Dodaj do ulubionych

Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą

21.12.05, 17:14
Ja rozumię że pewne środowiska uzależnione finansowo od swoich mocodawców w
Waszyngtonie czy Brukseli muszą walić w suwerenną Białoruś i prezydenta
Aleksandra Łukaszenkę. Inną sprawą jest to że robią to tak głupio i
nieudacznie że w końcu ich szefowi kasę urwią ( tak jak Fundacja Batorego
ucięła dotację pismu Nigdy Więcej ) Bo te kretyńskie podskoki nic nie dają ,
a Białorusini olewają je ciepłym moczem. Łukaszenko w dobrą stronę kieruje
swoje oskarżenia - i tu także nie ma dyskusji. A pamiętając o Serbii ,
Afganistanie czy Iraku , to dobrze że Białoruś zakupuje sprzęt do obrony
swojej suwerenności i niezależności ...
Obserwuj wątek
    • robo2g Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) 21.12.05, 17:16
      Polecam wakacje na Bialorusi:)
      • hypermail Re: Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) 21.12.05, 17:35
        A ja co roku jestem na Bialorusi na wakacjach i widze obie strony medalu.
        Propagande bialoruska- prosta ,naiwna i smieszna i polska- cyniczna i cwaniacka.
        Niestety my tez z nimi walczymy politycznie tyle ze udajemy lepiej ze niby my
        dobrzy i ofiary...
        • conservator Re: Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) 21.12.05, 18:07
          hypermail napisał:

          > Niestety my tez z nimi walczymy politycznie tyle ze udajemy lepiej ze niby my
          > dobrzy i ofiary...

          nam to łatwiej przychodzi...:)))
          • davidmors [...] 21.12.05, 22:13
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • mobisek Re: TAKA PRAWDA! Nędza zadomowiła się w Polsce! 21.12.05, 22:20
              Taaa, jasne! Ja tą nędzę to widzę codziennie na polskich drogach: wozy
              wypasione, że głowa boli. W Krakowie mieszkania po 4tys/m2 - to "przystępna"
              cena - idą jak ciepłe bułeczki, że nieomal trzeba się wpisywać na listę
              kolejkową... Rzeczywiście, nędza - aż strach!

              :o)))
              • kayakto walese wyrolowali 23.12.05, 05:17
                trzeba uwazac na bialoruskie media... ja juz mam na nich plan hehehe zobaczycie
                za pol roku lukashenko

                -
            • zigzaur Re: TAKA PRAWDA! Nędza zadomowiła się w Polsce! 21.12.05, 22:24
              A o carskim feudaliźmie i rosyjskiej komunie to nie słyszałeś?
            • jola_z_dywit [...] 22.12.05, 13:32
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • ma_szewc Re: DLACZEGO POLSKA JEST BEZSPRZECZNIE KRAJEM NĘD 22.12.05, 13:50
                Strasznie sie rozpisałaś ale jaki jest wniosek z twoich wywodów? Może taki że żebracy, w znacznej mierze, to cwaniacy. Żebracy sa wszędzie, nie wydaje mi się żeby w Polsce akurat bylo ich jakoś rażąco więcej niż w innych krajach. Z moich obserwacji wynika że jest ich coraz mniej. Napisałaś jakie są techniki żebrania, świadczy to raczej o tym że ludzie w Polsce maja pieniądze, skoro mamy tak szerokie techniki wyłudzania tych pieniędzy.
                • jola_z_dywit Re: DLACZEGO POLSKA JEST BEZSPRZECZNIE KRAJEM NĘD 22.12.05, 13:56
                  I zapewne wyciągasz z tego wniosek,że żebractwo rodzi się z dostatku? Gratuluję
                  konstatacji.Pan socjolog z PO?
                  • gromek1 Re: DLACZEGO POLSKA JEST BEZSPRZECZNIE KRAJEM NĘD 22.12.05, 13:58
                    PiS jest partią biednych, dlatego w jej interesie jest aby było ich jak najwięcej
                  • konread Re: DLACZEGO POLSKA JEST BEZSPRZECZNIE KRAJEM NĘD 22.12.05, 16:02
                    jola_z_dywit napisała:

                    > I zapewne wyciągasz z tego wniosek,że żebractwo rodzi się z dostatku? Gratuluję
                    > konstatacji.Pan socjolog z PO?

                    Uderz w Leppera, a Joja_z_dywit sie odezwie:P
                    • wuetend Re: DLACZEGO POLSKA JEST BEZSPRZECZNIE KRAJEM NĘD 22.12.05, 16:13
                      zaraz tam w Leppera. Uderz w Bialorus... :D

                      konread napisał:

                      > jola_z_dywit napisała:
                      >
                      > > I zapewne wyciągasz z tego wniosek,że żebractwo rodzi się z dostatku? Gra
                      > tuluję
                      > > konstatacji.Pan socjolog z PO?
                      >
                      > Uderz w Leppera, a Joja_z_dywit sie odezwie:P
              • zigzaur Re: DLACZEGO POLSKA JEST BEZSPRZECZNIE KRAJEM NĘD 22.12.05, 14:56
                W Polsce jest nędza, bo nie ma zagranicznych inwestorów ani dobrego klimatu dla
                przedsiębiorczości.

                Nie ma też praworządności, czego dowodem jest fakt, że takie łotry jak Lepper
                chodzą na wolności zamiast gnić za kratami albo wisieć.

                Praworządności nie wprowadzą bracia Kaczyńscy, którzy zamiast zamykać łotrów do
                więzienia, negocjują z nimi koalicje.
        • comrade Re: Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) 21.12.05, 18:17
          Moim zdaniem problemem polskich mediów w ukazywaniu białorusi jest pewne
          poczucie wyższosci. Wiadomo że Polska jest generalnie bogatsza i bardziej
          rozwinieta od Białorusi, a ludzie zarabiają więcej, co nie znaczy jednak ze
          Białoruś to ekonomicznie kompletne dno, bo kompletne dno to niektore panstwa
          środkowej Afryki itp. - wiec kreowanie zbyt przesadzonego obrazka jest
          nieuprawnione.

          Sądzę, że polskie media powinny obrazując Białoruś pokazywać raczej klimat
          polityczny tego kraju - prześladowania opozycji, zamykanie niezależnych od
          władzy organizacji, mediów itd. Na prostą logikę - w normalnym kraju wystarczy
          włączyć telewizor i popatrzeć jak się politycy kłócą między sobą - te kłótnie
          polityków, wzajemne krytykowanie sie, szukanie haków to własnie paradoxalnie
          jest oznaka NORMALNOŚCI, bo takie środowisko gdzie polityk zawsze moze byc pewny
          ze wszyscy patrzą mu na ręce - oznacza JAWNOŚĆ i pociąganie winnych do
          odpowiedzialnosci. Natomiast kraj, w ktorym po wlaczeniu telewizora widzimy
          polityczną jedność, harmonię, sielankę - jest krajem nienormalnym, w ktorym
          panuje zamordyzm a władzy nikt na ręce nie ma prawa patrzeć, o pociąganiu do
          odpowiedzialnosci za cokolwiek nie wspominając. I pod tym kątem trzeba moim
          zdaniem pokazywać Białoruś...
          • swistak336 Białorusini SĄ bogaci: na wódkę i sało starcza ;) 21.12.05, 18:50
            Jak powiedział W. Żyrinowski: dopóki na wsi Białoruskiej żyje się lepiej niż w "głebokiej" Rosji, o rewolucji nie ma co marzyć. A w głebokiej Rosji żyje się tak dobrze... że aż się ona wyludnia:D
          • bronimir Re: Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) 21.12.05, 20:42
            u nas też niezbyt "wolno", za wypowiedzi w Sejmie można trafić do sądu, vidi Leper
            • zigzaur Re: Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) 21.12.05, 21:44
              W każdym normalnym kraju Lepper już 10 lat temu znalazłby się za kratami za
              złodziejstwa, rozboje i akty terroru.

              Weźmy taką Rumunię. Tamtejszy Lepper, Cornel Cosma, odsiaduje wyrok 17 lat. Za
              to samo, za co Lepper dostał się do Sejmu. Niedługo Polacy będą jeździli na
              saksy do Rumunii.
              • evald Re: Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) 22.12.05, 10:12
                Bardzo mozliwe. Tam wprowadzono podatek liniowy i juz widac pozytywne efekty.
                Jeszcze jakis czas my bedziemy mieli rozne PiSy, Samoobrony i inne beznadziejne
                partie, a oni rozwoj gospodarczy, jesli utrzymaja ta obecna polityke.
            • zigzaur Re: Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) - "vidi" 21.12.05, 21:45
              "vidi" znaczy "widziałem"

              "vide" znaczy "zobacz"
              • ljblues1 Re: Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) - "vidi" 21.12.05, 22:49
                zigzaur napisał:

                > "vidi" znaczy "widziałem"
                >
                > "vide" znaczy "zobacz"

                Kurna! Ale LINGWISCI
            • xs550 Re: Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) 22.12.05, 00:25
              bronimir napisał:

              > u nas też niezbyt "wolno", za wypowiedzi w Sejmie można trafić do sądu, vidi L
              > eper

              Hehe, zawsze trafi sie jakis obronca Leppera...
          • skun2 Re: Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) 21.12.05, 20:50
            zawsze jak pokazują Białoruś w TVP to pokazują stare chałupy i babcie w
            chustach.
            Ale...Widziałem reportaż o poprzednich wyborach prezydenckich w Polsce na RAI -
            pokazwyali... drewniane chałupy i babcie w chustach:)
            Zresztą to nie tylko RAI tak postrzega Polskę.
            Przy okazji meczu Anglia - Polska w Warszawie na BBC pokazywali te warszawskie
            kamienice - rudery n.p.
            Dlatego obraz Białorusi kreowany w TVP i w innym polskich mediach jest nam
            potrzebny, żeby poczuć się lepiej i w razie czego wskazać na wschód - "u nich
            jest gorzej!".
            • kpix Zgoda, ale jesli chcesz obraz obiektywny, 21.12.05, 22:35
              porownaj PKB/1 mieszkanca. W Polsce jest 12000 USD, na Bialorusi 6800.

              www.odci.gov/cia/publications/factbook/geos/bo.html#Econ

              Ten PKB nie jest w USD bezwzglednych, poniewaz oczywiscie koszta zycia
              sa tam rowniez tansze. Aby to uwzglednic, oblicza sie PKB "wg
              parytetu sily nabywczej" (skrot PPP), czyli to, ile rzeczy realnie
              mozesz w swoim kraju kupic. I te liczby to jest wlasnie
              PKB/1 mieszkanca wg PPP.
              • ljblues1 Re: Zgoda, ale jesli chcesz obraz obiektywny, 21.12.05, 22:51
                kpix napisał:

                > porownaj PKB/1 mieszkanca. W Polsce jest 12000 USD, na Bialorusi 6800.
                >
                > www.odci.gov/cia/publications/factbook/geos/bo.html#Econ
                >
                > Ten PKB nie jest w USD bezwzglednych, poniewaz oczywiscie koszta zycia
                > sa tam rowniez tansze. Aby to uwzglednic, oblicza sie PKB "wg
                > parytetu sily nabywczej" (skrot PPP), czyli to, ile rzeczy realnie
                > mozesz w swoim kraju kupic. I te liczby to jest wlasnie
                > PKB/1 mieszkanca wg PPP.

