Dodaj do ulubionych

Kataryna - "posłuchaj, to o Tobie" ;-)

12.07.06, 01:56
"Kataryna na liście płac Agory" - tytuł niemnożko intrygujący...


dokwadratu.blogspot.com/2006/07/kataryna-na-licie-pac-agory_12.html
Obserwuj wątek
    • elzunia3 Re: Kataryna - "posłuchaj, to o Tobie" ;-) 12.07.06, 04:46
      Nie licz na odpowiedz Kataryny. Ona nigdy nie odpowiada
      na trudne pytania. Teraz zarabia prawdopodobnie u Kaczorow i
      ma juz ich mentalnosc. zdumiewajaco latwo sie przestawila.
      A kiedys myslalam o niej tak dobrze.Bronilam, bylam poprostu glupia.
      Wierzylam.
      Dawny plus-minus.
    • nowytor3 Agora wydała wyrok na Katarynę 12.07.06, 06:10
      A ten głupek Krzysztof Urbanowicz szef Mediapolis przyjął świadomie judaszowe
      pieniądze od Agory za skompromitowanie Kataryny.

      !!!!!Radzę więc uważać, czy i Wasze dane nie zostaną upublicznione!!!!

      Ja za długo siedzę na tym forum, by nie wiedzieć w co i jak gra Agora razem z
      plugawcem Michnikiem. Poznaję SBeckie metody z 1982/83 roku.
      Tym większa chwała Kataryny, że 'olała' Agorę i nie dała sie świadomie
      sprzedać-kupić jak ta kanalia Krzysztof Urbanowicz - imię tego gnojka postaram
      się pokazać światu.
      Katarynę czytam od początku i nie przypominam sobie, by kiedykolwiek
      manipulowała czy kłamała. A to jest największy grzech wobec Agory.
      Katarynie udało się zobaczyć jakim syfem jest Agora razem z Michnikiem, a
      przecież jest wiele milionów Polaków, którym nigdy to nie będzie dane
      • kataryna.kataryna Re: Agora wydała wyrok na Katarynę 12.07.06, 06:45
        Dlaczego zaraz Agora? Gościu sobie poczytał forumowych oszołomów, którzy od
        dawna krzyczą, że płaci mi a to Michnik, a to Kaczyński.
        • nowytor3 A już myślałem, że Michnikowi udało się Ciebie 12.07.06, 07:00
          podejść. Widziałem, jak to się robi, jak taki "dobry" pan od "polityki" na 3
          roku w 1982/83 kupił młodzież solidarnościową i zapisał do ZSP. Działo się to w
          Wyższej Szkole Inżynierskiej w Koszalinie a gość dr Polak - sprytna bestia.
          Miałem dość "mocne" przejścia przez 2,5 roku, więc od razu zauważyłem co jest
          grane i chyba tylko przez to udało mi się uniknąć "wtopieniu" w "budowę lepszej
          rzeczywistości"
        • homosovieticus do tebe! 12.07.06, 10:09
          Moze zechcesz się przedstawic i powiedzieć, nam wszystkim, o sobie kilka zdań
          na temat preferencji politycznych i otrzymanego wykształcenia wykształcenia.
      • tajny.zwolennik.iv.rzeczpospol Re: Agora wydała wyrok na Katarynę 12.07.06, 07:01
        nie udalo sie z Zyta to moze da sie z Kataryna...
        widac,ze SB boi sie "myslacych" kobiet
        • ford.prefect Śmieszni jesteście 13.07.06, 10:36
          tajny.zwolennik.iv.rzeczpospol napisał:

          > nie udalo sie z Zyta to moze da sie z Kataryna...
          > widac,ze SB boi sie "myslacych" kobiet

          Śmieszni jesteście. Przecież to tylko glupie forum i głupie blogi. Czytając ten wątek można odnieść wrażenie jakby miały mieć one siłę przekazu co najmniej telewizji publicznej. To tylko potwierdza moje przypuszczenia, że część forumowiczów żyje w jakimś własnym, wykreowanym na potrzeby swojej paranoi, świecie.
          • asienka32 Re: Śmieszni jesteście 13.07.06, 11:40
            ford.prefect napisał:

            > Śmieszni jesteście. Przecież to tylko glupie forum i głupie blogi. Czytając
            ten
            > wątek można odnieść wrażenie jakby miały mieć one siłę przekazu co najmniej te
            > lewizji publicznej. To tylko potwierdza moje przypuszczenia, że część
            forumowic
            > zów żyje w jakimś własnym, wykreowanym na potrzeby swojej paranoi, świecie.

            Bardzo mądre zdanie.
            Od kilku miesięcy załamuje mnie brak dystansu niektórych nawiedzonych bywalców
            forum.
            I ta choroba nie wybiera i atakuje zarówno tych z lewa, jak i z prawa.
            Nie oceniam z góry czy blogi albo posty są głupie czy też nie, głupie jest
            zacietrzewienie dość charakterystyczne dla nszej kochanej polskiej nacji.
            A już najgłupsze są posty same ziejące zacietrzewieniem i nienawiscią i
            jednocześnie zarzucające te cechy adwersarzom.
            Boki zrywać :)
    • kataryna.kataryna Re: Kataryna - "posłuchaj, to o Tobie" ;-) 12.07.06, 06:41
      www.nasznocnik.pl napisał:

      > "Kataryna na liście płac Agory" - tytuł niemnożko intrygujący...



      Bardzo intrygujący. Jeśli jestem na ich liście płac to gdzie jest kurna moja kasa?
      • nowytor3 Cała historia jest "przepiękna" 12.07.06, 06:50
        warto ją upublicznić. Wprawdzie trochę mnie "zamkli" po ostatnim wysyłaniu
        informacji o zwiazkach Agory i Tageszeitung, ale mnie to mogą skoczyć.
        "Obława, obława ..."
      • oszust1 Re: Kataryna - "posłuchaj, to o Tobie" ;-) 12.07.06, 07:36
        > Bardzo intrygujący. Jeśli jestem na ich liście płac to gdzie jest kurna moja ka
        > sa?

        Jak ich (Agory) szczodrość oceniam, to na waciki pewnie nie starczy?
    • marcus_crassus prawda jest jedna 12.07.06, 06:50
      nie moge pojac dlaczego wszyscy Ci "krytycy GW" pisza blogi na agorowym bloxie (....)

      przeciez tym sposobem winduja w gore GW oraz zwiekszaja jej dochody. dosc dziwne to wg mnie.
      • nowytor3 Pewnie teraz przestaną... 12.07.06, 07:02

        • marcus_crassus jakby ktos chcial zmienic bloga 12.07.06, 07:08
          a nie znal sie na szczegolach technicznych, na czym polega cala sprawa z blogami i jeszcze pare innych rzeczy - oraz szukal pomocy w tej kwestii - jestem do uslug :P

          ale nie odpowiadam na mailu gazetowym (...) :)

          jakby ktos szukal informacji w tej sprawie administracja@eurojihad.org
          • nowytor3 "eurojihad.org" - politycznie to zwala z nóg 12.07.06, 07:19
            sugeruje jakieś ubezwłasnowolnienie polityczne. Nie wiem czy to jest dobry
            pomysł dla kogoś niezależnego.
            • marcus_crassus politycznie zwala albo i nie zwala 12.07.06, 07:35
              ale jest cos takiego jeszcze co sie nazywa "bezpieczenstwo korespondencji". a to cenie sobie wyzej niz marcus_crassus@gazeta.pl :)

              najzabawniejsze jest ze ja w odroznieniu od polowy tutejszych krytykow Agory nigdy specjalnie Michnika i Agory nie krytykowalem a tylko ja zwracam uwage na takie szczegoly :)

              ale co tam mam mowic. po prostu nie moge wytrzymac ze smiechu jak widze te wszystkie wyrazy swietego oburzenia na paskudnych michnikowcow a w lewym gornym rogu "gazeta.pl" :)

              buhahahaha...krytycy sie znalezli :)
              • marcus_crassus ps 12.07.06, 07:38
                kataryna jak kataryna. ale ten blog zwalil mnie po prostu z nog

                rzw.blox.pl/html
                blog poswiecony krytyce GW na portalu GW :)

                kafka by lepiej nie wymyslil :)
                • nowytor3 Coś chyba nie tak. To jest krytyka Rzepy na GW 12.07.06, 07:45

                  • marcus_crassus masz racje ze cos nie tak :) 12.07.06, 07:50
                    ale moment kiedy zaczyna sie pisac glupoty zamiast sprawdzic o co chodzi i sugerowac sie tylko symbolem wyborczej to znak ze nalezy zrobic sobie dluga przerwe :)

                    niewazne zreszta. w kazdym razie wszystkim krytykom GW polecam "blogspota" a jak ktos ma jakies pytania w tej kwestii "czemu" jak etc i nie rozumie to odpowiem tam gdzie napisalem.
                    • sawa.com Re: masz racje ze cos nie tak :) 12.07.06, 23:32
                      marcus_crassus napisał:

                      > ale moment kiedy zaczyna sie pisac glupoty zamiast sprawdzic o co chodzi i
                      suge
                      > rowac sie tylko symbolem wyborczej to znak ze nalezy zrobic sobie dluga
                      przerwe
                      > :)

                      No to jednak i ja się zagalapowałam. Nie stosują szkoły Feliksa Edmundowicza...
                      zresztą przejete to było z całym dobrodziestwem inwentarza od "Ochrany"
                      > niewazne zreszta. w kazdym razie wszystkim krytykom GW polecam "blogspota" a
                      ja
                      > k ktos ma jakies pytania w tej kwestii "czemu" jak etc i nie rozumie to
                      odpowie
                      > m tam gdzie napisalem.
                      >
                      >
                      >
                • sawa.com Re: ps 12.07.06, 23:30
                  marcus_crassus napisał:

                  > kataryna jak kataryna. ale ten blog zwalil mnie po prostu z nog
                  >
                  > rzw.blox.pl/html
                  > blog poswiecony krytyce GW na portalu GW :)
                  >
                  > kafka by lepiej nie wymyslil :)

                  co tam kafka! to szkoła Feliksa Edmudowicza.
      • incognitto Re: prawda jest jedna ?;) 12.07.06, 07:20
        marcus_crassus napisał:

        > nie moge pojac dlaczego wszyscy Ci "krytycy GW" pisza blogi na agorowym bloxie
        > (....)

        a także na forum kraj:) często czytam tu zarzuty typu: "jesli się wam nie podoba to idźcie na forum ND albo RM"

        przeciez to takie proste

        krytycy GW (z przyległościami:) żeby osiągnąc efekt musza dotrzec do...
        jej czytelnikow/zwolennikow, ludzi popierających lub tez tylko godzących się na tzw 'układ':)


        >
        > przeciez tym sposobem winduja w gore GW oraz zwiekszaja jej dochody. dosc dziwn
        > e to wg mnie.

        per saldo opłaca się to krytykantom, srodowiskom z ktorych się oni wywodzą,
        tacy forumowicze jak smok, rekontra, kataryna robia tu bardzo dobra robotę dla Polski, brzmi może zbyt wzniośle, ale taka jest własnie prawda.
    • nowytor3 Fajna sprawa - upubliczniam ją właśnie 12.07.06, 08:15
      onet wp i ineteria informacji o szalbierstwach Agory nie "łapią", ale jest tyle
      ciekawych miejsc do upubliczniania, w tym również rządowych.
    • jack20 A jak to bylo naprawde, Kataryna? 12.07.06, 08:26
      ???
    • tebe Re: Kataryna - "posłuchaj, to o Tobie" ;-) 12.07.06, 09:51
      Witam

      Mam wrażenie, że Pan Krzysztof źle zrozumiał, albo Pana Krzysztofa źle
      zrozumieli. W zasadzie mógłby się dowiedzieć tego tylko ode mnie a niczego
      takiego mu nie mówiłem.

      Nigdy nie płaciliśmy Katarynie, nie bardzo nawet wiem kim ona jest, choć
      jej udział w dyskusji uważam za wartościowy.

      Pozdrawiam

      T
      • forum-i-ja rownie wartosciowy jak frau-blada'j czy ciut mniej 12.07.06, 10:02
      • niepoprawnypolitycznie No i OK - kłopot "techniczny"? 12.07.06, 10:07
        wątek był, zniknął, jest znowu - dlaczego tak się dzieje? Mógłby ktoś wyjasnić?
      • homosovieticus do tebe! 12.07.06, 10:10
        Moze zechcesz się przedstawic i powiedzieć, nam wszystkim, o sobie kilka zdań
        na temat preferencji politycznych i otrzymanego wykształcenia wykształcenia.
        • nabucco4 z pewnością ....... 12.07.06, 10:16
          nie seminaryjne. ZApytaj go jeszcze o preferencje seksualne - to powinno być
          waqżne dla ciebie.
          • www.nasznocnik.pl ;-) 12.07.06, 10:55
            .
        • homosovieticus Re: do tebe! 13.07.06, 14:03
          homosovieticus napisał:

          > Moze zechcesz się przedstawic i powiedzieć, nam wszystkim, o sobie kilka zdań
          > na temat preferencji politycznych i otrzymanego wykształcenia wykształcenia.
      • nowytor3 Więc rozmawiałeś z "Panem" Krzysztofem? 12.07.06, 10:36
        Więc wypadałoby złożyć oficjalne wyjaśnienie albo przeprosiny. I to zarówno w
        Enterze, jak i w GW.
        Zresztą, wasza przekrętasów sprawa, sprawe puściłem w obieg i prędzej czy
        później wróci, tak samo jak waszych zwiazków z Tageszeitung
      • mysz_polna5 Katryna, niw zwracaj uwagi na forumowe smiecie! 12.07.06, 20:51
        Kieruja sie zazdrosci i zawiscia, bo nie moga Ci dorownac.
        Stad ten jazgot, plucie i pomowienia.

        Dla mnie istotna sprawa, i zarazem wyczerpujaca temat, bylo:
        - zaprzeczenie Katryny, ze Agora jej nie placila i nie placi!
        - ponizszy post tebe, potwierdzajacy prawdomownosc Katryny!

        Temat powinien byc zakonczony dla ludzi zwyklych. Smiecie ciagle doszukuja sie
        sensacji! Brrr!


        *******************************************************************************

        tebe napisał:

        > Witam

        > Mam wrażenie, że Pan Krzysztof źle zrozumiał, albo Pana Krzysztofa źle
        > zrozumieli. W zasadzie mógłby się dowiedzieć tego tylko ode mnie a niczego
        > takiego mu nie mówiłem.

        > Nigdy nie płaciliśmy Katarynie, nie bardzo nawet wiem kim ona jest, choć
        > jej udział w dyskusji uważam za wartościowy.

        > Pozdrawiam

        > T
    • bratek4 Re: Kataryna - "posłuchaj, to o Tobie" ;-) 12.07.06, 10:00
      Trzeba być naprawdę ćwokiem, żeby wypuszczać takie plotki
    • nabucco4 Ale jaja! - cofka .... 12.07.06, 10:03
      na FK z niebytu! vox populi, vox dei hehehe.
    • splkm No dobra...ile dostajesz ?? Kazdy chce zarobic. :) 12.07.06, 10:05
      juz nie bądz taka samolubna..
    • jaa_ga Ostatnio odnosiłam wrażenie, jakby to nie Ona.... 12.07.06, 10:56
      Myslałam, że jest na urlopie,
      a komu innemu oddała dostęp do swego hasła i loginu,
      bo zagresywniała strasznie...
      • t-800 Re: Ostatnio odnosiłam wrażenie, jakby to nie Ona 12.07.06, 11:04
        Mnie.
        • jaa_ga Re: Ostatnio odnosiłam wrażenie, jakby to nie Ona 12.07.06, 11:11
          He he masz niewątpliwie zdolności telepatyczne :-)))
      • antykagan Re: Ostatnio odnosiłam wrażenie, jakby to nie Ona 12.07.06, 11:33
        jaa_ga napisała:

        > Myslałam, że jest na urlopie,
        > a komu innemu oddała dostęp do swego hasła i loginu,
        > bo zagresywniała strasznie...


        Masz rację. W ciągu ostatniego roku, a ściślej od końca kampanii przedwyborczej
        poglądy Kataryny zmieniły się o prawie 180 stopni. Jeszcze rok temu podpisałbym
        się pod prawie każdym z jej postów bez zastrzeżeń. Rozsadne, wywazone, podparte
        linkami, faktami, merytoryczne. Niestety, od jesieni ubiegłego roku Kataryna
        zeszła po prostu na psy. Pisze wprost kompromitujące głupoty, nie odpowiada na
        żadną, nawet merytoryczną krytykę, nie komentuje żadnych właściwie ważnych
        wydarzeń na scenie politycznej, za to wyciąga z blogów trzeciorzędnych
        dziennikarzyn jakieś plotki na temat PO, których nie powstydziłby sie magiel i
        zakłada na ich temat żałosne wątki. Stała się agresywna i wręcz żałośnie
        bezkrytyczna, jeżeli chodzi o PiS. Po prostu - kompromituje się coraz bardziej.
        Z pewnego rodzaju osobistości na forum stała się już tylko jego osobliwością.
        Ja mam na ten temat własną teorię, ale jak ją podam to wylecę, albo mnie
        zabanują. Ale cóż tam: otóż uważam, że Kataryna była pracownikiem "Agory" i
        została mniej więcej rok temu zwolniona i teraz się po prostu... jej poglądy po
        tym fakcie zmieniły i sobie odbija rozczarowanie i zawód nową linią
        polityczną...
        • nowytor3 To ty się zatrzymałeś w miejscu, 12.07.06, 11:43
          nastąpiły zdarzenia, pokazano mnóstwo przegięć politycznych, a ty jak stary rep,
          jak komuniści zakochani w PZPR. Nastąpiło mnóstwo przewartościowań, bo sito GW
          już nie jest tak skuteczne jak kiedyś, a ty dalej zakochany i wierny.
          puk, puk, pobudka
          • antykagan Re: To ty się zatrzymałeś w miejscu, 12.07.06, 11:49
            nowytor3 napisał:

            > nastąpiły zdarzenia, pokazano mnóstwo przegięć politycznych, a ty jak stary
            rep
            > ,
            > jak komuniści zakochani w PZPR. Nastąpiło mnóstwo przewartościowań, bo sito GW
            > już nie jest tak skuteczne jak kiedyś, a ty dalej zakochany i wierny.
            > puk, puk, pobudka


            Częściowo się z toba zgadzam, co do tych wydarzeń, bo też zmieniłem poglądy,
            jezeli chodzi o jedną sprawę przynajmniej. Jeszcze dwa lata temu, nawet
            półtora, broniłem tu PiS-u przed komuchami. Ale rzeczywiście, oczy mi się już
            otworzyły. Jak ci się chce, to przeczytaj moje posty sprzed kilku lat i dopiero
            potem wydawaj opinie. Żałosne jest imputowanie, czy też tylko porównywanie z
            zakochaniem w PZPR.
        • wartburg4 Re: Ostatnio odnosiłam wrażenie, jakby to nie Ona 13.07.06, 11:31
          antykagan napisał:

          >

          > Ja mam na ten temat własną teorię, ale jak ją podam to wylecę, albo mnie
          > zabanują. Ale cóż tam: otóż uważam, że Kataryna była pracownikiem "Agory" i
          > została mniej więcej rok temu zwolniona i teraz się po prostu...

          Gratuluję odwagi :)
    • basia.basia Ale bzdury! 12.07.06, 11:49
      www.nasznocnik.pl napisał:

      > "Kataryna na liście płac Agory" - tytuł niemnożko intrygujący...

      Coś takiego mógł wymyślić tylko intrygant właśnie:)


      • forum-i-ja Re: Ale bzdury! 12.07.06, 11:54
        slusznie,powinien pisac nie kataryna,tylko frau-blada
        Czy ktos sie zastanowil nad tym,ze tylu juz bylo banowanych na jakis czas lub
        na stale,kasowano im watki lub przenoszono na osla lawke a blada trwa.Z jej
        oblednym,sztandarowym antysemityzmem.
      • antykagan Re: Ale bzdury! 12.07.06, 11:58
        basia.basia napisała:

        > www.nasznocnik.pl napisał:
        >
        > > "Kataryna na liście płac Agory" - tytuł niemnożko intrygujący...
        >
        > Coś takiego mógł wymyślić tylko intrygant właśnie:)
        >
        >
        Jesteś pewna, że to tylko intryga? Ktoś sobie zadał trud, żeby zgnębić
        Katarynę? Kolejny spisek przeciw PiS-owi?
        To, że Kataryna miała coś wspólnego z Agorą akurat wyjątkowo nie jest takie
        nieprawdopodobne. Już dawno o tym pomyslałem, ale ponieważ są to tylko
        poszlaki, więc nie zakładałem tego wątku.. ale skoro się juz pojawił... to się
        dopisałem. Mój pogląd wyraziłem dokładnie w innym poście powyżej tego.
        • basia.basia Re: Ale bzdury! 12.07.06, 12:13
          antykagan napisał:

          > To, że Kataryna miała coś wspólnego z Agorą akurat wyjątkowo nie jest takie
          > nieprawdopodobne.

          Miała o tyle wspólnego, że była zwolenniczką UW. Do czasu afery Rywina. Wtedy
          się pojawiłam na FK (by czytać stenogramy przesłuchać i komentarze na ich temat)
          a ona było już na forum od paru miesięcy. Widziałam jak się zmieniały jej
          poglądy, jak się jej otwierały oczy (jak wielu z nas - sama tego doświadczyłam).
          Spotykały ją tu okropne rzeczy - bezpardonowe i chamskie napaści lewaków, bez
          reakcji ze strony adminów. Sądzę, że to my (forumowicze) zmusiliśmy ich, żeby
          się sami zaczęli stosować do swojego regulamniu.

          Ostatnio zmieniła poglądy, zradykalizowała się (wolno jej:)) i zaczynają ją
          spotykać nieprzyjemności z innej strony (a może z tej samej?). Jest kompletną
          bzdurą utrzymywanie, że ktoś jej płaci za pisanie na forum. Pisze, bo polityka
          ją bardzo obchodzi (podobni jak mnie) a w tzw. realu zapewne nie ma z kim
          dyskutować o tym, co ją interesuje. Rozumiem, bo sama jestem w podobnej
          sytuacji. Można na ogół wymienić kilka zdań na bieżące tematy ale zwykle
          otoczenie reagowało irytacją na próby wdawania się w dogłębne analizowanie
          sytuacji politycznej i dałam sobie spokój. Ludzie na ogół dość powierzchownie
          podchodzą do polityki.


          Już dawno o tym pomyslałem, ale ponieważ są to tylko
          > poszlaki, więc nie zakładałem tego wątku.. ale skoro się juz pojawił... to się
          > dopisałem. Mój pogląd wyraziłem dokładnie w innym poście powyżej tego.
          >
          • nielubiegazety2 Wyłumacz mi dlaczego, od czasu do czasu zaczyna 12.07.06, 12:22
            się regularna NAGONKA na Katarynę (mój staż to tylko 1,5 roku)?
    • homosovieticus kataryna jest opłacana przeze mnie a ja przez 12.07.06, 12:02
      Leppera.
      Jasne?
    • nowytor3 Do Tebe. Zastanówcie się kto tu kłamie 12.07.06, 12:33
      czy ty czy Urbanowicz. I przede wszystkim powód tego kłamstwa.
      Na stronie firmy, której szefem jest Urbanowicz jest długa lista referencji. A
      ja się nie będę szczypał, po prostu wyślę dostępne na stronach materiały o
      przekręcie. Zdajesz sobie sprawę co z tego wyniknie. Zauważ, że ja działam z
      powodu "dobrze pojętego obywatelskiego obowiazku", coby media, które są
      czynnikiem społecznego zaufania nie mogą być utaplane w takim błocie kłmastw,
      jakie w swojej "obsłudze" może serwować typ Urbanowicz.

      www.mediapolis.com.pl/ oraz
      blog Urbanowicza mediacafepl.blogspot.com/

      Poza tym dziwi mnie, że na swoim blogu pozwalasz sobie opiniować Katarynę i Galbę.
      tebe.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?79
      i małe pytanie, kto pisze p. Halinie Borowskiej tego bloga, że tak to .....
      reklamujesz.
      • pszeszczep666 Re: Zastanówcie się kto tu kłamie (nie chce mi się 12.07.06, 15:22
        nowytor3: jak się tak siedzi całymi dniami przed kompem i czeka co ci odpowiedzą na kolejnego posta to łatwo popaśc po pierwsze w obsesję, po drugie w uzależnienie od internetu. wyjdź sobie na spacer taka piękna pogoda, otrząśnij się na moment z tej żółci i plwocin.
        ps. oczywiście jestem sponsorowany przez agorę, a wszystcy przeciwnicy przez axela springlera:)))
    • don.kichote Od.... się od Kataryny!!! 12.07.06, 14:19
      Ona jest człowiekiem honoru!!!
      Nigdy, ale to przenigdy, nie wzięłaby kasy od Agory!!!
      Jasne???!!!
      • forum-i-ja a tak wogole:co jest zlego w braniu kasy od 12.07.06, 14:40
        Agory???
        • don.kichote Re: a tak wogole:co jest zlego w braniu kasy od 12.07.06, 14:45
          forum-i-ja napisała:

          > Agory???

          W moim przypadku - NIC!!!
          Jeśli jednak chodzi o Katarynę, to tak samo, jakby się okazało, że była TW!!!!
    • haen1950 [...] 12.07.06, 14:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • luvski Re: Kataryna - "posłuchaj, to o Tobie" ;-) 12.07.06, 15:57
      Tez mi trudno uwierzyć w to, że Kata jest wpóracownikiem Agory. Pierwszy raz zetknąłem się z jej wpisami na forum Sport w 2002 roku.
      Pisała wtedy pod nickiem Kataryna komentując wyczyny chłopców Engela w Koreii. Nie logowała się, była takim samym użytkownikem jak wiekszość z nas, i jak sądze, dalej nim jest, bo żadnych twardych dowodów, ze jest inaczej, tzn ze pisze lub pisała na zlecenie, nie przedstawiono.
      • ckwadrat Re: Kataryna - "posłuchaj, to o Tobie" ;-) 12.07.06, 17:03
        Moim zdaniem dowód na tajną współpracę ;) Kataryny z Agorą jest pewny -
        informacja pojawiła się przecież w autoryzowanym wywiadzie, jakiego udzieliła
        poważna osoba poważnemu pismu. To, że pojawiła się w piśmie hobbystycznym może
        wskazywać, że konsultant po prostu chlapnął za dużo, nie zdając sobie sprawy,
        jakim echem się to odbije. Jeśli mam być szczery, to ja też nie zdawałem sobie
        sprawy, że swoją notką wywołam taką burzę. Tak jak pisałem u siebie na blogu nie
        miałem zamiaru szkodzić Katarynie. Uważam ją za świetną analityczkę i to, co się
        teraz okazało nie wpłynie na moje o niej zdanie. Zbulwersował mnie tylko brak
        jawności takich praktyk i kwestie ideologiczne, o ktorych piszę szerzej na swoim
        blogu. Skoro jednak Agora ustami tebe oficjalnie tej tajnej współpracy
        zaprzecza, być może informacje konsultanta były niesprawdzone.

        Do kwadratu
        • pszeszczep666 Re: Kataryna - "posłuchaj, to o Tobie" ;-) 12.07.06, 17:59
          Chyba się za bardzo zapatrzyłeś w obecną władzę bo przemawiasz jej śliskim językiem. Takiego wazeliniarstwa i hipokryzji jak na twoim blogu to nie już dawno nie widziałem. Pewnie już dawno powiniennem sobie dać spokój z reagowaniem na takie rzeczy, ale jakos nie potrafię przywyknąć do smrodu
        • adax4 Jak Kataryna to może i Galba? 12.07.06, 18:22
          W końcu Galba też generuje ruch na serwerze; należy mu się..
        • rekontra Re: Kataryna - "posłuchaj, to o Tobie" ;-) 12.07.06, 20:15
          ckwadrat napisał:

          > Jeśli mam być szczery, to ja też nie zdawałem sobie sprawy, że swoją notką
          wywołam taką burzę.

          to jest bardzo poważny zarzut, na forum wszystko opiera się na zaufaniu.

          Ufam Katarynie, a trochę jej listów przeczytałem. Myślę, że powinieneś ustalić
          fakty w swoim zakresie i przeprosić Katarynę.
    • kataryna.kataryna Re: Kataryna - "posłuchaj, to o Tobie" ;-) 12.07.06, 19:58
      Nie powiem żeby było przyjemnie dostać taką bombę z rana przed ciężkim dniem.
      Widzę, że gorąca dyskusja się na mój temat wywiązała. Niestety, nie bardzo mogę
      się włączyć bo nie mam z czym, zero argumentów. Gdyby mnie Agora opłacała,
      mogłabym to bez trudu udowodnić rozsyłając szanownym dyskutantom skany umów.
      Niestety, na to, że nie zapłaciła mi ani grosza dowodów znaleźć nie umiem. Ani
      na to, że nigdy nie starałam się o pracę w Gazecie, ani Gazeta nie próbowała
      mnie zwerbować. Mogę tylko gorąco podziękować tym, którzy mi wierzą na słowo.
      Pozostałym zaś gratuluję fantazji, bo trzeba mieć naprawdę bogatą wyobraźnię,
      żeby wymyślić, że Agora ma jakikolwiek interes w opłacaniu regularnych ataków na
      samą siebie i na wszystkie jej świętości. Ale jak widać naiwnych nie brakuje i
      wszystko kupią.

      Nie znam tego gościa, który to o mnie napisał i nie wiem skąd mu się to wzięło.
      I słowo daję, że gdybym miała spiskową naturę to bym się zaczęła zastanawiać czy
      faktycznie ktoś mu na mnie nie nagadał po to, żebym się precz wyniosła z
      portalu. Bo wiadomo, że po takim oskarżeniu nie mam już tu czego szukać.
      Przecież w gazecie pisali, że piszę na zlecenie.

      • homosovieticus Nie bądź dzieckiem KK i Alleluja i do przodu! 12.07.06, 20:01
      • nielubiegazety2 Trzymaj się Kasiu :) 12.07.06, 20:01

      • rekontra nie czytam Gazety Wyborczej 12.07.06, 20:04
        kataryna.kataryna napisała:

        > Bo wiadomo, że po takim oskarżeniu nie mam już tu czego szukać.


        bardzo nisko Ciebie ocenił, zdaje się kilkaset zł. Zeby dziennie, to można się
        zastanowić, czy się nei dużych billboardów. "nie czytam Gazety Wyborczej"

        :))
        • rekontra czy jest zapis na ulicę czerską ? 12.07.06, 20:05
          rekontra napisał:


          obcięło mi środek listu z czerską !!!

          bardzo nisko Ciebie ocenił, zdaje się kilkaset zł. Zeby dziennie, to można się
          zastanowić, czy się sprzedać, i nei wykupić kilku dużych billboardów na
          Czerskiej. "nie czytam Gazety Wyborczej"

          :))
      • bratek4 Re: Kataryna 13.07.06, 11:44
        Paskudne, ze w ogole ktos Cie tak probuje wrabiac. Ale nie ma co sie
        przejmowac. Ja w taka idiotyczna plotke nie wierze (choc przeciez jako osoba Ci
        niezyczliwa "powinienem" uwierzyc) i mysle, ze wielu innych tez nie.
    • www.nasznocnik.pl Śmieszne to święte oburzenie akurat z powodu... 12.07.06, 20:28
      ...Kataryny; do rytuałów tego forum należy zarzucanie (zwykle - bez cienia dowodu) różnym osobom najpodlejszych postępków, a przynajmniej - najniższych intencji. Oczywistą bzdurność zarzutów dostrzega się dopiero wtedy, gdy dotykają politycznych lub/i towarzyskich idoli komentującego...
    • acho Re: Kataryna - "posłuchaj, to o Tobie" ;-) 12.07.06, 21:55
      A na Piątej Władzy Kataryna zdecydowanie zaprzecza... Bardzo mnie interesuje dalszy ciąg tej sprawy. Bo
      że będzie dalszy ciąg - jestem przekonany.
    • echo_o Świat parszywieje do reszty. Mam nadzieję, 12.07.06, 22:10
      ...że Agora jest w mocy i co ważniejsze w woli, by wyjaśnić tę sprawę.
      Dla wiarygodności Podmiotu wcale nie lirycznego, czyli Kasi oraz dla swojej
      własnej wiarygodności.

      Wiedziałam, że jestem w wirtualnej przestrzeni,
      ale to jest więcej niż Matrix...

      :((((((((((
    • deszcz.jesienny To forum robi się coraz bardziej podłe :-((( 12.07.06, 22:43
      Kasiu, nie przejmuj się głupstwami i głupcami...
      Szkoda czasu.

      Pozdrawiam serdecznie
    • ab_extra Kataryna, rób swoje :) 12.07.06, 23:33
      Powodzenia.
      • euromir Re: Kataryna, rób swoje :) 13.07.06, 03:39
        NATURALNA EWOLUCJA POLITPOPRAWNYCH POGLADOW

        Kilka miesięcy temu w poście do pana Karlina poświęconym nierozerwalnemu
        związkowi młodości z politpoprawnoścą pisałem:

        "(...) fenomen ten dotyczy wiele panien i chłopców z tzw. dobrych domów.
        Najczęściej efektem będąc cieplarnianego wychowania. Ukazywania latoroślom
        przez rodziców świata takiego jakim niestety nie jest, lecz jaki ich zdaniem
        być powinien. Wielu (...) młodych ludzi na zderzenie z brutalnym realem, na
        konfrontację z jakże podłą rzeczywistością nie jest zupełnie przygotowanych.
        Toteż bardzo często ciężko spotkanie to odchorowują...
        Niech Pan pomyśli jakie katusze przeżywać musi dziś pani Kataryna.Kataryna...
        Od dłuższego już czasu widać, iż dręczą ją wyrzuty sumienia. Jej świat przestał
        być prosto poukładany, wesoły i kolorowy, gdy na zawołanie rozumu
        sprzeniewierzyła się bezpiecznym, w młodzieńczych latach zaszczepionym ideałom."

        Z tej perspektywy patrząc ca dwuletnia ewolucja pogladów pani Kataryny nie
        jest, ani niczym niezwyklym, ani nieoczekiwanym. Nie wymaga też podłych
        spekulacji i insynuacji. Gdyż w naturalny sposób ilustruje rozwój intelektualny
        osoby - tak jak p.Kataryna - b. młodej, b. wrażliwej, zdolnej, sprawnie
        myślącej i nadzwyczaj inteligentnej.

        Pozdrawiam Panią serdecznie Kataryno - powodzenia:

        Euromir

        • nowytor3 Z jedną Twoją myślą się nie zgodzę 13.07.06, 05:38
          "Z tej perspektywy patrząc ca dwuletnia ewolucja pogladów pani Kataryny nie
          jest, ani niczym niezwyklym, ani nieoczekiwanym."

          Jest to, mimo wszystko, niezwykle rzadkie zjawisko. Dowodów na to, że pomimo
          różnego rodzaju zdarzeń, wielu forumowiczów nie zmieniło swych "kiedysiejszych"
          ocen i związanych z tym poglądów, jest zbyt dużo. Wielu forumowiczów dalej chce
          widzieć wszystko tak jak było i nawet samym sobie udowadnia, że kiedyś ich wybór
          był słuszny.
          Mam wrażenie, że "metamorfoza" może nastąpić tylko u ludzi uczciwych i wolnych,
          nieubabranych w korzyści jakie daje przynależność do jakiejś grupy politycznej.
          • paczula8 Re: Z jedną Twoją myślą się nie zgodzę 13.07.06, 11:46
            > Mam wrażenie, że "metamorfoza" może nastąpić tylko u ludzi uczciwych i
            wolnych,
            > nieubabranych w korzyści jakie daje przynależność do jakiejś grupy
            politycznej.

            Kataryna chyba pisała gdzieś, że to afera rywina otworzyła jej oczy, myślę, że
            nie tylko jej ...
            :)
    • bush_w_wodzie cmoje boje 13.07.06, 11:43
      zwyczajne brednie

      co nie oznacza ze katarynie nie przyjdzie kiedys wstydzic sie aktualnego -
      niemal bezwarunkowego - poparcia dla kaczynskich i daleko idacej tolerancji dla
      wyczynow ich ludzi - w rodzaju kurskiego

      na marginesie - zastanawiam sie co zrobia ci wszyscy ludzi ktorzy sa dzisiaj
      niemal wyznawcami kaczynskich gdy rewolucyjny zapal ochlodnie i zostanie tylko
      naga i nieupiekszona rzeczywistosc... calkowicie zaufaja kolejnym zbawcom
      narodu? moze giertychowi? a moze zostanie po prostu tylko wielka smuta?


      pozyjemy zobaczymy...
      • wartburg4 Re: cmoje boje 13.07.06, 12:02
        bush_w_wodzie napisał:

        > zwyczajne brednie

        Często to, co na zdrowy rozum bierzemy za brednie, później okazuje się nimi nie
        być. Tak więc radziłbym odczekać. Tym bardziej, że jednostronność analiż i
        opinii głoszonych w ostatnich miesiącach przez Katarynę graniczy z fanatyzmem i
        może budzić podejrzenia.

        Bywa, że odnoszę wrażenie, że nie pisze tego, co myśli, tylko to, za co dostaje
        pieniądze. Oczywiście nie od Agory, tylko od PiSu, którego linii politycznej
        jest bezwzględnie oddana. Nie wykluczam, że wynika to z przejściowego
        zaślepienia, ale mam zbyt dobre zdanie na jej temat, abym uwierzył, żeby do
        tego stopnia mogła lekceważyć własną dociekliwość i inteligencję.
        >
        > co nie oznacza ze katarynie nie przyjdzie kiedys wstydzic sie aktualnego -
        > niemal bezwarunkowego - poparcia dla kaczynskich i daleko idacej tolerancji
        dla
        > wyczynow ich ludzi - w rodzaju kurskiego
        >
        > na marginesie - zastanawiam sie co zrobia ci wszyscy ludzi ktorzy sa dzisiaj
        > niemal wyznawcami kaczynskich gdy rewolucyjny zapal ochlodnie i zostanie tylko
        > naga i nieupiekszona rzeczywistosc... calkowicie zaufaja kolejnym zbawcom
        > narodu? moze giertychowi? a moze zostanie po prostu tylko wielka smuta?
        >
        >
        > pozyjemy zobaczymy...
        >
        • bush_w_wodzie Re: cmoje boje 13.07.06, 12:34
          wartburg4 napisał:

          > bush_w_wodzie napisał:
          >
          > > zwyczajne brednie
          >
          > Często to, co na zdrowy rozum bierzemy za brednie, później okazuje
          > się nimi nie być.
          >


          z tym ogolnym stwierdzeniem nie sposob polemizowac. z drugiej strony jednak to
          co pisze autor cytowanego artykulu jest dosyc ciezkim oskarzeniem - i jako takie
          wymaga dowodow ktorych autor nie dostarcza. zwazajac na to - uwazam ze nalezy
          myslec prosto i kierowac sie zdrowym rozsadkiem a nie szukac wszedzie spiskow


          w kwestii szczegolowej - pisarstwo kataryny jest konsystentne - (mimo ze poglady
          polityczne ewoluuja) i ja zadnego falszu w nim nie dostrzegam. dostrzegam
          natomiast spora dawke emocji i wiare w utopie - ktore ida przed rozumem... i to
          - moim zdaniem - wyjasnia te wyraznie widoczna jednostronnosc
          • wartburg4 Re: cmoje boje 13.07.06, 13:05
            bush_w_wodzie napisał:

            > wartburg4 napisał:
            >
            > > Często to, co na zdrowy rozum bierzemy za brednie, później okazuje
            > > się nimi nie być.
            > >
            >
            >
            > z tym ogolnym stwierdzeniem nie sposob polemizowac.

            Też tak uważam. To stwierdzenie miało być ogólne, gdyż odnosiło się to pewnej
            powtarzalnej logiki naszego poznania, kiedy zmuszeni jesteśmy rewidować nasze
            opinie w oparciu o fakty, którym wcześniej nie dalibyśmy wiary. Co nie oznacza,
            że tak jest w przypadku Kataryny.

            z drugiej strony jednak to
            > co pisze autor cytowanego artykulu jest dosyc ciezkim oskarzeniem - i jako
            taki
            > e
            > wymaga dowodow ktorych autor nie dostarcza.

            Ale sposób, w jaki to czyni, wskazuje, że ma jakieś dowody. Choćby dlatego, że
            jego oskarżenia nie są anonimowe.


            zwazajac na to - uwazam ze nalezy
            > myslec prosto i kierowac sie zdrowym rozsadkiem a nie szukac wszedzie spiskow


            Tylko napaleńcy doszukują się spisków. W tej sprawie jednak można doszukać
            się, nazwijmy to tak - niejasności.
            >
            > w kwestii szczegolowej - pisarstwo kataryny jest konsystentne - (mimo ze
            poglad
            > y
            > polityczne ewoluuja) i ja zadnego falszu w nim nie dostrzegam. dostrzegam
            > natomiast spora dawke emocji i wiare w utopie - ktore ida przed rozumem... i
            to
            > - moim zdaniem - wyjasnia te wyraznie widoczna jednostronnosc

            ta jednostronność zraża mnie najbardziej. Dawniej Kataryna (takie przynajmniej
            miałem wrażenie) była otwarta na każdą polemikę, co sprawiało, że na tym forum
            należała do najbardziej wiarygodnych osób.

            Teraz to się skończyło. Jakby utraciła suwerenność wypowiedzi i musiała liczyć
            się z opiniami jakichś niewidzialnych komentatorów, których nie znamy.
            >
          • nowytor3 Czu wy cebrzyki nie rozumiecie, że to oskarżenie 13.07.06, 13:09
            i cała ta brudna sprawa całkowicie uzasadniają poglady Kataryny.
            • olany_klient Re: Pretensje Kataryny - dobra rada 13.07.06, 14:02
              Przede wszystkim, pretensje to Kataryna powinna mieć do Urbanowicza, który ją
              publicznie pomówił - o ile to co pisze Kataryna jest prawdą, a zakładam że jest.
              Droga Kataryno, w takich sytuacjach trzeba się bronić, jeżeli Urbanowicz pisze
              nieprawdę to trzeba go poprosić o wyjaśnienie tej całej sytuacji. Stwierdzasz,
              że nie jesteś w stanie udowodnić swoich racji... napisz do Urbanowicza, co stoi
              na przeszkodzie??? Wyślij maila, podam ci nawet jego adres:
              k.urbanowicz@mediapolis.pl niech się facet wytłumaczy i wyjaśni skąd ma takie
              "rewelacje", ja przynajmniej gdybym miał czyste sumienie, to tą drogą
              próbopwałbym dojść prawdy, ale ja jestem tylko olanym klientem, a nie forumową
              gwiazdą, zrobisz oczywiście co chcesz, ale może powinnaś chociaż spróbować...
              Pozdro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka