierosów, niech dzieciaki trują się dymem tytoniowym i ulegają staremu uzależnieniu, które od dawna jest znane. sam palę e-papierosa, co więcej, kupiłem go w abonamencie i tutaj mam możliwość rzucenia palenia całkowicie, bo obniżam sobie zawartość nikotyny z każdą dostawą liquidów. a gadanie, że to nowe uzależnienie do niczego nie prowadzi. to coś jak 'zabrońcie otwierać się nowym fast foodom, bo to kolejna rzecz, ktora może uzależnić' Odpowiedz Link
seremine O narkotykach... 21.12.13, 00:28 Niemal każda osoba uzależniona, bez względu na to, od czego, potrafi wskazać jakiś czynnik, który sprawił, że popadła w nałóg - może być to znajoma osoba, zawód miłosny, złe towarzystwo…. W przypadku Kaczora nie jest inaczej. - Sam tego chciałem i nie mogę nikogo winić - bije się w pierś. - Chciałem poeksperymentować, sprawdzić na własnej skórze, czym te narkotyki są. Moim guru był Aldous Huxley. Dwie książki Huxleya, autora słynnego "Nowego wspaniałego świata", "Drzwi percepcji" i "Niebo i piekło", opisują stany zmienionej świadomości wywołane narkotykami halucynogennymi. Autor eksperymentował na sobie przy pomocy narkotyków, głównie meskaliny .. Z Netu Odpowiedz Link