                Kurna! I wierzacy tez -> w CIA
                • kpix alez prosze cie bardzo. 21.12.05, 23:00
                  Dane dla Polski i Bialorusi wg Miedzynarodowego Funduszu Walutowego.

                  en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_%28PPP%29_per_capita
                  Pl - 12452 USD
                  By - 6646 USD
          • sternsternhard Re: Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) 22.12.05, 07:19
            Natomiast kraj, w ktorym po wlaczeniu telewizora widzimy
            > polityczną jedność, harmonię, sielankę - jest krajem nienormalnym, w ktorym
            > panuje zamordyzm a władzy nikt na ręce nie ma prawa patrzeć, o pociąganiu do
            > odpowiedzialnosci za cokolwiek nie wspominając. I pod tym kątem trzeba moim
            > zdaniem pokazywać Białoruś...


            do ostatniego zdania byłem pewien, że piszesz o Polsce po przejęcie mediów przez
            PiS.
            Nie jest dobrze :(
          • evald Re: Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) 22.12.05, 10:10
            Wlacz TV Trwam tam tez nie ma zadnych klotni. Sa tylko ci dobrzy i ci zli ;).
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Heheh, KOLA SKOCZ PO WODE:)) 21.12.05, 22:27
          hypermail napisał:

          > A ja co roku jestem na Bialorusi na wakacjach i widze obie strony medalu.

          No i jak tam jest?

          > Propagande bialoruska- prosta ,naiwna i smieszna i polska- cyniczna i
          cwaniacka
          > .
          > Niestety my tez z nimi walczymy politycznie tyle ze udajemy lepiej ze niby my
          > dobrzy i ofiary...
      • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Lukaszenko swolocz! 21.12.05, 17:38
        No co ja slysze!Lukaszenko oddal POLOWE RUROCIAGOW PUTINOWI!!!W zamian za
        poparcie i 50$ za gaz!To slugus putinowskiego imperializmu!!!Pol kraju oddac
        wrogowi!My w Polsce nigdy nie uznamy tej zdrady Bialoruskiego narodu!!!Lokaje
        Putina won z Bialorusi!!!
        • agtom11 Re: odp:1stenberg/ Weż szabelke i Moskala Lejjjjjj 21.12.05, 20:08
          Jak jesteś taki bochater -to weż ta polską szabelke i ruszaj na Moskala -a nie
          interesuj się czy Białoruś zrobiła tak czy siak.
          gdy szabelka ci się stępi to wracaj do polski -jeśli jeszcze będziesz dychał i
          tutaj zrobią cię ministrem lub nawet prezydentem, bo przecież u nas aby dziś
          zostać ministrem lub nawet prezydentem nie potrzeba mieć kwalifikacji -ano
          tylko mściwośc i ewangieliczną rodem z kościoła rzymsko-katolickiego nienawiśc
          do wschodnich sąsiadów -tak cię wyuczył ten ktory kazał ci DUCHA NIE GASIĆ -
          więc nie gaś ducha szable wręcz i na moskala a po drodze na Łukaszenke.
          • zigzaur Re: odp:1stenberg/ Weż szabelke i Moskala Lejjjjj 21.12.05, 21:46
            Akurat, swego czasu polska szabla zadała Moskalom niemało skutecznych ciosów.
            Zresztą, w owych czasach wszyscy walczyli szabelką: Prusacy, Austriacy,
            Francuzi, Moskale też.
          • xs550 Re: odp:1stenberg/ Weż szabelke i Moskala Lejjjjj 22.12.05, 00:41
            agtom11 napisał:

            > bochater

            Lubie rozmawiac z wyksztalconymi ludzmi. ;)
          • arsen44 Re: odp:1stenberg/ Weż szabelke i Moskala Lejjjjj 22.12.05, 12:33
            Agtom, ty krugom durak jesteś i tak już zostanie.
        • wojtek2784 Re: Kto jest swolocz ? 22.12.05, 03:29
          W Polsce bezrobocie 18,5 % na Bialorusi 2,0 %.
          • d_arek_d Re: Kto jest swolocz ? 22.12.05, 06:18
            wojtek2784 napisał:

            > W Polsce bezrobocie 18,5 % na Bialorusi 2,0 %.

            W KRLD 0,0% i co z tego? O czym miałoby to świadczyć?
            • dick_chain Re: Kto jest swolocz ? 26.12.05, 18:24
              Bezrobocie: Polska 18,5%, a Bialorus - 2%.
              Bez znaczenia? A przestepczosc? A korupcja?
              Wstydu nie masz i mozgu tez.
          • ma_szewc Re: Kto jest swolocz ? 22.12.05, 13:56
            w PRL oficjalnie bezrobocia prawie nie było.
            Zastanów się zanim cos napiszesz o czym/kim twój argument świadczy i jak.
      • dziadypl Białoruś jest piękna, jest tam bezpiecznie, miło, 22.12.05, 09:42
        człowiek czuje, że wolno oddycha. nie ma prawie w ogóle reklam, szyldów
        handlowych byłem tam kilka dni widziałem! nie ma tam gazety wyborczej nie
        bredzi się o homoseksualistach i o Żydach
        telewizja nie pokazuje gieremka i innych takich
        • nieprawomyslny Re: Białoruś jest piękna, jest tam bezpiecznie, m 22.12.05, 10:41
          dziadypl napisał:

          > człowiek czuje, że wolno oddycha. nie ma prawie w ogóle reklam, szyldów
          > handlowych byłem tam kilka dni widziałem! nie ma tam gazety wyborczej nie
          > bredzi się o homoseksualistach i o Żydach
          > telewizja nie pokazuje gieremka i innych takich

          --to czemu tam sie nie przeprowadzisz, skora poczules sie wolny jak ptak?
    • maureen2 Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 17:20
      nareszcie ktoś docenił polskich polityków, wreszcie ktoś im uwierzył !
    • pablopic ale autorytety hahahaaaaaaa Tymiński, Tejkowski i 21.12.05, 17:23
      Lepper, godni Łukaszenki...
      • kuala_lumpur Re: ale autorytety hahahaaaaaaa Tymiński, Tejkows 21.12.05, 21:04
        Łukaszenko i Lepper
        Dwóch syjamskich braci
        Najlepszych synów
        Ich sowieckiej maci.

        /M. Rybiński/
    • meylec Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 17:26
      Czy przeciętny mieszkaniec Grodna czy Mińska jeździ tramwajem kiedy chce? Bo
      ja znam wielu Polaków którzy w zimie jeżdżą rowerami, albo chodzą pieszo,
      żeby nie wydawać pieniędzy na komunikację. Do wielu polskich dziennikarzy
      którzy odmieniają słowa "wolność, demokracja, itp. nie dociera, że zwykły
      człowiek kłapać dziobem to musi, ale żeby jeść. Żeby się wypowiadać, to już
      niekoniecznie. Zresztą i tak nie ma specjalnie gdzie, a poza tym nikogo nie
      obchodzi co ma do powiedzenia.
      • ned_pap Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 17:37
        Sądzę, że wielu Białorusinów nie stać nawet na rower i buty... Nieważne jest to, że telewizja białoruska mówi, że w Polsce jest be a u nich cacy, a polska na odwrót. Ważne jest to, że to Białorusini przyjeżdżają do Polski zdezelowanymi rzęchami i handlują czym popadnie, albo pracują za taką stawkę, za jaką Polak nawet w tyłek nie chciałby się podrapać. Myślę, że ten prosty fakt powinien pozamykać gęby wszystkim apologetom Łukaszenki.
        • comrade Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 18:03
          Im nic nie pozamyka gąb :) z tej prostej przyczyny ze oni żyją w świecie iluzji,
          ktory sobie w głowach wykreowali. Wysnuwają wnioski ogolne z incydentow, nie
          potrafią spojrzeć szerzej. Białoruska propaganda moglaby rownie dobrze mowic ze
          w USA panuje bieda i pokazac grupkę bezdomnych w Nowym Jorku. Po prostu pewna
          kategoria ludzi tak rozumuje. Są to niedobitki homo sovieticus...
          • gromek1 Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 22.12.05, 10:09
            Mylisz się. Oni nie są tacy ciemni tylko zwyczajnie cyniczni. Jeżeli masz władzę
            nad mediami to łatwo uwierzysz, że możesz kreować rzeczywistość. Nie mogą po
            prostu przyznać, że aby utrzymac się przy władzy muszą trzymać wszystko za mordę
            bo pierwszą ofiarą demokratyzacji byliby oni sami. Dlatego jak każdy zamordyzm
            zasłaniają się dobrem kraju, ludzkości itd. Przypomnijcie sobie polską agitkę w
            PR1 pt. "Tu jedynka" (lata 70-te i wczesne 80-te).
            • pantanal Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 22.12.05, 13:34
              Nie rozumiesz, ze on mowi o prostych obywatelach Bialorusi, a nie o politykach,
              ktorzy pod kazda szerokoscia geograficzna sa cyniczni. Mysl czlowieku!
              • gromek1 Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 22.12.05, 13:57
                On mówi "o apologetach Łukaszenki". Tych wśród zwykłych obywateli Białorusi nie
                jest chyba zbyt wielu. Więcej jest wśród nich na pewno apologetów zawodowych -
                cynicznych. Może zrobiłem jak dla Ciebie zbyt duży skrót myślowy. Przepraszam
        • meylec Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 18:18
          A Ty, ned_pap sądzisz czy wiesz. A co do "zdezelowanych rzęchów", to dla
          milionów Polaków są one tak samo nieosiągalne jak dla mieszkańców Górnej Wolty.
          Tak, te "zdezelowane rzęchy", którymi Polska jest zalana. A co do stawek za
          pracę - no cóż. W Polsce, wg. statystyk największe bezrobocie jest wśród ludzi
          do 25r. życia. Z ludźmi powyżej 45r. życia już nie ma problemu - po prostu
          takich ludzi się nie zatrudnia - chyba że rencistów albo emerytów.
          Nie jestem fanem Łukaszenki, ale nie dziwię się, że nie chciałby żeby jego kraj
          był rzeźbiony według schematu sprawdzonego w Rosji, Polsce czy Uzbekistanie -
          "transformacja" - "prywatyzacja" - "oligarchizacja".
          • swistak336 symptomy bogactwa: 21.12.05, 18:56
            Aby zbadać poziom majętności narodów można sprawdzić dwa proste wskażniki:
            1. Kierunek migracji zarobkowej prostytutek
            2. Kierunek eksportu/importu samochodów używanych.
            (te wskaźniki NIGDY nie zawodzą)

            więc:
            Polskie prostytutki wyjeżdżają do Niemiec, ale nie na Białoruś. Białoruskie prostytutki wyjeżdżają do Polski, a potem do Niemiec.

            Polacy sprowadzają samochody używane z Niemiec. Białorusini sprowadzają samochody używane z Polski. Polacy nie sprowadzają samochodów używanych z Białorusi.
            ergo:
            Najbogatsze z tej trójki są Niemcy, druga jest Polska, Białoruś zajęła "zaszczytne trzecie miejsce"(wersja propagandowa:D) lub: była najbiedniejsza z wymienionych (wersja nielukrowana;)
            • jaruzel2 Re: symptomy bogactwa: 21.12.05, 21:22
              Polacy za robotą jeżdżą także na wschód i na południe - do Rosji, Czech,
              Słowacji itp.
              Dotyczy to n.p. sportowców (Rosja, Ukraina), ale i górników i innych robotników
              (Czechy, Słowacja).
              Ze sportowcami na pocz. lat 90-tych było na odwrót - to ruscy przyjeżdżali do
              Polski, teraz się zmieniło, kto wie, może i różnym specjalistom poslkim wkrótce
              zacznie się opłacać wyjeżdżać na wschód, na razie mają swoich.
              Jak chodzi o południowe kierunki to wyjazdy nie są spowodowane większą
              zamożnością Czechów, ale niskim tam bezrobociem i chyba większą opieką
              społeczną państwa czeskiego - są tam zawody, w których Czesi nie chcą pracować.
              • ned_pap Re: symptomy bogactwa: 21.12.05, 21:38
                Specjaliści, szeroko rozumiani, czyli sportowcy, inżynierowie, czy górnicy, migrowali za pracą zawsze, i nie jest to żaden wskaźnik. Bogacwo, rozumiane jako przeciętny poziom życia, wyznaczają kierunki przemieszczania się ludności zarabiającej najgorzej - niewykwalifikowanych robotników, itd. Tacy ludzie wszędzie zarabiają niewiele, ale skoro i tak opłaca im się jechać z państwa A do państwa B, to daje to pojęcie o życiu w ich ojczyźnie.
                • jaruzel2 Re: symptomy bogactwa: 21.12.05, 23:58
                  ned_pap napisał:

                  > Specjaliści, szeroko rozumiani, czyli sportowcy, inżynierowie, czy górnicy,
                  mig
                  > rowali za pracą zawsze, i nie jest to żaden wskaźnik. Bogacwo, rozumiane jako
                  p
                  > rzeciętny poziom życia, wyznaczają kierunki przemieszczania się ludności
                  zarabi
                  > ającej najgorzej - niewykwalifikowanych robotników, itd. Tacy ludzie wszędzie
                  z
                  > arabiają niewiele, ale skoro i tak opłaca im się jechać z państwa A do
                  państwa
                  > B, to daje to pojęcie o życiu w ich ojczyźnie.
                  >

                  To wg ciebie prostytutki zarabiają niewiele?
                  Otóż zarabiają wiele, w dodatku w wielu krajach nie płacą podatków:)
            • gromek1 Re: symptomy bogactwa: 22.12.05, 10:12
              A to fajny wskaźnik.
              Proponuję nazwać go moc dobrobytu mierzzona w KM (k...ch mechanicznych)
          • d_arek_d Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 22.12.05, 06:15
            meylec napisał:

            "Nie jestem fanem Łukaszenki, ale nie dziwię się, że nie chciałby żeby JEGO
            kraj był rzeźbiony według schematu sprawdzonego w Rosji, Polsce czy
            Uzbekistanie - "transformacja" - "prywatyzacja" - "oligarchizacja"."

            Otóż to właśnie, trafił Pan w samo sedno problemu białoruskiego. Jest tak, jak
            pisze Pan powyżej: Łukaszenko uważa Białoruś za swój własny kraj. Pozostali
            obywatele są tylko trybikami służącymi Łukaszence w osiągnięciu JEGO celó w
            JEGO kraju.
      • piternet Zwykły człowiek... 21.12.05, 20:15
        > Czy przeciętny mieszkaniec Grodna czy Mińska jeździ tramwajem kiedy chce? Bo
        > ja znam wielu Polaków którzy w zimie jeżdżą rowerami, albo chodzą pieszo,
        > żeby nie wydawać pieniędzy na komunikację. Do wielu polskich dziennikarzy
        > którzy odmieniają słowa "wolność, demokracja, itp. nie dociera, że zwykły
        > człowiek kłapać dziobem to musi, ale żeby jeść. Żeby się wypowiadać, to już
        > niekoniecznie. Zresztą i tak nie ma specjalnie gdzie, a poza tym nikogo nie
        > obchodzi co ma do powiedzenia.

        Zwykły człowiek to nie ten co w zimę jeździ tramwajem, żeby oszczędzić.
        Ten o którym mówisz to może być raczej:
        a) straszny sknerus, skąpy ponad wyobrażalną miarę i w żadnej mierze nie może
        być uznany za zwykłego
        b) mieszkaniec Afryki, gdzie jeśli są nawet tramwaje to jest w nich tak gorąco,
        że zdrowy i wesoły Afrykańczyk woli przejażdżkę rowerem lub przechadzkę
        c) zapalony kolarz, trenujący do tour de pologne
        d) wreszcie może to być (ci ludzie są dla mnie najdziwniejsi, a ich motywacja do
        mnie zupełnie nie dociera) biedni Polacy, ofiary "solidaryzmu", którzy pęd ku
        wiedzy lub do kariery, zamienili na pęd po dodatki socjalne i pęd do toalety po
        piwie VIP z pobliskiej biedronki
        • meylec Re: Zwykły człowiek... 21.12.05, 20:39
          Tak, tak, tak, Ty masz rację. Ludzie w Polsce ze skąpstwa nie płacą czynszu i
          narażają się na eksmisje, ze skąpstwa przeszukują śmietniki zamiast po prostu
          iść do sklepu i ze skąpstwa leżą w noclegowniach, zamiast leżeć u siebie na
          kanapie i patrzeć w plazmę.
          A co do Biedronki, to dobrze że jest tak blisko....
          • jaruzel2 Re: Zwykły człowiek... 21.12.05, 21:13
            bilety tramwajowe to wcale nie musi być mala kwota, powiedzmy 5 zł
            dziennie/ponad 100 na miesiąc - to może być dużo dla kogos kto dojeżdża do
            pracy 5 razy w tygodniu, a pracuje n.p. w supermarkecie i zarabia 600 zł na
            rękę.
          • miluszka Re: Zwykły człowiek... 21.12.05, 22:23
            meylec napisła:
            Tak, tak, tak, Ty masz rację. Ludzie w Polsce ze skąpstwa nie płacą czynszu i
            > narażają się na eksmisje, ze skąpstwa przeszukują śmietniki zamiast po prostu
            > iść do sklepu i ze skąpstwa leżą w noclegowniach, zamiast leżeć u siebie na
            > kanapie i patrzeć w plazmę"
            Ludzie, którzy nie płacą czynszu są na ogół dobrze sytuowani. Babcia emerytka
            jak tylko dostanie emeryturę na ogół pedzi na pocztę lub do banku , żeby
            zapłacic. Nie płacą:
            -ci, co wolą za to się napić
            -dobrze sytuwani, którzy mają w d..pie swoje obowiązki wobec właściciela domu,
            czy wspólnoty, w której mieszkają.
            Wiem coś o tem, albowiem zawodowo trudnie się zarządem nieruchomosciami.
            • meylec Re: Zwykły człowiek... 22.12.05, 11:15
              "Ludzie, którzy nie płacą czynszu są na ogół dobrze sytuowani". - No nie,
              miluszka, to może kandydować do miana bzdury roku. Ale i tak Ci wybaczam.
              Skrzywienie zawodowe + klapki na oczach - i mamy to co mamy.
              A ci co "wolą się napić" to często piją z poczucia beznadziei i bezradności.
              Miej to w swojej pracy na uwadze i nie bądź krwiożercza i bezwzględna.
              • krzyncio Re: Zwykły człowiek... 22.12.05, 13:43
                To wcale nie bzdura. Szczerze powiem mam dość już tego gadania o biednych
                rodzinach wywalanych na bruk. Z własnego doświadczenia ( pracowałem kiedyś w
                spółdzielni mieszkaniowej)moge stwierdzić, że najczęściej opłat czynszowych nie
                płacą (zacznę od tych wytłumaczalnych najbardziej): 1. osoby samotne
                zamieszkujące duże mieszkania,kiedyś mieszkające razem z bliskimi - osoby te
                nie radzą sobie z czynszem ale nie mogą ( kwestia psychiczna najczęściej)
                zamienić się z kimś na mniejsze. 2. osoby, które w żaden sposób nie można
                określić jako biedne a które z premedytacją nie płacą za mieszkanie mając
                świadomość, że się nic im nie zrobi ( eksmisje tak naprawdę są fikcją - kto
                choć trochę liznął temat to wie, że są praktycznie awykonalne). 3. osoby
                nadużywające alkoholu. Są to trzy główne grupy zalegających z czynszem. Osoby w
                trudnej sytuacji materialnej bardzo często płacą za mieszkanie korzystając z
                instytucji dodatków mieszkaniowych. Zawyczaj także nikt nie mówi o tym, że
                przecież ktoś za taką osobę musi zapłącić - są to inni mieszkańcy. Taka
                przymusowa solidarność społeczna. Przecież nie zapłaci spółdzielnia z zysku bo
                zgodnie z prawem spółdzielczym spółdzielnia jest instytucją non profit ( tak
                swoją droga jest to naruszane właśnie ze względu na nie płacone czynsze -
                spółdzielnia przecież musi płacić bieżące rachunki a kontrahentów guzik
                interesuje czy jej członkowie płacą czy nie). Mam propozycję dla wszystkich
                pochylających się nad biednymi niepłacącymi czynszu - zapłaćcie za nich czynsz
                sami z dobrego serca. A co do krwiożerczości - życie jest krwiożercze ot co.
      • zigzaur Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 21:48
        A ja nie jeżdżę rowerem ani państwową komunikacją. Jeżdżę własnym samochodem.

        Po roku 1989 można było wreszcie zacząć po ludzku zarabiać, bez tych
        idiotycznych socjalistycznych taryfikatorów, staży i układów zbiorowych.
    • deformator Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 17:26
      Chłopie, toś ty żywy skansen :))) I na dodatek przemawiasz czystym językiem
      towarzyszy lat 70-tych, bez obcych naleciałości:)))

      <<środowiska uzależnione finansowo od swoich mocodawców w
      Waszyngtonie..>>

      No i niezastąpione w twojej wypowiedzi "Ja rozumię" , "...kasę urwią..."

      Wiecie, rozumiecie :)))
    • kawelin 5% żyje i tu pisuje, reszta marźnie na śmietnikach 21.12.05, 17:27

      oni nie mają dostępu do netu aby opisać swoją nędzę,
      także nie wiem czego sie czepiacie,
      • bambooko W sumie to taka jest prawda ze na Bialorusi maja 21.12.05, 17:33
        lepiej niz w Polsce. Kapitalizm jest dobry ale taki jaki jest w Niemczech.
        Ale Niemcy tez do tego latwo nie doszli. Wiele lat Niemki musialy dawac doopy
        Amerykanom za tabliczke czekolady. Dzisiaj czekolady w USA juz nie ma a ta co
        jest raczej przypomina czekoladopodobny produkt PRL-u.
        A Niemcy robia prawdziwa czekolade i sprzedaja drogo Amerykanom.
        My za to w Polsce juz nic nie produkujemy za to mamy tez Niemciecka czekolade w
        sklepach na ktora stac tylko tych co pracuja w Niemczech a nie w Polsce za 800 zl.
        • ned_pap Re: W sumie to taka jest prawda ze na Bialorusi m 21.12.05, 17:57
          Piszesz, co mają Niemcy, Amerykanie czy Polacy, a nie piszesz ani słowa na temat, co mają Białorusini? Spotkałem kilkoro Białorusinów, studentów, którzy przyjechali do Polski na konferencję. Z kilkunastoosobowej grupy, tylko kilkoro miało aparaty fotograficzne, i to analogowe oczywiście. Cyfrówki mieli studenci z krajów, które my uważamy za ubogie, na przykład z Rumunii, oni nie. Kiedy ustalaliśmy wcześniej pewne sprawy związane z ich przyjazdem, do całej grupy pisaliśmy na jeden email - należący do nauczycielki, opiekunki grupy. Na ognisku, kończącym imprezę, kilkadziesiąt osób siedziało sobie wspólnie, i śpiewało piosenki - polskie, rosyjskie, czeskie, rumuńskie, szwedzkie - z każdego kraju, jaki tam był reprezentowany, z jednym wyjątkiem - Białorusini, proszeni o zaśpiewanie jakiejś piosenki białoruskiej, odmawiali, lub po prostu milczeli. W pewnej chwili zdarzyło się coś dziwnego - nauczycielka dała swoim podopiecznym jakiś znak, i cała grupa odeszła na bok i w własnym gronie zaczęła śpiewąc jakieś pieśni - po rosyjsku (jeden chłopak miał bardzo donośny głos, treści pieśni nie zrozumiałem), w tonacji marszowo - patetycznej, po czym wszyscy się rozeszli, i nie bardzo chcieli się integrować z resztą imprezy. Przez cały czas trwania konferencji, nie dało się zamienić z nimi słowa na tematy polityczne - nawet nie związane z Białorusią, czy to była rozmowa o rządzie polskim, czy też o poczynaniach George'a Busha (był to początek wojny w Iraku), oni jak na komendę milkli, i nie mówili ani słowa do końca rozmowy. Kiedy pytałem ich o coś bezpośrednio, spuszczali głowy i nadal milczeli. Również milczeniem zbyli pytanie, dlaczego niszczą własny język na korzyść rosyjskiego - tu zacukała się sama nauczycielka. Odniosłem wrażenie, że oni działają jakimiś schematami, w zaprogramowany z góry sposób. Oczywiście, nie byli robotami, jak możnaby pomyśleć z tego tekstu, byli normalnymi ludźmi, pracowali (ciężko i precyzyjnie, choć trochę bez inicjatywy, ale jako pracownicy - znakomici), bawili się, tańczyli i pili wódę aż miło. Ale zdarzały się takie dziwne sytuacje. I na prawdę, widać było po nich, że są raczej biedni, niż zamożni. Widać to było po ubraniach, torbach i plecakach. Zastanowił mnie też fakt, że prawie w ogóle nie bratali się z obecnymi na imprezie Rosjanami. Czyżby wielka miłość między ich narodami była tylko pobożnym życzeniem Łukaszenki?
        • gromek1 Re: W sumie to taka jest prawda ze na Bialorusi m 22.12.05, 10:38
          A świstak zawija tę czekolade w sreberka.
      • 1410_tenrok Re: 5% żyje i tu pisuje, reszta marźnie na śmietn 21.12.05, 23:45
        ychodziłe właśnie zpieskiem i zeby wyrzucic smieci. specjalnie obszedłe
        kilkanascie smietników - niestety nikogo nie znalazłam. Chciałem zaprosic, aby
        swoja biede opisali.
        Jakos tu straszny zaduch panuje. Czy aby panowie kagebisci z ambasady
        Respubliki b. sie nie myli ostatnio? A to wy rzeczywiscie jestesci od nas
        bogatsi - tylu Was na tym forum. Kurcze, kupa hajcu na prad pojdzie! A może
        macie specjalne generatory?
        • idiot_hunter Wychodzisz z pieskiem o północy? 22.12.05, 08:24
          Faktycznie, o tej porze to raczej trudno kogoś normalnego spotkać. Nawet na
          śmietniku. Swoją drogą, współczuję temu psu...
        • meylec Kobieta zbierająca puszki znalazła niemowlę w nocy 22.12.05, 11:30
          z 21 na 22 12. w wałbrzyskim śmietniku. Właśnie przed chwilą TVN24 podała tę
          informację. Szukaj dobrze, 1410_tenrok, może też kogoś znajdziesz.
          (Czy nadchodzący rok będzie lepszy?)
    • marqr Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 17:38
      na szczescie nie maja STOCZNIOWCOW zeby sobie sami w noge strzelili jak nasi-
      vide zaloga gdanskiej stoczni lenina na zasilkach, bezrobociu i zapomogach. w
      kolchozie malo rosnie ale i tak wiecej niz na ugorach po PGR-ach. i nie maja
      debili ktorzy wmanewrowaliby ich w jakas wojenke. ech....
    • untochables Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 17:57
      ludzie w polsce nie pamietają już co to komunizm
      zdanie leperta czy tymińskiego ;( to farsa co kolwiek by powiedzieli
      wałesa mógł oceniać pewną sytuacje po odcieciu rynków rosyjskich

      jak sobie sami nie wypracujemy pozycji na rynku (ciężką pracą mądrymi decyzjami
      polityką) to nikt nam jej nie da w prezencie i zawsze nas bedą bić po tyłku

      praca praca a nie nażekanie czy oglądanie sie na biłoruś
      • tornson Mylisz się. 22.12.05, 22:45
        untochables napisał:

        > ludzie w polsce nie pamietają już co to komunizm
        Mimo 16 lat bandyckiego kapitalizmu i nachalnej antyPRLowskiej propagandy niemal
        wszystkich mediów, ponad połowa Polaków pamięta jeszcze że był taki okres gdy
        ludzie w Polsce nie głodowali, nie żebrali, mieli gdzie mieszkać, mieli
        zapewnione minimum socjalne, opiekę zdrowotną, kompletną edukację, w miarę
        uczciwą pracę, bezpieczeństwo. Był okres gdy ludzie robili burdy "bo mleko
        zdrożało o 2 złote" a nie jak dziś walcząc o możliwość egzystencji. Był to
        krótki okres między stalinizmem a solidaruszymi burdami początku lat 80-ych, ale
        jednak był.

        > jak sobie sami nie wypracujemy pozycji na rynku (ciężką pracą
        Gdyby to ciężka praca decydowała o poziomie życia w danym kraju, to najlepiej
        zyłoby się w Chinach,Bangladeszu,Meksyku, czy Ameryce Środkowej, a najgorzej w
        USA i Europie Zachodniej.

        > mądrymi decyzjami polityką)
        Tylko kraje pokroju USA,Europy Zachodniej czy Japonii mogą sobie pozwolić na
        mieszanie polityki z biznesem dla własnych korzyści, takie kraje jak Polska są
        za takie kroki gnojone.

        > to nikt nam jej nie da w prezencie i zawsze nas bedą bić po tyłku
        >
        > praca praca a nie nażekanie czy oglądanie sie na biłoruś
        Gdyby to ciężka praca decydowała o poziomie życia w danym kraju, to najlepiej
        zyłoby się w Chinach,Bangladeszu,Meksyku, czy Ameryce Środkowej, a najgorzej w
        USA i Europie Zachodniej.
    • kauzyperda straaaasznie kłamią wszak w Polsce jest dobrobyt 21.12.05, 17:58
      ogromny, przecież nie ma biedy upadłych PGR, biedaszybów na śląsku, pensji po
      800 PLN. Czyty wymysł propagandy Łukaszenki.

      W Polsce jest przecież płaca średnia 1500 EUR na miesiąc, na dodatek bez dużych
      różnic płacowych między ludźmi, wszyscy mają ładne mieszkania i jedzą szynkę
      parmeńską na śniadanko. Bezrobocie tak coś koło 3% i to wszystko albo
      notoryczne lenie albo artyści hulajdusze.

      Daleko nie zajedzie Łukaszenko na swej propagandzie. Wystarczy tylko, że jeden
      z drugim Białorusinem przekroczy granicę Polski, akurat trafi na ścianę
      wschodnią, jeden z bogatszych rejonów UE, zobaczy melkiem i miodem płynącą
      krainę. Spyta jak do tego doszliśmy damy mu od serca receptę - prywatyzuj
      choćby za darmo, importuj co się da, zraź do siebie sąsiadów (zwłaszcza tych
      którzy ci dostarczają surowce), utwórz IPN powieś wszędzie krzyże i postaw
      pomniki JP2 i wypominaj Turkom bitwę pod Cecorą.
      • adomas Re: straaaasznie kłamią wszak w Polsce jest dobro 21.12.05, 18:00
        I jest tak źle że Polacy jeżdżą na Białoruś pracować tam na budowie i spać w
        przyczepie, i jeżdzą tam handlować sznurówkami. Czemu się nie przeprowadzisz na
        Białoruś?

        A ja też ostrzegam przed biedą w Polsce! Trzeba biedę tępić ile się da, czyli
        zarabiać jak najwięcej.
        • kauzyperda Re: straaaasznie kłamią wszak w Polsce jest dobro 21.12.05, 18:09
          > I jest tak źle że Polacy jeżdżą na Białoruś pracować tam na budowie i spać w
          > przyczepie, i

          Polacy jadą do Londynu myć gary, Niu Jorku myć podłogi do bałera zbierać
          ogórki. Kazdy jedzie tam gdzie może zarobic trochę więcej. Nie twierdzę że na
          Białorusi jest bardziej bogato niż w Polsce ale śmieszy mnie ten artykuł, który
          sugeruje że TV Białoruś kłamie informując o biedzie w Polsce. I ten
          ton "patrzcie państwo co za brednie". Żałosne.
          • conservator Re: straaaasznie kłamią wszak w Polsce jest dobro 21.12.05, 18:19
            kauzyperda napisał:

            > sugeruje że TV Białoruś kłamie informując o biedzie w Polsce. I ten
            > ton "patrzcie państwo co za brednie". Żałosne.

            A mnie śmieszą takie kretyny wybierające z kontekstu to co im pasuje, TV
            białoruska nie sugerowała że w Polsce jest biednie, ale sugerowała że jest
            biedniej i gorzej niż na Białorusi, co przecież z pewnością mogą potwierdzić
            pracujący na czarno za grosze Białorusini przy budowach, czy białoruskie
            tirówki przy polskich drogich...polecam naukę czytania ze zrozumieniem, bo
            widzę potworne zaniedbania w tej dziedzinie...
            • czlowiek_ksiazka Pytanie do conserwy 21.12.05, 20:02
              1. Skąd ty wiesz co sugerowała białoruska tv?? Oglądałeś program?
              2. Czy możesz podać skąd czerpiesz dane o Polsce zalanej Białorusinami
              pracującymi u nas na czarno i ichnimi tirówkami?? Realizowałeś jakieś bdania w
              tym zakresie, organoleptycznie czy jak?? Ile tirówek białoruskich spotkałeś
              dajmy na to w tym tygodniu?? Jakies realne żródło poproszę.
              3. Niedawno był artykuł o tym, że Łukaszenka nie wypuszcza ludzi z Białorusi.
              Okazuje się, że wypuszcza i wszyscy pracują w Polsce! Tak??
              4. Wskażnik Gini na Białorusi, jesli wiesz o czym mowie, jeden z najnizszych,
              najbardziej egalitarnych na swiecie. PKB na głowę (amerykanskie dane) ok. 7
              tys. dolarów (parytet siły nabywczej), z niskim bezrobociem i wzrostem bodajze
              6%, ja spotkałem sie z jeszcze wyzszymi danymi. U nas ok. 12 tys., przy dużym
              rozwarstwieniu! i nizszym wzroscie. Roznica wiec jest, ale naprawde nie jakas
              groteskowa.
              • lkozielewski Re: Pytanie do conserwy 21.12.05, 20:30
                Człowieku książko a czy jesteś świadomy, że w Polsce w latach sześćdziesiątych
                i siedemdziesiątych nierzadko wzrost wynosił 10% PKB rocznie? I co z tego
                wyszło? Kryzys gospodarczy kartki itp. Myśleć ludzie zanim rzucacie
                beznadziejnymi liczbami o których nie macie pojęcia. Żeby wzrost gospodarczy
                mial sens potrzebny jest wolny rynek który wymusi produkcję takich towarów i
                udostepnianie takich usług które sa na tym rynku potrzebne. Więc duży wzrost na
                Białorusi na nic się zda jesli wytworzonych produktów nikt nie kupi. Nata bene
                niedawno pokazywano film o fabryce traktowrów, których nikt nie kupuje w której
                ludzie nie mają roboty i ośmielają się strajkować. Łukaszenka osobiście
                przyjeżdżal do nich żeby sprawę ułagodzić i poklepać pracowników po plecach
                tyle że od klepania nikt rodziny nie wyżywi. Oj taki wzrost to na propaganda na
                krótką metę...
                • czlowiek_ksiazka odp. ikozielewskiemu 21.12.05, 20:49
                  1. O jakich kartkach mówisz w latach 60-tych?? Czy 70-tych w Polsce? Pierwsza
                  kartka o ile pamiętam pojawiła się w 1976 r. (nie licząc tych po wojnie, szybko
                  zlikwidowanych) - na cukier. I to wszystko. Potem to juz tylko w latach 80-ych
                  były kartki (jedno z żądań apropo solidarności - kartki na mięso), latach
                  zdemolowanej niedobrym zarządzaniem (długi i zmniejszenie się własnie pkb,
                  petla kredytowa) i strajkami gospodarki. A zresztą masz słuszność. Kraj się
                  rozwijał.
                  2. Napisałeś: "Żeby wzrost gospodarczy mial sens potrzebny jest wolny rynek,
                  który wymusi produkcję takich towarów i udostepnianie takich usług które sa na
                  tym rynku potrzebne." Jaki to jest wskaznik? Myslisz, ze na białorusi nie ma
                  prywatnych firm? :) O czym ty mówisz? O niewidzialnej ręce rynku? :) Jestes
                  ortodoksem leseferystą? No to nie mamy o czym mówić.
                  Patrz, Chiny - 80% bodajże gospodarki kontrolowanej przez państwo, a wzrost tak
                  egalitarnie rozdzielany, że w ciągu 20-30 lat zmniejszono o dużo milionów ilość
                  ludzi głodnych i najbiedniejszych. Zmniejszono - w sensie przeskoczyli do
                  wyższej grupy, a nie wyparowali.
                  3. Napisałeś: "niedawno pokazywano film o fabryce traktowrów, których nikt nie
                  kupuje, w której ludzie nie mają roboty i ośmielają się strajkować." Na jakim
                  programie tv i kiedy to oglądałeś? Dokument zrealizowany przez polskich
                  dziennikarzy? Ale przecież Łukaszenka ich nie wpuszcza! O ile pamiętam to
                  traktory biaoruskie są kupowane nie tylko w WNP, ale i na Zachodzie. Bo są
                  niezłe i tanie. Produkcja większa niż w Rosji chyba...
                  • ned_pap Re: odp. ikozielewskiemu 21.12.05, 22:03
                    Możesz rzucać mądrymi terminami fachowymi, wiedząc, że większość osób na tym forum ich nie rozumie, ale nie zmienisz faktu, że podnoszenie PKB za pomocą produkcji fabryk, statków czy traktorów to stara śpiewka góralska, która już nikogo nie bierze. Białoruś może i produkuje dobre traktory, ale z drugiej strony - ludzie tam żyją na poziomie nas w latach '80 - chlebem i salcesonem. Takie postępowanie nazywa się demagogią. A ten przykład z Chinami to sobie odpuść w całości, bo może i kilku milionom ludzi żyje się tam lepiej (kierownictwu partii, administracji rządowej i biznesmenom), ale kilkanaście milionów żyje jak niewolnicy, pracując na ten "sukces".
                    • czlowiek_ksiazka Re: odp.ned_pap'owi 21.12.05, 22:50
                      Piszesz: "ludzie tam żyją na poziomie nas w latach '80 - chlebem i salcesonem.
                      Takie postępowanie nazywa się demagogią." - Białoruś na poziomie lat 80-ych nie
                      żyła "chlebem i salcesonem". Mimo, że osiągnięto poziom produkcji z roku 1990
                      r., to poziom wielu standardów socjalnych i innych z tego czasu, nie został
                      jeszcze osiągnięty. Uważaj: piszę to, ale nie jestem komunistą!
                      Po drugie: skąd wiesz, że ludzie zyją tam dziś "chlebem i salcesonem"?? Nigdy i
                      nigdzie nie czytałem, etc. o głodnych np. dzieciach w Białorusi. (Widziałem i
                      czytałem o głodzie, ciężkim życiu czy bezrobociu w innych, ościennych wobec nie
                      państwach...) Rozumiem, że z artykułów "Gazety Wyborczej", ale gazeta pisze
                      głównie o braku swobód liberalnych i obywatelskich, a nie salcesonie (mniam
                      mniam!) w kontekście Białorusi.
                      Po trzecie: życie "chlebem i salcesonem" nie nazywamy "demagogią"! Naucz się
                      znaczenia słów, które wymawiasz!
                      Po czwarte: o tym, że grube miliony Chinczyków (w skali kraju - setki)
                      przestają być głodne i chłodne mówią wszelkie dostępne analizy i statystyki,
                      oczywiscie równiez nie-chińskie. To, że masz inne wyobrażenie nt. temat nie
                      zmienia istoty rzeczy. Byłoby dobrze, gdyby tylko "kilkanaście" milionów
                      Chińczyków było wyzyskiwanych, jak piszesz. Jest ich niestety więcej, ale
                      liczba sytych, zyjących normalnie równiez rośnie w "zastraszającym" tempie.
                      • gromek1 Re: odp.ned_pap'owi 22.12.05, 10:57
                        W kraju, w którym media są kontrolowane na pewno nie "usłyszysz" o głodnych
                        dzieciach, nie usłyszysz o opozycji tylko o "warchołach", nie usłyszysz o
                        kryzysie, tylko o "czasowych trudnościach w zaopatrzeniu rynku". Jeżeli piszesz
                        tak autorytatywnie o latach 60, 70 i 80 milcząco zakładam, że użyte w
                        cudzyszłowie sformułowania wydadzą Ci się znajome.
                  • i4y Re: odp. ikozielewskiemu 22.12.05, 09:59
                    Można żonglować cyframi i argumentami książkowymi ale to tylko czcza sofistyka.
                    Bywam na Białorusi i próby udowadniania że to Białoruś jest państwem sukcesu a
                    nie my są groteskowe! Mam tam przyjaciół Białorusinów którzy zmagają się z
                    próbami zmian na lepsze. Wiem co ich spotyka i wiem jak widzą Polskę i Polaków.
                    Próby przyznawania racji w czymkolwiek kreaturze takiej jak Łukaszenko to plucie
                    im w twarz. Pewnie jeszcze wiele lat ich życia się zmarnuje zanim doczekają się
                    jakiej takiej normalności ale tej lawiny nikt nie powstrzyma! Postów pisanych
                    przez inteligentnych ludzi potrafiących posługiwać się książką, które próbują
                    pluć na Polskę i umacniać wizerunek "oświeconej dyktatury Łukaszenki" nie
                    sposób traktować jak głupotę - to w najlepszym razie prowokacja, a w najgorszym
                    czarny PR tworzony za pieniądze służ specjalnych ze Wschodu!
                    Piszcie dalej apologecie Wschodniej Krainy Szczęśliwości... tylko jak potem
                    spojrzeć do lustra?
                  • gromek1 Re: odp. ikozielewskiemu 22.12.05, 10:54
                    Nie ma już WNP jest ZBIR
                • gromek1 Re: Pytanie do conserwy 22.12.05, 10:53
                  Dokładnie tak!
                  Jakiekolwiek wskaźniki ekonimiczne w kraju o autarkiczej gospodarce są
                  absolutnie nieporównywalne z wskaźnikami osiąganymi w krajach o otwartych
                  gospodarkach wolnorynkowych. Jeżeli np. jutro Łukaszenka podniesie cenę na meble
                  o 20%. To wartość produkcji sektora meblarskiego wzrośnie automatycznie o 20%.
                  Że wartość produkcji SPRZEDANEJ spadnie to już zupełnie inna historia.
              • kpix Ze wskaznikiem Giniego to akurat dales ciala 21.12.05, 22:50
                kolego, bo w porownaniu do reszty swiata, ta obrzydliwa
                kapitalistyczna Polska ma rowniez niski. Wynosi 32%.
                Bo to jest wlasnie socjalizm - zero rozwarstwienia,
                ale wszysci rownamy w dol.

                PKB, ktory podajesz jest wlasnie argumentem za tym, ze
                jest tam znacznie biedniej. Poniewaz jest to PKB juz
                wg PPP, czyli unormowany do tego, co realnie mozna tam
                za pensje nabyc. Wiec czytamy: sila nabywcza statystycznego
                Bialorusina ma sie tak do sily Polaka jak 6.8 / 12.
                I tu sie konczy rozmowa n/t tego, ktory kraj jest bogatszy.

                • czlowiek_ksiazka Re: o wskazniku Giniego i nie tylko 21.12.05, 23:05
                  wskaznik Gini w Białorusi, niestety dane tylko za rok 1998 - 21.7. W Szwecji -
                  25. Tam też "równamy w dół", bo "socjalizm"? :) I Polska - 31.

                  tu masz definicję po angielski Gini, żebyś się nie kompromitował
                  tym "socjalistycznym równaniem w dół" - This index measures the degree of
                  inequality in the distribution of family income in a country. O krzywej Lorenza
                  nie będę pisał. I dalej: The more nearly equal a country's income distribution,
                  the closer its Lorenz curve to the 45 degree line and the lower its Gini index,
                  e.g., a Scandinavian country with an index of 25. The more unequal a country's
                  income distribution, the farther its Lorenz curve from the 45 degree line and
                  the higher its Gini index, e.g., a Sub-Saharan country with an index of 50.

                  Oczywiscie, wg tych danych pkb na głowę jest wyższe w Polsce niż w Białorusi,
                  ale nie jest to róznica kosmiczna. W tym wskazniku jestesmy lepsi. HDI np.,
                  równiez jestesmy wyzej niz Bialorus. W innych - nie. Np. wskaznik bezrobocia -
                  lepszy w Białorusi. Co komu pasuje.
                  • kpix Re: o wskazniku Giniego i nie tylko 21.12.05, 23:39
                    > tu masz definicję po angielski Gini, żebyś się nie kompromitował
                    > tym "socjalistycznym równaniem w dół"
                    Definicji mi przytaczac nie musisz, rozwarstwienie to rozwarstwienie.
                    Cecha socjalizmu jest male rozwarstwienie i to jest jasne.
                    To, ze kraje socjalne (vide Szwecja) maja niskie rozwarstwienie
                    to tez jest oczywiste. Mi chodzi o co innego: Gini dla Polski
                    nie jest tak bardzo rozny od bialoruskiego. Jesli Dla Ciebie
                    roznica PKB miedzy 12000 a 6800 jest niewielka, to tak samo
                    roznica we wskazniku Giniego miedzy 22 a 32 jest niewielka.

                    > Oczywiscie, wg tych danych pkb na głowę jest wyższe w Polsce
                    > niż w Białorusi, ale nie jest to róznica kosmiczna.
                    To zalezy, do czego przyrownywac. Wobec przestrzeni WNP pewnie
                    typowo srednio na jeza (Ukraina 6200), ale juz nizej, niz Rosja
                    (9800). No a na pewno nizej do jakiegokolwiek kraju
                    Europy Centralnej, za wyjatkiem moze takich rejonow jak Bosnia
                    czy Serbia. Juz kraje Baltyckie, ktore w latach rozpadu ZSRR
                    oddawaly prym Bialorusi, przegonily ja i wszystkie 3 sa znacznie
                    powyzej. Porownaj sobie wyniki sprzed kilkunastu lat:
                    www.theodora.com/wfb/
                    >Np. wskaznik bezrobocia - lepszy w Białorusi. Co komu pasuje.
                    Alez oczywiscie! jest tak dokladnie z tego powodu, ze to jest
                    kraj z definicji socjalistyczny, wiec praca jest tam obowiazkiem.
                    Wobec tego kazdy pracuje, ale jest za to bezrobocie ukryte -
                    tworzy sie niemal-puste miejsca pracy czy pracownicy przesiaduja
                    jakies godziny bezproduktywnie. I o tym cie juz bialoruski GUS
                    nie poinformuje. Ale dorosli ludzie maja takie doswiadczenia z PRLu.
                    • czlowiek_ksiazka Re: o wskazniku Giniego i nie tylko c.d. 22.12.05, 00:29
                      apropo tego "na pewno nizej do jakiegokolwiek kraju
                      > Europy Centralnej, za wyjatkiem moze takich rejonow jak Bosnia
                      > czy Serbia." to proszę, Rumunia - przystepuje ponoc do UE niedlugo - 7,7 tys.
                      $. Bulgaria, kolejny kandydat do UE - 8,2 tys. W granicach Białorusi. Czyżby
                      Rumunia i Bułgaria, kraje kandydujące do UE, a więc nie byle jakie, były na
                      poziomie przymierania z socjalistycznego głodu jak Białorus?
                      O "pustych miejscach pracy" nie czaruj! Czasy propagandy stety minęły. Wolę
                      tzw. "puste" miejsce pracy niż podgryzanie trawy i gapienie się w niebo na
                      bezrobotnym. Czy możesz zapodac jakieś konkretne przykłdy, jak
                      piszesz, "tworzenia niemal pustych miejsc pracy" czy "pracownicy przesidujących
                      godziny bezproduktywnie" w Białorusi. Konkretnie - nazwa firmy, ilość
                      siedzących. Bez owijania w bawełnę. Czy może białoruski gus nie poinformował? A
                      ty WIESZ, ale nie powiesz, bo masz reminescencje z PRL-u, z których
                      automatycznie korzystasz analizując sytuację w Białorusi w 2005 r.? :) Słaby
                      instrument. Bo i Białoruś inna i czasy się zmieniły. Ja to głównie czytam, że
                      Łukaszena jeżdzi po kraju i jeszcze intensywniej. over the top, zagania ludzi
                      do pracy. I dlatego jest taki niedobry. Chyba?
                      • kpix Re: o wskazniku Giniego i nie tylko c.d. 22.12.05, 00:54
                        > Rumunia - przystepuje ponoc do UE niedlugo - 7,7 tys. $.
                        > Bulgaria, kolejny kandydat do UE - 8,2 tys. W granicach Białorusi.
                        > Czyżby Rumunia i Bułgaria, kraje kandydujące do UE,
                        > a więc nie byle jakie,
                        Alez oczywiscie ze byle jakie i dobrze o tym wiesz.
                        Jesli Bialorus jest ponizej takiego syfu, jaki reprezentuje
                        Rumunia czy Bulgaria, to jest z nia niestety, ale zle.

                        > Wolę tzw. "puste" miejsce pracy niż podgryzanie trawy
                        > i gapienie się w niebo na bezrobotnym.
                        Alez oczywiscie! Kazdy woli sie pogapic. Tylko ck,
                        do garnka slabo kapie gdy sie wielu gapi. Dlatego
                        socjalizm powoduje wlasnie rownanie w dol.

                        > Czy możesz zapodac jakieś konkretne przykłdy, jak
                        > piszesz, "tworzenia niemal pustych miejsc pracy"
                        > czy "pracownicy przesidujących godziny bezproduktywnie"
                        > w Białorusi. Konkretnie - nazwa firmy, ilość siedzących.
                        > Bez owijania w bawełnę. Czy może białoruski gus nie
                        > poinformował?
                        Dokladnie. Bialoruski gus nie poinformowal. Sam sobie
                        odpowiedziales.

                        > bo masz reminescencje z PRL-u, z których automatycznie
                        > korzystasz analizując sytuację w Białorusi w 2005 r.?
                        owszem, mam takie reminiscencje. Ale one sa poprawne:

                        1) www.odci.gov/cia/publications/factbook/geos/bo.html#Econ

                        Unemployment rate: 2% officially registered unemployed;
                        large number of underemployed workers (2004)

                        2) Wypowiedz Leszka Balcerowicza.
                        "W niektórych państwach charakteryzujących się niskim bezrobociem
                        (Białoruś - 3,0 proc., Ukraina - 3,8 proc.; dane za 2002 r.)
                        występuje bardzo duże bezrobocie ukryte"
                        prev.prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/EkonLit/15%20lat%20minelo.htm
                        > I dlatego jest taki niedobry. Chyba?
                        Jest niedobry dlatego, ze zabiera ludziom wolnosc. A to jest
                        niestety nieprzeliczalne na PKB, ck. Po prostu

                        pozdr. czas spac.
                        • czlowiek_ksiazka Re: o wskazniku Giniego i nie tylko c.d. 22.12.05, 01:17
                          Niestety, ja bardziej wierze UE niz tobie. Gdyby UE sądziła, że Rumunia jest a-
                          fuj, to by jej nie przyjęła. Ja rozumiem, że ty regularnie bywasz w rumunii i
                          analizujesz tam sytuację?, skoro takich ostrych sformułowań używasz o niej?
                          Apropo artykułu prof. Balcerowicza. Krajem z WNP, który przeskoczył poziom PKB
                          z 1990 r. jest ... Białoruś. Ojej, chyba nie z powodu tych reform chlopców z
                          Chicago? Zresztą powoływanie się na Balcerowicza... no można. A ja następnym
                          razem na Marxa się powołam.
                          • kpix Re: o wskazniku Giniego i nie tylko c.d. 22.12.05, 14:23
                            > Niestety, ja bardziej wierze UE niz tobie. Gdyby UE sądziła,
                            >że Rumunia jest a-fuj, to by jej nie przyjęła.
                            Alez UE juz szantazowala Rumunie ze jej nie wpusci, jesli
                            sie nie przylozy. Czego ty sie wlasciwie spodziewasz - ze
                            15 lat po epoce Ceaucescu ten kraj bedzie na dobrym poziomie
                            gospodarczym?

                            > Ja rozumiem, że ty regularnie bywasz w rumunii i
                            > analizujesz tam sytuację?,
                            Tak sie zlozylo ck, ze bylem zarowno w Rumunii, jak i w
                            Bulgarii i widzialem na wlasne oczy to, o czym pisze.
                            Zwlaszcza w Bulgarii bylem w 2000 i 2005 roku. W roku
                            2000 byl to kraj przybity 10-letnim zastojem gospodarczym
                            po rzadach postkomunistow. Oprocz tego byl to kraj wrecz
                            grozny, gdzie zwykly bandytyzm mozna bylo spotkac wszedzie.
                            Mnie tam bandytyzm tez spotkal. W roku 2005, po 5 latach
                            reform ekipy Symeona, wreszcie odnioslem wrazenie, ze w ten
                            kraj i tych ludzi zapalila sie jakas iskra. Jest brzydko,
                            ale maly biznes rosnie jak na drozdzach.

                            > Apropo artykułu prof. Balcerowicza. Krajem z WNP, który przeskoczył
                            > poziom PKB z 1990 r. jest ... Białoruś.
                            Alez ja nie uwazam, ze nie przeskoczyl. Ja uwazam, ze za wyjatkiem
                            Ukrainy, wszyscy, ktorzy postawili na transformacje do gospodarki
                            rynkowej, przeskoczyli znacznie wyzej od Bialorusi. Porownaj
                            sobie stosunki PKB Litwy, Lotwy i Estonii z Bialorusia we wczesnych
                            latach 90-tych z dzisiejszym. Porownanie wypada jednoznacznie
                            na niekorzysc Bialorusi.
                      • gromek1 Re: o wskazniku Giniego i nie tylko c.d. 22.12.05, 11:10
                        Nie wiem jaki udział w PKB na Białorusi ma udział produkcja i usługi dla wojska
                        i aparatu władzy. Podejrzewam, że dość wysoki. Podejrzewam również, że niski
                        jest w tym udział sektora produkcji i usług na rzecz obywateli.
                        Co do tzw. pustych miejsc pracy to możesz je woleć ale misusz mieć świadomość,
                        że część Twoich wypracowanych pieniędzy przeznaczona jest na utrzymanie właśnie
                        tych pustych miejsc pracy. Dokładnie tyle ile wynosi różnica między pensją
                        pracownika na pustym miejscu pracy a zasiłkiem dla bezrobotnych.
                        Zresztą nie tylko Twoich, ale również Twoich dziadków (których emerytury stoją w
                        miejscu bo dodatkowe środki idą na socjał).
                  • gromek1 Re: o wskazniku Giniego i nie tylko 22.12.05, 11:00
                    Wskaźnik bezrobocia w kraju o regulowanej gospodarce. Weź przestań się ośmieszać.
                    • czlowiek_ksiazka gromku! 22.12.05, 17:20
                      W dużym stopniu regulowana gospodarka (%pkb przechodzący przez budżet) to kraje
                      Skandynawskie. Ich dane dotyczące wzrostu czy zatrudnienia to "też"
                      kłamstwo? :) Chiny - bodajże 80% pkb wytwarzane przez państwo. 10% wzrost
                      (nawet 16% w tym roku!) też wierutna bzdura? I Chiny nie rosną jak na świeżych
                      drożdzach? Chyba, że jesteś jakimś niespotykanym ortodoksalnym neokonsem i
                      wtedy wszystko co odchyla się na milimetr od ultraliberalizmu jest dla ciebie
                      niewiarygodne. Ale taki pogląd to wierutna groteska, nie ma o co się spierać.
                      Białorusinom prywatyzacja na łapu capu nie przyniosła wiele pożytku. Masz dane
                      o "komunistycznej państwowej" Białorusi: rolnictwo i przemysł - rzeczywiście 80-
                      85% w rękach państwa, ale już na przykł 60% mieszkań jeszcze w 1997 r. było na
                      Białorusi prywatnych. Ale sektor usług już w 50% sprywatyzowany. A udział
                      sektora usług w produkcji pkb to ok. 53%. Pewnie, że państwo sporo jeszcze
                      kontroluje (czy prężny sektor państwowy to apriori zło?), ale bez histerii i
                      frazesów poproszę.

          • zigzaur Re: straaaasznie kłamią wszak w Polsce jest dobro 21.12.05, 21:53
            Każdy w pracy robi to, czego się w szkole nauczył.

            Zgodzę się, że wielu Polaków nie nadaje się do innej pracy niż zbieranie
            ogórków, mycie garów, zrywanie azbestu czy usługi seksualne. Najlepszym tego
            dowodem są ostatnie wyniki wyborów sejmowych.

            Czy normalny człowiek przyjąłby do pracy osobnika, który głosował na Pawlaka,
            Leppera czy Giertycha?
      • comrade Re: straaaasznie kłamią wszak w Polsce jest dobro 21.12.05, 18:26
        Polska to jeden z najbiedniejszych krajów... w grupie krajów najbogatszych.

        Białoruś to jeden z najbogatszych krajów... w grupie krajów najbiedniejszych.

        Jest też grupa krajów średnich - ona obrazuje dystans między Białorusią a Polską.
        • zigzaur Re: straaaasznie kłamią wszak w Polsce jest dobro 21.12.05, 21:41
          Dlaczego Polska jest biedna (jak na Europę)?

          Bo była pod carskim zaborem a potem pod rosyjskim komunizmem.

          Spośród krajów okupowanych niegdyś przez Rosję, Polska stoi i tak najlepiej.
          Łotwa i Estonia poszły ostro do przodu z liberalnymi reformami właśnie dlatego,
          że tam rosyjska okupacja była dłuższa i brutalniejsza niż w Polsce.
      • kpix Pojedz do NY,zobaczysz dzielnice biedy.I co zTego? 21.12.05, 22:41
        Biede masz wszedzie, zas trzeba porownywac srednie.
        Sciane wschodnia rownowaza Wielkopolska, Slask i Mazowsze.
        Lacznie jestesmy srednio znacznie bogatsi jako calosc,
        niz Bialorus jako calosc.

        Bezrobocie 3% na Bialorusi jest dlatego, ze praca jest
        nakazana z litery prawa. Zapomniales jak bylo w Polsce?
        Tylko ze wowczas aby wykonac ten zakaz tworzy sie
        nic-nie-robiace stanowiska pracy czy godziny pracy.
        To sie nazywa bezrobociem ukrytym. A o skali tego
        zjawiska ci juz bialoruski GUS nie powie...

        Jak jestes mlody, zapytaj rodzicow, jak w Polsce bylo.
      • gromek1 Re: straaaasznie kłamią wszak w Polsce jest dobro 22.12.05, 10:48
        Po pierwsze w BLR 800PLN to już co najmniej klasa średnia.
        Po drugie, a niby dlaczego pensje masją być mało zróżnicowane? To jakaś
        komunistyczna brednia każdemu według potrzeb.
        Po trzecie w biznesie nikt się na nikogo "nie obraża" tylko działa tak aby
        osiągnąć jak największe zyski. A prywatyzowano za pół darmo bo trzeba było
        nakarmić socjał. Rozdęte do niemożliwości przywileje postsocjalistycznych grup
        zawodowych wymagały kasy, której Państwo nie miało i dlatego trzeba było
        sprzedawać za tyle ile dają, a nie za tyle ile było warte. Przy okazji różni
        geszefciarze się nachapali to prawda.
        Po czwarte lepiej już niech stoją pomniki JP2 niż Lenina Łukszenki i obeliski ku
        czci Krasnej Armii.
    • skipper_ Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 18:01
      nie wiem czy smiac sie, czy plakac gdy czyta sie
      o idiotyzmach lukaszenkowej propagandy oraz,
      co duzo gorsze, kretynizmy ktore wypisuja "forumowi"
      milosnicy zamordyzmow w stylu lukaszenki wlasnie...

      ciekawe jak owi "medrcy" wyjasnia prosta sprawe,
      tlumy Bialorusinow pracujacych "na czarno" za polowe
      stawki, kolejne tlumy zajmujace sie handlem itd...

      chyba, ze owi "medrcy" stwierdza, iz owi Bilorusini
      w ramach dzialnosci charytatywnej...
      • conservator Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 18:11
        skipper_ napisał:

        > chyba, ze owi "medrcy" stwierdza, iz owi Bilorusini
        > w ramach dzialnosci charytatywnej...

        Jedengo nie rozumiem, ze też ci "mędrcy" nie mogą się stąd zabrać w cholerę i
        pojechać do swojego upragnionego łukaszenkowego dobrobytu, przecież to bardzo
        proste: w Warszawie jest ambasada białoruska, wchodzi się, prosi o azyl
        polityczny i kraina szczęśliwości stoi otworem...
        • kpix Ja sadze,ze niektorzy wlasnie stamtad nadaja.n/t 21.12.05, 22:42
    • przyladek.dobrej.nadziei Luksusowe mieszkanie w Minsku zamienie 21.12.05, 18:09
      na namiot w Warszawie :)))
    • kedzier42 Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 18:13
      szkoda ludzi ...
    • kamel_leon Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 18:31
      polszczyzny na białoruskim WUMLu sie zescie uczyli, nu pagadi.

      A bronic bedziecie chyba swoich terenow torfonosnych przed zakusami imperialnej Bruxeli
    • myszqa_zgr Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 18:38
      Łukaszenko nie powinien tak naciskać na białoruskie media. To jest lekka
      przesada! Nie rozumiem - Polska nie prowokuje Białorusi, a ta nadal swoje. Jak
      to jest możliwe? Czyżbyśmy mieli kolejną wojnę dyplomatyczną? A przecież tak
      niedawno zakończyła się potyczka z Rosją... jak to jest możliwe???
      • kpix To nie jest wojna Pl-By.To jest wojna Luka-By. 21.12.05, 21:57
        Co bysmy nie robili.Nie ma co tego nawet za bardzo komentowac.
        pozdr
    • lubat Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 19:02
      Białoruska TV ma pewnie jeszcze zaległości, ale się wyraźnie stara. Jej wzorem
      niedoścignioego obiektywizmu jest Wacek Radziwinowicz, ale kudy im tam do niego!
    • wasylzly Bialoruska pomoc charytatywna dla Polski 21.12.05, 19:14
      rzad bialoruski przeznaczyl natychmistowa pomoc dla glodnych i bezdomnych w Polsce w wysokoci 2 mln $. Budzet ten zostal zatwierdzony przez parlament bialoruski, ale sa straszne problemy z przkazanie pieniedzy stronie polskiej. Kazdy boi sie pomocy Lukaszenki, ktory zna biede i nedze w Polsce. Warunkiem przkazania kasy, bylo tez jej dokladne rozliczenie.
      • xavras_wyzhryn Re: Bialoruska pomoc charytatywna dla Polski 21.12.05, 21:59
        Acha... i to wlasnie za te 2 mln $ teraz tak nieudolnie klamiesz, niezdarny
        kgb-owski agencie?

        Swoja droga niezly budzet macie na te swoja siermiezna agenture... Ile to
        procent waszego rocznego budzetu, te 2 mln $? 80%-90%??? :-)
        • wasylzly Re: Bialoruska pomoc charytatywna dla Polski 21.12.05, 22:14
          liczy sie gest, dla biednego przed swietami,kiedy wszystcy wychodza na zebry, to dla zwierzat w cyrku, to owsiaki, to rozne menty, ktore zeruja na glupcie motlochu,ktory w ten sposob, chce odkupic swoja wine.
          Bialoruski gest jest szczery, ale nie trafia na podatny grunt w Polsce, gdzie lepiej dac ludziom zginac na chlodzie i glodzie, niz udzielic humanitarnej katolickiej pomocy.
          • kpix Na zebry to wychodza czlonkowie rodzin 21.12.05, 22:31
            bialoruskich, ktorych krewni przyjezdzaja z Polski z handlu i ze studiow.
            Zapoznaja sie wowczas z kawa Nescafe i jogurtami Danona.
            • wasylzly Ofiary Tsunami 2004, oddaja czesc pieniedzy 21.12.05, 22:41
              na budowe szkoly z internetem w Polsce B. Miedzyrzadowa ogranizacja charytatywo-wspomagajaca ALFIO, uwzgednila prosbe wladz polskich o przekazanie czesci pieniedzy na usuwanie skutkow Tsunami w europejskich krajach trzeciego swiata.
              • kpix Zdazylem cie juz zlapac na klamstwie. Dlatego 21.12.05, 22:43
                udowodnij to, co piszesz. Natychmiast!
              • wasylzly Re: Ofiary Tsunami 2004, oddaja czesc pieniedzy 21.12.05, 22:48
                poszukaj troche w necie, najlepiej na stronie ABC-TV, NBC-TV, TVP1-2, TVP Polonia, fox, tam te informacje na pierwszych stronach, co ty spisz? to najnowsze news, ktore zelektryzowaly caly swiat, cala prasa switowa o nich az huczy, ze w Polsce taka nedza. Transmisja tego programu na Bialorusi, rozwiazala switowa fale solidarnosci z narodem Polski, biednym i glodnym trzeba pomoc, podaj swoje konto w necie to ci tez cos przysla.
                • kpix No prosze,prosze. Skoro jest wszedzie,to 21.12.05, 22:51
                • kpix No prosze,prosze. Skoro jest wszedzie,to 21.12.05, 22:52
                  oswiec mnie artykulem zrodlowym. Czekam.
              • 1410_tenrok Re: Ofiary Tsunami 2004, oddaja czesc pieniedzy 21.12.05, 22:54
                Czy Ty misiu nie jestes przypadkiem zalany? A moze na amfie? Tsunami w Europie?
                Vot molodec! Nicevo nie skazesch!
                • wasylzly Re: Ofiary Tsunami 2004, oddaja czesc pieniedzy 21.12.05, 22:59
                  jak trafnie zauwazyles posluzylem sie tu alegoria / spojrz wikipedia.pl co to znaczy / pod Tsunami w kraju, kryje sie skrzetnie ukrywany spisek niektorych kregow, zaczywczaj jajoglowych, z wysoko podgolonymi lbami, sieja spustoszenie, przed wszystkim intelektualne.
                  • kpix Aha,czyli juz "agencja miedzyrzadowa" to alegoria. 21.12.05, 23:02
                    slaby jestes zawodnik Wasyl. Zbyt nachalnie sciemniasz.
                    • wasylzly Re: Aha,czyli juz "agencja miedzyrzadowa" to aleg 21.12.05, 23:13
                      dlaczego tak sadzisz, poptarz co sie dzieje na:
                      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,45627,2963191.html
                      i ty to nazywasz sciema, czy roumiesz dobrze ten artykul i glebokie tresci jakie wynikaja, z konkluzji i tafnych wnoskow. No ciekawym co tam wymyslisz, bo narazie wszystkie twoje posty pozostawiaja wiele do zyczenia pod wzgledem wiarygodnosci.
                      • kpix Eee, a ja myslalem,ze skorzystasz z okazji 21.12.05, 23:16
                        i udowodnisz to, co przed chwileczka powiedziales.
                        No bo przeciez prawda obroni sie sama, no nie Wasyl?
                        • wasylzly Re: Eee, a ja myslalem,ze skorzystasz z okazji 21.12.05, 23:25
                          a co ty tak ciagle, te udowodnij i udowodnij, w policjanta sie bawisz, ze ciagle dowodu rzadasz? czlowiek o odpowiedniej inteligencji, nie potrzebuje zadnych dowodow, poprostu pewne fakty wie i rozumie zasady ich dzialania. Dowody na to istnieja od zarania istnienia piora i papieru. Pokaz nato dowod!
                          • 1410_tenrok Re: Eee, a ja myslalem,ze skorzystasz z okazji 21.12.05, 23:33
                            Wasylku, myszko, ponieważ ty mnie kierujesz do zacnej Wikipedii, to i ja
                            Ciebie, kruszyno pokieruję. Ty mógłbyś sie zapisać do szkoły j. polskiego. W
                            Łodzi było ongiś dobre centrum, ale ja ci proponuję Kraków - to ładne miasto.
                            Dużo innstranców.... Tam cie misiu na UJocie nauczą, jak pisać. Ty teraz troche
                            słabo się wysławiasz. Nawet ów miś o małym rozumku był lepszy od Ciebie,
                            Wasylku.
                          • kpix Bo widzisz,co bys nie mowil, to juz 2:0 przez 3dni 21.12.05, 23:34
                            Bo widzisz, ktos ci nakryl 2 klamstwa przez kilka dni -
                            Wasyl, premii ci chyba nie odetna jeszcze?
                            (mam nadzieje, ze audyt za toba nie lazi...)
                            • wasylzly Re: Bo widzisz,co bys nie mowil, to juz 2:0 przez 21.12.05, 23:53
                              eh, kipx lubie ciebie, ale naprawde niee przejmuj sie tym co pisze, w koncu net jest od tego zeby sie troche pobawic. Lubisz sie smiac? no widzisz ja tez, nie wierz tym bzdurowm, ktore pisze ja i inni, szczegolnie w roznych ciekawych mediach na calym swiecie. Pomysl trocho o sobie, poczytaj Harry potera, albo cos takiego co rozwija fantazje. Czy to sa jakies klamstwa? to jest sprawa bardzo relatywna i tylko niketorym jest dane rozpoznac prawde. Do tych ludzi zaliczam sie oczywiscia ja, bo stoje nadrabinie cywilizacyjnej o wielw wyzej niz inni, ale to nie znaczy ze kogos chce urazic, czy mu dokuczyc, bardziej zmusic do pomyslunku.

                              Pzdr i donara
                              wasylzly
                              • kpix aaa, to chyle czola panie Mefisto, rzeczywiscie. 21.12.05, 23:59
                                ze tez sie nie poznalem na dowcipie, mea culpa...
                              • 1410_tenrok Re: Bo widzisz,co bys nie mowil, to juz 2:0 przez 22.12.05, 00:06
                                Wasylku, dziecko złote, ale ta Twoja drabinka ma powyłamywane szczebelki. A z
                                tą cywilizacji i harry potkiem - to przesadzasz. Przeca Wam ten Ołeksandr nie
                                daje takich książek do czytania. Przecież Wy nadal szkoleni jestescie na
                                Historii WKb.
                                • wasylzly Re: Bo widzisz,co bys nie mowil, to juz 2:0 przez 22.12.05, 00:15
                                  zegnam panow, zycze przyjemnej nocy / dnia.

                                  Spasiba Druzja i Doswiedania!
                  • 1410_tenrok Re: Ofiary Tsunami 2004, oddaja czesc pieniedzy 21.12.05, 23:26
                    Moj malenki Wasylku Tsunami to zawsze tylko tsunami, a alegoria to zawsze tylko
                    alegoria. Ty lepiej Wasylku nie pij tyle, bo ci to szariku szkodzi na twoją
                    małą główkę.
      • downunderguy Re: Bialoruska pomoc charytatywna dla Polski 22.12.05, 00:29
        $2mil do lapy polinezyjskim zlodziejom? ile dostana ci bezdomni na dworcu
        centralnym - puszke zupy?
      • xs550 Re: Bialoruska pomoc charytatywna dla Polski 22.12.05, 00:42
        wasylzly napisał:

        > rzad bialoruski przeznaczyl natychmistowa pomoc dla glodnych i bezdomnych w Pol
        > sce w wysokoci 2 mln $.

        Dwa miliony dolarow to chyba roczny budzet panstwa bialoruskiego... ;)))))
    • lutekstg Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 19:19
      Ta twoja prawda to jest ta trzecia prawda ks. Tischnera, czyli g... prawda.
    • andrzej19741 Trochę w tym prawdy jest 21.12.05, 19:45
      No cóż. W Polsce nie jest wesoło. Wiele osób żyje w nędzy i ubóstwie. Tylko, że
      na Białorusi poziom "średni" to u nas właśnie "dostatni" (średnia krajowa).

      I jeżeli mówimy o nędzy w Polsce
      to mówmy też o kompletnym zacofaniu na Białorusi,
      gdzie o wiele więcej ludzi żyje nawet nie w skrajnym ubóstwie.

      andrzej
      • sulineczka Re: Trochę w tym prawdy jest 22.12.05, 03:24
        W Polsce byloby wesolo, gdyby ludzie przestali narzekac, wzieli sie do roboty i
        zaczeli sie usmiechac.
        A propos, kiedys - calkiem nie dawno, ale w innym systemie - tym, co to
        gwarantowal dostatnie zycie kazdemu obywatelowi - staly obok siebie Trabant Lux
        i Mercedes Standart.... no i dalszy ciag juz znasz....
    • ezpa7z9 Nędza na Białorusi i dobrobyt III RP fałsz=falsz ! 21.12.05, 19:51
    • agtom11 Re: Białoruska TV ostrzega i ma racje!!!!!!! 21.12.05, 19:52
      Białorusini dużo się nie mylą -w wielu przypadkach maą racje -a my gdyby to
      było teraz drugi raz nie nabraliśmy się na tą rewolucje w wykonaniu C.I.A..
      może jakaś garstka dawnych zawiedzionych by poparła -ale większość napewno -
      nie ,gdyby wiedzieli że w wyniku tej Wałęsowej rewolucji tak im się poprawi-jak
      dzisiaj się okazało to by solidaruchy z tą garstką wielbicieli nic by w tym
      temacie nie zrobili.
      I na białorusi mają już nasz przykład i nie za bardzo się rwią do robienia
      rewolucji ,a tylko nasi poprapańce C.I.A. próbują robić na ich terenie
      zawieruche-ale zbytnio to im nie wychodzi bo większość ludzi ich nie popiera.
      • raffus Re: Białoruska TV ostrzega i ma racje!!!!!!! 21.12.05, 20:12
        Chciałbym, żeby wróciły wspaniałe lata PRL np. dostatnie lata 80, super 60 i 50.

        Nie wytrzymalibyście nawet 2 miesięcy w PRL-u gdyby wrócił !!! Od razu
        zatęsknilibyście za tym co mamy.
      • 1410_tenrok Re: Białoruska TV ostrzega i ma racje!!!!!!! 21.12.05, 20:36
        Synku, młody jestes to i nie pitol.
        Z pozycja pasibrzucha w wolnym kraju łatwo jest rzucać kalumnie na własny kraj.
        Ale mówie Ci to otwarcie: gdybys miał sobie pomieszkac w kraju powszechnej
        szczesliwosci - zwanym PRL, nie wytrzymałbys tam dłużej niż kilka dni! A jeżeli
        podoboa Ci sie Belarus - to jedz tam szybko. Juz niedlugo jej nie bedzie.
        Powstanie Russbel. Przestanie istniec ten biedny kraj, a w ciagu jednej-dwóch
        generacji naród go zamieszkujący zostanie wynarodowiony.
        Jeżeli uważasz, że u nas jest biednie? Tak jest biednie. Ale niestety tak jest
        swiat poukładany, ze sa bogaci i biedni. Jezeli ktos nie chce byc biednym -
        wcale nie musi! Zawsze mozna znalezc cos, aby odmienic swoj los. Trucie o nedzy
        jest czysta głupotą. Bogatsze od nas kraje EU mają ten okres za sobą, ale 30-40
        lat temu było u nich tak samo jak u nas obecnie, niekiedy nawet
        nieporównywalnie gorzej. I to jest czas, ktory nam tak pieprzona komuna ukradła!
        • zigzaur Re: Białoruska TV ostrzega i ma racje!!!!!!! 21.12.05, 21:35
          przede wszystkim:

          Polska bieda to dziedzictwo carskich zaborów i rosyjskiego komunizmu.
        • mobisek Re: Białoruska TV ostrzega i ma racje!!!!!!! 22.12.05, 00:22
          > I to jest czas, ktory nam tak pieprzona komuna ukradła!

          Dodam tylko, że pewne "zasługi" w mydleniu oczu Polakom i utrzymywaniu statusu
          quo mają kanalie z Samoobrony, LPR-u, Radia Maryja i - przynajmniej po części -
          z PiS-u.

          Stara znana prawda: braku biedy najbardziej boją się socjaliści, bo tym samym
          straciliby swoją klientelę.
    • maureen2 Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 20:16
      każdy kraj,naród ma swoją dumę.Być może nie wszyscy są tam bogaci,ale żyją w
      Białorusi,wielkim kraju.
    • maureen2 Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 20:39
      tylko dlaczego przywódcą takiego kraju,gdzie było tylu mądrych ludzi został
      kierownik PGR-u,czy nie było mądrzejszych,majcych lepsze pomysły ?
      • bronimir Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 20:53
        cczłowieku, myśmy zaczynali od kołchozowego elektryka.
        • xavras_wyzhryn Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 22:02
          mowisz o jaruzelskim???
      • meerkat1 Wyjasnienie dla maureen nt kwalifikacji Lukaszki 21.12.05, 21:50
        maureen2 napisała:

        > tylko dlaczego przywódcą takiego kraju,gdzie było tylu mądrych ludzi został
        > kierownik PGR-u,czy nie było mądrzejszych,majacych lepsze pomysły ?


        Dlatego, ze Bialorus to jeden wielki KOLCHOZ!
        --------------------------------------------------------------------------------
        SOCJALIZM TYLKO JEDNA RZECZ POTRAFI PRODUKOWAC W OBFITOSCI: B I E D E !





        • zigzaur Re: Wyjasnienie dla maureen nt kwalifikacji Lukas 22.12.05, 00:50
          Potrafi także mnożyć biedę przez sprawiedliwe jej dzielenie.
          • meerkat1 Re: Wyjasnienie dla maureen nt kwalifikacji Lukas 22.12.05, 10:38
            W kapitalizmie rabunkowym niewielu ma wiele, a reszta niewiele.

            W kapitalizmie amerykanskim wielu ma wiele, a niewielu nic.

            W socjalizmie niewielu (GSW) ma wszystko, a reszta prawie nic.
            --------------------------------------------------------------------------------
            RELIGIA TO OPIUM DLA MAS, A MARKSIZM JEST RELIGIA.
            • meerkat1 Swiat wg <evy> :-))) 22.12.05, 11:10
              "DOBROBYT NA BIALORUSI
              AMERYKA UPASC MUSI
              ATOMISTYKA W IRANIE
              U.S.A. DOSTANIE LANIE
              GERHARD PUTCE ROBI RURE
              SZANSE BUSHA SA PONURE
              MERKLOWA TO KOMUNISTKA
              W USA WKROTCE BEDZIE CZYSTKA
              C.I.A. SWIAT KONTROLUJE
              W WASZYNGTONIE RZADZA...
              KAZDY KACAP MA NA SZTRUDEL
              TONY BLAIR TO BUSHA PUDEL
              W ChRL JEST CORAZ CZYSCIEJ
              BUSHEVICY TO FASZYSCI
              NIEMCY- CUD TO GOSPODARCZY
              AMERYKA LEDWO CHARCZY
              PUTIN WIELKA MA "BULAWE"
              USA - PRZEGRANA SPRAWE
              ZAWAHIRI NIE ISTNIEJE
              CONDIE W UE WODE LEJE
              IRAN JEST TO RAJ DLA KOBIET
              USA WKROTCE LEGNIE W GROBIE
              ROSJA POLSKI DOBRYM BRATEM
              "W" BUSH JEST SWIATA KATEM
              POLSKA-USA KON TROJANSKI
              <EVA> JEST TO ANIOL PANSKI"

              Reszta tego co plodzi <dr eva> to jedynie wariacje na powyzszy temat.
              • nikola_piterski2 Re: Swiat wg <evy> :-))) 22.12.05, 12:34
                meerkat1 napisał:

                -----------------------
                -----------------------
                > NIEMCY- CUD TO GOSPODARCZY
                > AMERYKA LEDWO CHARCZY
                > PUTIN WIELKA MA "BULAWE"
                > USA - PRZEGRANA SPRAWE
                > ZAWAHIRI NIE ISTNIEJE
                > CONDIE W UE WODE LEJE
                > IRAN JEST TO RAJ DLA KOBIET
                > USA WKROTCE LEGNIE W GROBIE
                > ROSJA POLSKI DOBRYM BRATEM
                > "W" BUSH JEST SWIATA KATEM
                > POLSKA-USA KON TROJANSKI
                > <EVA> JEST TO ANIOL PANSKI"

                ------------------------------

                U "MERRKATa" BRAK DOWODOW
                Z TEGO WCISKA TU CIEMNOTE:
                BO WARIATU Z MOKRA GLOWA
                NIE STAC MADRYM JAK SALOMON!
                • zigzaur Re: Swiat wg <evy> :-))) 22.12.05, 13:14
                  ostatni wers jest typowym rusycyzmem
                • meerkat1 Re: Swiat wg Piterskiego... :-) 22.12.05, 14:50
                  CORAZ TANSZA RUSKA ROPA
                  BUSH DOSTANIE WKROTCE KOPA
                  SWOBODA SIE W ROSJI PASI
                  WON Z NGOs- GORA "NASI"!
                  PRESTIZ ROSJI ROSNIE W SWIECIE
                  JEDZIE PUTIN! (na lawecie)


                  Swiat wg niedoinformowanego meerkata:

                  WKROTCE JUZ ZNIKNIECIE, ZDRAJCY
                  W MIESTO WAS BUDUT'...KITAJCY! :-)
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  'ZA DWADZIESCIA PARE LAT, JAK DOBRZE POJDZIE..."





    • piotrm20 Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 20:52
      ...to długa sprawa - ale podsumuje to zwięźle - jako człowiek, który uczył się
      rosyjskiego ujmę to tak: NI O CZIEM GOWORIT: ŁUKASZENKA TO WORSKIJ NACZALNIK I
      ETO WSJO !!!!
      • jednorazowe Taki stary dowcip mi sie przypomnial.. 21.12.05, 21:02
        .. jak wypuscili partyjnego zagranice, na jakas konferencje. Wrocil, zwolano
        zebranie organizacji zakladowej PZPR, pytaja go o wrazenia, on opowiada:

        - Nie ma dyskusji panowie. Kapitalizm umiera. ALE W JAK I C H W A R U N K A C
        H...
        • zigzaur Re: Taki stary dowcip mi sie przypomnial.. 21.12.05, 22:28
          To ja też rzucę starym dowcipem ale w nowej wersji:

          Białoruskie dzieci wołają do polskich:
          - A my mamy chleb (i to nawet raz na tydzień)!
          Polskie dzieci odpowiadają:
          - A my mamy chleb z masłem i szynką (codziennie, a do tego komputery i telefony
          GSM z aparatem cyfrowym - ma je każde dziecko w Polsce)!
          Na to dzieci białoruskie:
          - A my mamy Łukaszenkę!
          Odpowiadają dzieci polskie:
          - My też możemy mieć Łukaszenkę (tego pasiastokrawatnego przyjaciela Kaczyńskich)!
          Dzieci białoruskie:
          - To nie będziecie mieć masła, szynki ani komputerów i GSM z cyfrówką!
    • bookva Re: Białoruska TV ostrzega przed polską nędzą 21.12.05, 21:06
      Białoruś suwerenna? Kpisz? toż to prawie jedna z republik radzieckich, tfu ,
      członków federacji rosyjskiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka