Dodaj do ulubionych

niech żyje aseksualność!

11.01.06, 09:25
coraz więcej na swiecie ujawniających swoją aseksualność z wyboru.
mnie się to bardzo podoba, bo przy tym zalewie pornografii, która coraz
cześciej nie jest dla wielu pornografią tylko erotyka, trudno jest zachowac
zdrowy rozsadek i umiar. milosc sprowadzona zostala do fizycznych doznan i na
tym skupiaja sie obecnie ludzie. sfera emocjonalna i duchowa odgrywa coraz
mniejsza role.
Obserwuj wątek
    • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 10:12
      przeprowadzono badania i swtoerdzono 1% aseksualnych ludzi. wieksza
      aseksualnosc (12%) stwierdzono wsrod badanych owiec.
    • waw74 Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 13:56
      Czy Twoje zainteresowanie tematem wynika z lektury najnowszego nr ELLE ?
      Jeśli nie to polecam lekturę.
      Pozdr, Greta Garbo.
      • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 14:01
        waw74 napisała:

        > Czy Twoje zainteresowanie tematem wynika z lektury najnowszego nr ELLE ?
        > Jeśli nie to polecam lekturę.
        > Pozdr, Greta Garbo.

        nie czytuje ELLE.wiedze czerpie z zycia na goraco.
        • waw74 Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 14:04
          Ja też czerpałam, ale odkąd zmieniła się redaktor naczelna świat nie jest już
          taki sam.
          • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 14:22
            waw74 napisała:

            > Ja też czerpałam, ale odkąd zmieniła się redaktor naczelna świat nie jest już
            > taki sam.

            nawet nie zauwazylam zmiany. pewnie odbylo sie to bez szkody dla obydwu stron.
            • speev Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 18:36
              powiedzcie proszę, że ostatnie 4 wypowiedzi to był żart. proszę...
              • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 09:22
                speev napisał:

                > powiedzcie proszę, że ostatnie 4 wypowiedzi to był żart. proszę...

                nie to, nie byly zarty. zartem bylo moje zrodlo wiedzy, ktore tak niektorych
                bulwersuje.
          • alter50 Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 07:14
            gratuluję źródła wiedzy życiowej................
    • rycesz Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 13:57
      roman_tyczka napisał:

      > coraz więcej na swiecie ujawniających swoją aseksualność z wyboru.

      szukasz dla siebie wytlumaczenia? chcesz sie dowartosciowac?
      • khaki3 Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 13:59
        Ale gdzie tu jest cokolwiek z dowartosciowaniem czy wytlumaczeniem siebie samej?
        Dziwi mnie,ze ludzie doszukuja sie drugiego dna podczas gdy go w ogole nie ma.
        • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 14:02
          khaki3 napisała:

          > Dziwi mnie,ze ludzie doszukuja sie drugiego dna podczas gdy go w ogole nie ma.

          a potem robia w nim dziurke i sie przebijaja,jak powiedziala Bree:)
          • khaki3 Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 14:05
            No to widac niedoswiadczone ze mnie dziewcze.Ale dobrze,ze juz wiem to treaz
            jeszcze naucze sie przebijac dziurki a nieistniejacym drugim dnie.
            • trzydziecha1 Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 14:10
              ale nie chodzi o samo przebicie, nie :DDDD trzeba jeszcze zajrzeć od dołu :DDDDD
              • khaki3 Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 15:23
                Oj dobrze,ze powiedzialas a to bym nie zajrzala i co wtedy?jak to dobrze,ze
                jeszcze ludzie podpowiedza coz robic,zeby bylo dobrze.
      • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 14:02
        rycesz napisał:

        > roman_tyczka napisał:
        >
        > > coraz więcej na swiecie ujawniających swoją aseksualność z wyboru.
        >
        > szukasz dla siebie wytlumaczenia? chcesz sie dowartosciowac?


        niczego nie zroumialam.jestem mezatka. a ty?
        • agick roma czy roman:) 11.01.06, 16:34
          kurcze blade:))
        • agick iiiihhhaa! 11.01.06, 16:47
          już wiem kto zacz:)
          la la la:)))

          spoko spoko, co nie fersztejen, my wszystko fersztejen!
      • alter50 Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 07:25
        to bardzo prosty mechanizm o którym sporo czytałem,aseksualnymi najczęściej
        ogłaszają się ludzie,którzy mają problemy z seksem,długo nie potrafią czerpać z
        tego przyjemności,następuje frustracja i zwątpienie w poprawę.Dotyczy to
        zarówno ludzi w związkach stałych jak i ludzi wolnych.Świadomi szukają poprawy
        takiej sytuacji u specjalistów odkrywaja z czasaem ,że to nie ten partner,nie
        ta partnerka.Spora jednak część przyjmuje deklarację aseksualnośći.Jest to
        piękna tarcza ochronna,przed światem i co najważniejsze przed samym sobą.
        Niedawno słyszałem o pewnym małżonku,który jak stwierdził jest tak znudzony
        seksem ,że skłania go to do postawy aseksualnej.Po wielu perypetiach z
        żoną ,kiedy ich związek wisiał na włosku,przyznał,że ta jego deklaracja
        wynikała z męskich problemów i strachu przed klapą w małżeńskim łożu.Był u
        lekarza..............już nie chce być aseksualny........
        • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 09:24
          to jest jak to czesto bywa,bardzo subiektywna opinia, nie oparta na dowodach
          naukowych , a jedynie obserwacjach wsrod znajomych. a co ze zwierzetami? one
          tez maja problemy z seksualnoscia? przeciez to niemozliwe, bo zwierzeta nie
          mysla, wiec nie maja swiadomosci swej seksualnosci.


          alter50 napisał:

          > to bardzo prosty mechanizm o którym sporo czytałem,aseksualnymi najczęściej
          > ogłaszają się ludzie,którzy mają problemy z seksem,
          • jamtoja Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 13:50
            "zwierzeta nie mysla"
            - dosc przykre stwierdzenie....

            aseksualnosc... czemu nie, troche zazdroszcze takim ludziom, jednak seksualnosc
            czesto komplikuje zycie...
            • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 14:00
              jamtoja napisał:

              > "zwierzeta nie mysla"
              > - dosc przykre stwierdzenie....

              ale czuja:))

              >
              • jamtoja Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 14:35
                no juz troche optymistyczniej :-)
            • alter50 Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 20:15
              jasne ,że komplikuje,ale jak widać zawsze mozna zgłosic swoja
              aseksualność,natomiast jeżeli chodzi o opinię,to każda opinia jest tak
              subiektywna jak i obiektywna ,wszystko zależy zza którego węgła się
              wygląda.Swoja drogą Becket powiedział,że kobieta rodząc ,stoi okrakiem nad
              grobem............subiektywne spojrzenie?
              a biorąc pod uwagę,że najbardziej aseksualna jest kompletnie naga kobieta,to
              idąc tą drogą,można rozwinąć nieprawdopodobną tezę na którą dzisiaj nie mam ani
              siły ani ochoty,ale..............
        • looney1 Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 11:11
          No tak, free sex, unisex, no sex. Tylko co z becikowym?

          --
          konstruktywnie o zdjęciach :)
          obiektywni.pl
    • trzydziecha1 Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 14:11
      Świeta, moherowa racja :))))
      Roma, od kiedy masz ten beret w kolorze sliwkowy, zmieniły Ci sie poglady :))))
      • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 14:23
        trzydziecha1 napisała:

        > Świeta, moherowa racja :))))
        > Roma, od kiedy masz ten beret w kolorze sliwkowy, zmieniły Ci sie
        poglady :))))

        tylko krowa nie zmienia pogladow.nawet jesli chodzi w berecie:))
    • rg83 Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 15:21
      piszesz chyba o wstrzemięźliwości, to coś innego
      ale ogólnie zgadzam się z tobą, co za dużo to nie zdrowo
    • widokzmarsa Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 17:15
      nie przejmuj się, męzowi trochę odejda stresy i znowu będziecie się pukać)
    • pawel949 a niby na czym ma polegać ta "ujawniana aseksual- 11.01.06, 20:51
      -ność"??? Na ubieraniu się? Przecież wiadaomo że mocno zasłaniające ciuszki
      moga być bardziej pociągające. To jak w tym starym i prawdziwym powiedzeniu, że
      piekne kobiety są dla mężczyn bez wyobraźni". Więc ani o wygląd ani o ubranie
      chodzić nie może. Więc o wstrzemięźliwość? Tutaj raczej czytałem, że tendencja
      jest przeciwna, choć w szczytowym momencie ekspansji AIDS troszkę
      przychamowano. Czyli może o nie uzewnętrzanie tego co feministki
      nazywają "seksizmem"? No tak - ale tu prawo jest coraz bardziej restrykcyjne.
      Poza tym dobrze wychowanych osób to raczej nie dotyczyło, a mam adzieję że
      ogólny poziom się podnosi...
      Więc może dokładniej o co chodzi?????
      Co do sfery duchowej i emocjonalnej - myślę, że zawsze byli tacy co to czuli i
      tacy co mieli to gdzieś. W sumie rozporek wymyślono do tego żeby żołnierze
      szybciej gwałcili a nie do oddawania moczu....
      • mahadeva Re: a niby na czym ma polegać ta "ujawniana aseks 11.01.06, 21:52
        pawel949 napisał:

        > -ność"??? Na ubieraniu się? Przecież wiadaomo że mocno zasłaniające ciuszki
        > moga być bardziej pociągające. To jak w tym starym i prawdziwym powiedzeniu,
        że
        >
        > piekne kobiety są dla mężczyn bez wyobraźni". Więc ani o wygląd ani o ubranie
        > chodzić nie może. Więc o wstrzemięźliwość? Tutaj raczej czytałem, że
        tendencja
        > jest przeciwna, choć w szczytowym momencie ekspansji AIDS troszkę
        > przychamowano. Czyli może o nie uzewnętrzanie tego co feministki
        > nazywają "seksizmem"? No tak - ale tu prawo jest coraz bardziej restrykcyjne.
        > Poza tym dobrze wychowanych osób to raczej nie dotyczyło, a mam adzieję że
        > ogólny poziom się podnosi...
        > Więc może dokładniej o co chodzi?????
        > Co do sfery duchowej i emocjonalnej - myślę, że zawsze byli tacy co to czuli
        i
        > tacy co mieli to gdzieś. W sumie rozporek wymyślono do tego żeby żołnierze
        > szybciej gwałcili a nie do oddawania moczu....


        ciekawe co na to gwalcone :))
    • morlock Pytanie merytoryczne 11.01.06, 20:52
      Czy seks sam ze sobą się liczy jak aseksualność?
      • amoureuse Re: Pytanie merytoryczne 11.01.06, 22:44
        Nie :) aseksualność to zupełne niemyślenie i niechcenie seksu :)
      • greg0.75 Problem etyczny 12.01.06, 07:07
        Odpowiedź dla Ciebie: raczej nie.
        Ale ciekawi mnie, czy "interseksualizm" realizowany bez zaangażowania emocjonalnego jest etyczny? Bo ja uważam, że jak seks to tylko z miłości.
        ;)
        • roman_tyczka Re: Problem etyczny 12.01.06, 09:31
          greg0.75 napisał:
          ja uważam, że jak seks to tylko z miłości.
          > ;)


          bardzo piekne.ale wiesz,ze to moze za kilkanascie lat zaskutkowac u ciebie
          aseksualnoscia?:)
        • alter50 Re: Problem etyczny 12.01.06, 20:19
          biedny greg
      • roman_tyczka Re: Pytanie merytoryczne 12.01.06, 09:30
        morlock napisał:

        > Czy seks sam ze sobą się liczy jak aseksualność?

        nie, bo samogwalt to tylko sposob na rozladowanie napiecia. bardzo dobry przy
        klopotach z zasypianiem:)
      • alter50 Re: Pytanie merytoryczne 12.01.06, 20:18
        o nie protestuję,jak aseksualnośc to całkowita,rączki na kołderkę
    • fajka13 Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 21:04
      Zgadzam sie w calosci!Seks jest super pod warunkiem ze najpierw jest uczucie i
      wiez emocjonalna.Niestety dla wszystkich czasopism jest to aktualnie naczelny
      temat i najczesciej sprowadzany do zwierzecego zaspokajania instynktu-nikt tam
      nie pisze o milosci tylko o technikach kochania sie-a ludzie to czytaja i mysla
      ze to na tym wlasnie polega zycie.Skad to wiem?bo kupuje gazety i juz z okladek
      bija po oczach tematy.Przykre ale prawdziwe
      • tomazw Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 21:26
        No wreszcie ktos to napisal!
        Juz myslalem ze sam bede musial cos wypocic ;)

        Jak dla mnie seks jest dopelnieniem i zespoleniem milosci emocjonalno-duchowej,
        przy czym jego psychologiczny aspekt nie jest wcale latwy do opanowania, bo przy
        calej naszej (ludzi) niedoskonalosci zawsze egoizm probuje sie wybic, wolajac
        "wiecej przyjemnosci DLA MNIE" :)
        A najprzyjemniej jest kiedy nie myslisz o sobie... :)

        Mysle ze wiekszosc sie z tym zgodzi (no mam przynajmniej taka nadzieje).

        T.
        • fajka13 Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 22:13
          Zawsze myslalam o tym zeby jemu bylo dobrze-dopiero wtedy czulam prawdziwe
          spelnienie,spokoj ,radosc i odprezenie i te prawdziwa bliskosc..
          • tomazw Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 00:12
            that's the way it is :)))
      • mahadeva Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 21:33
        niestety trudno o prawdziwą więź i pociąg w związku, dlatego większość seksu to
        czyste działania techniczne :) rozumiem aseksualność, seks z inną osobą może
        się kojarzyć z poniżeniem i bólem... a samemu zawsze jest miło :) pozdrawiam
    • 3rdeye Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 21:31
      a ja lubię seks i lubię porno.
      i aseksualność jest głupia. po co Bóg dał nam to żeby nie korzystać ??
      • mahadeva Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 21:51
        3rdeye napisał:

        > a ja lubię seks i lubię porno.
        > i aseksualność jest głupia. po co Bóg dał nam to żeby nie korzystać ??

        bo sa fajniejsze rzeczy niz seks dla zasady, bo wszyscy tak robia :) duzo
        fajniejsze uczucia pojawiaja sie np. gdy jest sie podziwianym :)
    • homosexualista2 Jak bym się nie bzykał przez pół roku to bym umarł 11.01.06, 22:09
      ale jak ktos nie lubi tego robic to jego sprawa tylko uwazajcie bo o.Rydzyk was
      zaatakuje ze jestescie zagrozeniem dla cywilizacji i ze trzeba was leczyć.
      POZDRAWIAM WSZYSTKICH ASEXUALNYCH :-)))
      • mahadeva Re: Jak bym się nie bzykał przez pół roku to bym 11.01.06, 22:14
        niestety nie tylko o. Rydzyk :) wszedzie pelno zwolenników jego ideologii
        • piotrgiedrowicz Re: Jak bym się nie bzykał przez pół roku to bym 11.01.06, 22:38
          w mojej powieści pt. "Bessa~Lala" bohaterka wyznaje zasadę "ru.. się kto
          może!" tymczasem bohater zakochuje się, co komplikuje sytuację...
          kto tutaj mial rację? liczyłem, że na to pytanie odpowie recenzent "gazety"!
          ale skoro nie jest to nam dane - rozstrzygajcie to we własnych sercach i na
          własną rękę :o) czy stworzyłem liryczną pornografię? może...
          • mahadeva Re: Jak bym się nie bzykał przez pół roku to bym 11.01.06, 22:42
            rozumiem, ze bohater zakochuje sie w bohaterce? i bardzo dobrze, na pewno
            przyjemniej mu sie rucha. a bohaterka powinna jednak zatroszczyc sie troche o
            swoje zdrowie..... nie mowiac o tym, ze trudno miec zycie wypelnione tylko
            seksem, czyli niczym :)
            • homosexualista2 ::SEX:: to zdrowie każdy lekarz Ci to powie ;-)) 11.01.06, 22:54
              i wydziela sie Endorfina która jest przyczyna szczesliwosci kazdego czlowieka.
              • mahadeva Re: ::SEX:: to zdrowie każdy lekarz Ci to powie ; 11.01.06, 22:59
                taaak, pani ginekolog w centrum medycznym LIM mnie upokorzyla wrzeszczac, ze
                jestem nienormalna, ze nie uprawiam seksu, bo 'wokol tego swiat sie kreci'
                • homosexualista2 hm ...."Bo to zła kobieta była"..... 11.01.06, 23:02
                  Wiesz może chciuala ci przekazac zebys kozystala zzycia bo moze ona juz nie
                  moze. Ale to twoja sprawa czy chcesz to robic czy nie i nic jej do tego.
                  ps. swoją droga jak mozna nie lubic sexu z facetem ?????
              • fajka13 Re: ::SEX:: to zdrowie każdy lekarz Ci to powie ; 11.01.06, 23:02
                Endorfina i serotonina wydzieli ci sie tez gdy zjesz kawal dobrej czekolady.No
                chyba ze masz na mysli Te Endorfine!
                • tomry1 Re: ::SEX:: to zdrowie każdy lekarz Ci to powie ; 12.01.06, 08:48
                  fajka13 napisała:

                  > Endorfina i serotonina wydzieli ci sie tez gdy zjesz kawal dobrej
                  czekolady.No
                  > chyba ze masz na mysli Te Endorfine!
                  Hm... wydzieli się ale gdy zjesz jej tak ...około 100 kg (słownie sto kg)]
                  Pozdr.
                  • fajka13 Re: ::SEX:: to zdrowie każdy lekarz Ci to powie ; 12.01.06, 19:37
                    Bez przesady-wystarczy 100 g i juz na nic wiecej nie bedziesz miec ochoty :)
                    Pozdrawiam tez
    • amoureuse Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 22:53
      Hmmm... Tak, rzeczywiście w dzisiejszych czasach ludzie poczynają sobie coraz śmielej, szczególnie w sferze kultury (patrz: Intymność, Pianistka, "Pasja" Nieznalskiej-nie krytykuję tych dzieł, kultura zawsze kogoś bulwersowała, ale rozumiem, że dla niektórych mogą być one niesmaczne).
      Rownież zgadzam się, że nie ma seksu bez miłości-jedno z drugim jest ze sobą ściśle i nierozerwalnie połączone.
      Jednak:
      1. Badania, oprócz ilości owiec i ludzi aseksualnych, badały również samą orientację i okazało się, iż ludzie, którzy nie uprawiają seksu w ogóle nie mają takiej potrzeby, natomiast im częściej uprawiasz tym częściej masz na to "ochotę"
      2. Bądźmy szczerzy: gdyby nie seks, nie byłoby nas na świecie :)

      Pozdrawiam!
      • mahadeva Re: niech żyje aseksualność! 11.01.06, 23:03
        zreszta juz chyba nie masz dola, pol miasta sie o Ciebie troszczy! :)))
    • mycha70 Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 00:44
      A co to ta aseksualność. Przecież nie to samo, co wstrzemięźliwość. Aseksualność
      ja rozumiem jako brak JAKICHKOLWIEK przejawów seksualności, brak pociągu do
      innych osób. Brak jakichkolwiek gestów, dotknięć choćby w ramię, spojrzeń
      świadczących o zainteresowaniu "kobietą płci odmiennej", takich rzeczy, które
      nie rażą, nie świadczą o natychmiastowej chęci pojścia do łóżka, ale pozwalają
      na "dogadanie" się innym językiem, spowodowanie jakiejś otwartości. Po prostu
      zamknięta strefa, poza którą nie wolno nikomu wchodzić, bez względu na czas
      trwania znajomości, szczelny pancerz. Ale w tym przypadku, wydaje mi się, że
      człowiek ma już raczej problemy ze sobą.
    • john_malkovitch Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 04:21
      Używaj czasem też drugiej ręki.. aseksualisto..
      • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 09:33
        john_malkovitch napisał:

        > Używaj czasem też drugiej ręki.. aseksualisto..
        >


        lewa nieporecznie. ale generalnie wole,jak robi to za mnie maż:)
    • godisblack Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 09:42
      Seks to bardzo zła rzecz i nikomu go nie polecam. Niestety wszystko inne jest
      jeszcze gorsze! ;)
      • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 09:50
        godisblack napisał:

        > Seks to bardzo zła rzecz i nikomu go nie polecam. Niestety wszystko inne jest
        > jeszcze gorsze! ;)


        seks jest piekny, dopoki nie zostana przekroczone granice.
        • ylemai Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 10:08
          seks zaczyna się robić piękny dopiero po przekroczeniu granic. do granic jest
          cokolwiek nudnawy.
          • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 10:12
            ylemai napisał:

            > seks zaczyna się robić piękny dopiero po przekroczeniu granic. do granic jest
            > cokolwiek nudnawy.


            pozwole sobie jednak miec inne zdanie:)
            • agni8 Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 11:07
              Po pierwsze: Andy Warhol był neurotycznym homoseksualistą.
              Po drugie: Wg naukowców z różnych dziedzin, udane życie seksualne gwarantuje
              zdrowie psychiczne.
              Po trzecie: Uwielbiam seks i nie widzę w tym nic złego.
              Po czwarte: Może i coś jest w tej aseksualności. Ale tyle wrażeń nas omija.

              Kochajmy się namiętnie:)))
              • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 11:39
                agni8 napisała:

                > Po pierwsze: Andy Warhol był neurotycznym homoseksualistą.
                > Po drugie: Wg naukowców z różnych dziedzin, udane życie seksualne gwarantuje
                > zdrowie psychiczne.
                > Po trzecie: Uwielbiam seks i nie widzę w tym nic złego.
                > Po czwarte: Może i coś jest w tej aseksualności. Ale tyle wrażeń nas omija.
                >
                > Kochajmy się namiętnie:)))
                do poznej starosci? błeee
                • agni8 Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 19:51
                  do poznej starosci? błeee

                  Argumenty powalające:))))
                  żałosna jesteś koleżanko.
                  i nie cytuj Kabaretu Starszych Panów, bo oni bynajmniej nie byli aseksualni.
    • nowlasnie Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 11:17
      No właśnie dziś to sobie uświadomiłam. Wybieram celibat.Kolejny raz, mimo
      stosowania antykoncepcji z drżeniem serca czekałam aż pojawi się miesiączka. Na
      szczęście jest, a jakby nie było? Jakby te wszystkie metody zawiodły? Koszmar,
      rozwód nie przeprowadzony, kasy mało, a ewetualny ojciec do bani.
      No i po co mi to? Nawet nie udawaliśmy jakiegoś uczucia, choćby zchwytu.
      Telefon i spotkanie, raz na dwa, trzy tygodnie. Trochę przytulania, seks i do
      domu. Przyjemnie, ale bez większych uniesień, bez mojego spełnienia, bo nie
      ufam i nie czuję się bezpiecznie. Potem kolega do domu, bo po co ma na noc
      zostawać, rozpychać się w łóżku, może jeszcze obejmować mnie we snie..
      Poczekam na miłość, też uważam że seks bez miłości to nie to. Może nie jestem
      aseksualna, bo tęsknie za nim, ale chwilowo wybieram wstrzemięźliwość. :(((
      • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 11:41
        nowlasnie napisała:

        > No właśnie dziś to sobie uświadomiłam. Wybieram celibat.Kolejny raz, mimo
        > stosowania antykoncepcji z drżeniem serca czekałam aż pojawi się miesiączka.
        Na
        >
        > Poczekam na miłość, też uważam że seks bez miłości to nie to. Może nie jestem
        > aseksualna, bo tęsknie za nim, ale chwilowo wybieram wstrzemięźliwość. :(((


        podobno to nie to samo. a wyobrazasz sobie milosc bez seksu? bo ja tak.
        szcegolnie w pozniejszym wieku.
        • nowlasnie Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 11:47
          Miłość bez seksu? Taaak, ale... nie bez cielesności, przytulania, pocałunków,
          trzymania za ręce, nawet w późniejszym wieku.
          • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 11:58
            nowlasnie napisała:

            > Miłość bez seksu? Taaak, ale... nie bez cielesności, przytulania, pocałunków,
            > trzymania za ręce, nawet w późniejszym wieku.

            to nie jest seks.
    • madine1 co za smutna wizja... 12.01.06, 11:44
      Jeśli seks postrzegasz wyłącznie przez pryzmat pornografii, to rzeczywiście lepiej wstrzymaj się od
      współżycia.
      Seks JEST częścią sfery emocjonalnej i duchowej. Oczywiście nie seks w postaci "szybkiego numerka",
      ale rozkosz dawania sobie nawzajem - przez ludzi najbliższych lub całkowicie obcych - niezwykłej
      przyjemności i bliskości.
      No ale jak ktoś tego nie potrzebuje albo wstydzi się odsłonić ze swoimi emocjami przed drugim
      człowiekiem, to można mu tylko współczuć.
      ___
      Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
      Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
      • roman_tyczka Re: co za smutna wizja... 12.01.06, 12:00
        na seskie zeby stracilam, ale dziekuje za wyklad. przekaze dziecku sasiadki,
        niech sie uczy mlode.
        • chamoobrona NA Starej PICY 12.01.06, 23:14
          > na seskie zeby stracilam, ale dziekuje za wyklad. przekaze dziecku sasiadki,
          > niech sie uczy mlode.
          >
          Na starej picy
          młody ch.. się ćwicy
    • dureksis Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 12:05
      Hmm.. Masz jakis komplex...
      dla mnie świat bez sexu byłby porażka...
      Z resztą nawet nie chce mi sie o tym pisać..to chyba normalne dla normalnych
      ludzi..
      Czy nie??
      • vitoleone Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 12:12
        Czlowiek jest po prostu niewolnikiem hormonow.Wystarczy zmniejszyc ich poziom i
        znika cale zainteresowanie seksem.Tak to zostalo skonstruowane.Po to tez jest
        cala przyjemnosc i orgazm.Gdyby nie to,nie byloby tu dzisiejszych
        dyskutantow,bo kto chcialby sie grzebac w kanale sciekowym,gdyby nie przyneta w
        postaci przyjemnosci
        • aga302 niech żyje seks ! 12.01.06, 14:20
          Dlaczego ludzie wjeżdżają w aseksualność ? Z paru powodów - rzeczywiście
          hormony mają tu swoją rolę ale nie dominująca ! Najważniejsze to właściwa osoba
          i właściwa psychika... Organy liczą się mniej.
          Ludzie aseksualni to ludzie w jakimś stopniu nieudani. Popatrzcie na dziewice
          ślubujące czystość. One są dziewicami (i zostaną) bo nie ma na nie amatorów.
          Ktoś kto nie umie uprawiac seksu i rozkoszować się seksem przypomina
          niewidomego, który stara się zrozumieć co to sa kolory.... A jeśli nie wie jak
          smaczny może być seks...uważa że jest to jedna z wielu zwyczajnych czynności. A
          ze zwyczajnych czynności można przecież zrezygnować.

          Seks naprawdę smakuje jak nie ma w nim granic. Aseksualność jest chorobą i
          ułomnością - współczuje wszystkim aseksom !
          • roman_tyczka Re: niech żyje seks ! 12.01.06, 14:24
            a mowie tu raczej o aseksualnosci nabytej, nie wrodzonej.

            aga302 napisała:

            > Dlaczego ludzie wjeżdżają w aseksualność ? Z paru powodów - rzeczywiście
            > hormony mają tu swoją rolę ale nie dominująca ! Najważniejsze to właściwa
            osoba
            >
            > i właściwa psychika... Organy liczą się mniej.
            > Ludzie aseksualni to ludzie w jakimś stopniu nieudani. Popatrzcie na dziewice
            > ślubujące czystość. One są dziewicami (i zostaną) bo nie ma na nie amatorów.
            > Ktoś kto nie umie uprawiac seksu i rozkoszować się seksem przypomina
            > niewidomego, który stara się zrozumieć co to sa kolory.... A jeśli nie wie
            jak
            > smaczny może być seks...uważa że jest to jedna z wielu zwyczajnych czynności.
            A
            >
            > ze zwyczajnych czynności można przecież zrezygnować.
            >
            > Seks naprawdę smakuje jak nie ma w nim granic. Aseksualność jest chorobą i
            > ułomnością - współczuje wszystkim aseksom !
            • aga302 Re: niech żyje seks ! 12.01.06, 14:28
              Dobry partner i nie wiesz co to aseksualność.... czego Ci życzę :)
              • roman_tyczka Re: niech żyje seks ! 12.01.06, 14:30
                aga302 napisała:

                > Dobry partner i nie wiesz co to aseksualność.... czego Ci życzę :)

                do mnie mowisz? przeciez mam swietnego partnera, czyli meza. o co ci chodzi?
    • grogreg Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 14:11
      A ty jestes chlop czy baba?
      • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 14:11
        grogreg napisał:

        > A ty jestes chlop czy baba?


        ja jestem aseksualna.
        • grogreg Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 14:16
          Reczej aseksyalny.
      • vitoleone Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 14:20
        a wg. ciebie baba to cos gorszego??

        Nawet jesli cos sie lubi i z tego korzysta,to tez trzeba myslec.Jesli nie
        myslisz,to jestes tylko zwierzeciem /z szacunkiem dla zwierzat/
        • aga302 Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 14:22
          Czy uważasz, że ludzie aaseksualni (czyki seksualni) nie myślą ?
          • vitoleone Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 14:27
            aseksualni sa Wolni,wiec z pewnoscia zawsze mysla racjonalniej.Czasami im
            zazdroszcze.
            • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 14:29
              vitoleone napisała:

              > aseksualni sa Wolni,wiec z pewnoscia zawsze mysla racjonalniej.Czasami im
              > zazdroszcze.


              wolni od czego?
              • vitoleone Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 14:31
                wolni od nieustannego myslenia: o rany,ale bym ja/jego przelecial/a
        • grogreg Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 15:42
          A skad Ci przyszlo do glowy ze uwazam kobiety za cos gorszego?
          Czy nalezysz do tych paranoicznych feministek, ktore akt wiazania krawatu
          definiuja jako szowinistyczny zamach na zenska czesc spoleczenstwa?

          I co ty za wyjazd ze "zwierzeciem"? Wez sie troche zastanow nad tym co piszesz,
          nim klikniesz na wyslij.
    • roman_tyczka niektorzy ciagle nie rozumieja istoty 12.01.06, 14:31
      aseksualnosci. ciagle polecaja znalezc sobie dobrego partnera. no jakie to
      zalosne i plytkie.
      • vitoleone Re: niektorzy ciagle nie rozumieja istoty 12.01.06, 14:32
        no wlasnie.
        • grogreg Re: niektorzy ciagle nie rozumieja istoty 12.01.06, 15:43
          O, klonowanie.
    • co.uk Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 15:08
      Jest jakieś forum aseksualistów na gazecie?
      • roman_tyczka Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 15:10
        co.uk napisał:

        > Jest jakieś forum aseksualistów na gazecie?


        nie wiem, ale powinno cos takiego powstac. widzialam takie, gdzie ludzie
        narzekaja na mala aktywnosc partnera. ale nie spotkalam sie z takim, gdzie
        ciesza sie z braku wlasnej aktywnosci.
    • starawyjadaczka prosze, w sam raz dla aseksualnych kobiet :D 12.01.06, 15:20
      www.tekbirgiyim.com.tr/tekbireng/index.htm?x=products
      • roman_tyczka Re: prosze, w sam raz dla aseksualnych kobiet :D 12.01.06, 15:30
        starawyjadaczka napisała:

        > www.tekbirgiyim.com.tr/tekbireng/index.htm?x=products

        dlaczego kobiet? a mezczyzni to co? sami napalency?
        • starawyjadaczka Re: prosze, w sam raz dla aseksualnych kobiet :D 12.01.06, 15:31
          roman_tyczka napisał:

          > starawyjadaczka napisała:
          >
          > > www.tekbirgiyim.com.tr/tekbireng/index.htm?x=products
          >
          > dlaczego kobiet? a mezczyzni to co? sami napalency?

          nie, po prostu nie trafiłam jeszcze na mode dla aseksualnych mezczyzn :)
        • migrax Re: prosze, w sam raz dla aseksualnych kobiet :D 12.01.06, 15:32
          Proszę Państwa!

          Seks to super sprawa! Jest pyszny jak tort.
          Ale czy można w kółko jeść tort?
      • kropek_oxford To piekne kobiety! A ile radosci z ich ... 13.01.06, 10:59
        ODPAKOWYWANIA!!! Babom wydaje sie, ze nagosc jest tak podniecajaca... A potem
        placz i zgrzytanie zebow, gdy malzonek wieje do agencji, gdzie koronki, gorsety
        i ponczoszki;)
        • vika28 Re: To piekne kobiety! A ile radosci z ich ... 13.01.06, 12:57
          Nie oszukujmy sie nawet koronki, gorsety i ponczoszki moga byc aseksulane.
          Przeciez seksualnosc to nie tylko kwestia ubioru.
        • roman_tyczka Re: To piekne kobiety! A ile radosci z ich ... 13.01.06, 13:01
          kropek_oxford napisał:

          > ODPAKOWYWANIA!!! Babom wydaje sie, ze nagosc jest tak podniecajaca... A potem
          > placz i zgrzytanie zebow, gdy malzonek wieje do agencji, gdzie koronki,
          gorsety> i ponczoszki;)


          moze nie babom, ale kobietom. i dlatego mam tylko dzirke wyciete w koszuli
          nocnej. a malzonek zazwyczaj pzoostaje w gornej czesci pidzamy.
    • fajnaret Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 15:41
      NIECH ŻYJE !!!! NIECH ŻYJE!!!!
      • vitoleone Re: niech żyje aseksualność! 12.01.06, 16:41
        Pamietacie piosenke robota z Lema ?

        Tylko glupiec i kanalia ma w pogardzie genitalia.Bo najbardziej jest dzis
        modne propagowac czesci rodne. !!!!????
    • jmx Aseksualność czy wstrzemięźliwość? 12.01.06, 22:46

      Bo to nie jest to samo...

      ciekawy artykuł z Durexa na temat:
      www.durex.pl/abstynencja_seksualna.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka